Żona zmarłego oficera BOR reaguje na wpis Stuhra. "Nie jestem waszą smoleńską wdową"

13.06.2017 10:35
z

z (z)

Dopiero co Maciej Stuhr bronił się przed krytyką "Wiadomości" TVP, jaka spadła na niego za żart o tupolewie. Teraz wsparła go Krystyna Łuczak-Surówka, żona chor. Jacka Surówki, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

 "Skur***stwem" nazwał ostatnio Maciej Stuhr zbijanie politycznego kapitału na katastrofie smoleńskiej. Mocne słowa padły po tym, jak "Wiadomości" przypomniały jego żart o tupolewie.

Łuczak-Surówka dziękuje za odwagę. Ale nie tylko

- Przepraszam, miało być poważnie, a państwo mają tu polew - powiedział Stuhr w czasie gali rozdania nagród filmowych, Orły 2016. Reporter "Wiadomości" wykorzystał te słowa w materiale i opatrzył krytycznym komentarzem.

Stuhr we wpisie na Facebooku tłumaczył, że jego drwina była wymierzona nie w ofiary katastrofy prezydenckiego tupolewa, a w tych, którzy "gwałcą pamięć tych ofiar opowiadając o sztucznej mgle, ofiarach które przeżyły katastrofę, strzałach, trotylu, płonących samolotach w locie, czy wybuchach termobarycznych". Odpowiedziała mu wdowa po oficerze BOR, który zginął w Smoleńsku.

Panie Macieju. Pozwolę sobie po raz drugi podziękować Panu za odwagę mówienia tego, co Pan myśli oraz za to, że nie myli uśmiechu ze śmiechem, ironii z obrazą ani myślenia z czynnościami mózgu

- napisała w publicznym poście Krystyna Łuczak-Surówka. Przypomniała, że już rok temu dziękowała aktorowi za wspomniane słowa.

Łuczak-Surówka: Nie jestem waszą "smoleńską wdową"

Swój pełen żalu wpis zakończyła: "Nie jestem waszą "smoleńską wdową". Kiedyś byłam czyjąś żoną a dziś jestem kobietą, która żyje i daje żyć innym. Tego samego życzyłabym sobie względem mnie ze strony mojego narodu, choć po tych 7 latach wiem już na jak niewiele mogę liczyć". I zakończyła pytaniem: "Polsko, gdzie jesteś? Gdzie serce Twoje?".

Krystyna Łuczak-Surówka jest historykiem i krytykiem designu, wykładowcą warszawskiej ASP. Jej mąż, chorąży Jacek Surówka był funkcjonariuszem Biura Ochrony Rządu. W październiku 2010 roku "Gazeta Polska" ogłosiła, że oficer BOR dzwonił do żony już po katastrofie. - To bardzo bolesna nieprawda. Mąż do mnie nie dzwonił - mówiła wówczas.

Poruszającego wywiadu udzieliła w Joannie Racewicz w "Pytaniu na śniadanie" TVP2. - Jakbyś mnie zapytała o prezent marzeń... Jest taki stary film "Man in Black" i tam była pałeczka, którą naciskasz i kasujesz pamięć. Nacisnęłabym ją w ułamku sekundy, kasując wszystkim pamięć, łącznie z własną. Bo to jest za duża cena, to zainteresowanie. Mi przeszłość już nie wróci, a chciałabym żyć - podsumowała.

Sejm ustanowił rok 2018 Rokiem Praw Kobiet. Nie wszystkim politykom to się podoba

Zobacz także
Komentarze (314)
Żona zmarłego oficera BOR reaguje na wpis Stuhra. "Nie jestem waszą smoleńską wdową"
Zaloguj się
  • leszek.30

    Oceniono 149 razy 51

    I co spotkało łajdaków "G.Polskiej" Sakiewicza, Gmyza..itd. za ten łajdacki, w stylu UB, artykuł, w którym twierdzili o telefonie zabitego w katastrofie chorążego Surówki do żony ???
    Otrzymali milionowe dotacje od PiS-bolszewii i zlecenie na reklamy rządu, MON..itp..
    A powinni siedzieć w więzieniu, skur..syny..!!!

  • ochujek

    Oceniono 143 razy 43

    Są w Polsce mądre kobiety. W nich nadzieja. Na pewno boli ją pisowski kabaret, odgrywany na ulicy co miesiąc, od siedmiu lat.

  • tyfus.wolski

    Oceniono 129 razy 29

    Co powiedzieć o karle, który od 7 lat uprawia taniec demona na trumnach? Co powiedzieć o chochołach i sekcie warchołów, którzy mieszają w jednym kotle politykę, religię i jad nienawiści, dzieląc naród i szczując Polaka przeciw Polakowi? Co powiedzieć o niszczeniu prawa, szkolnictwa, sztuki, wojska, reputacji Polski - a nazywa się to "dobrą zmianą"? ABSURD to najlżejsze określenie bełkotu smoleńskiego.

  • kociewiak999

    Oceniono 115 razy 23

    ..nikt tu nie smieje sie z tragedi smolenskiej araczej z glupoty politykow PIS ktorzy zrobili z tragedi reklamowke promujaca ich partie PIS ich klamstwa i nienawisc

  • bacowa

    Oceniono 115 razy 19

    Na ostatniej miesięcznicy Kaczyński oficjalnie przyznał że to hucba polityczno-religijna, a Policja potwierdziła to jako akt religijny, czyli sekta smoleńska w pełnej krasie.

    Tylko jakoś dziwnie nie przyznaje się do tego oficjalnie Kościół

    czyżby Naczelnik z Macierewiczem uknuli rozłam w Kościele?

  • vidi12

    Oceniono 34 razy 16

    Zarówno Ewa Kochanowska jak i Krystyna Łuczak-Surówka mają prawo przeżywać żałobę po utracie męża na swój sposób... Trzeba to uszanować :( Po prostu...

  • Waleria Ksycka

    Oceniono 101 razy 15

    Tym którzy zginęli w katastrofie w czasie wykonywania swoich obowiązków należy się podwójny szacunek. Oni polecieli na tę wycieczkę bo musieli.

  • etyk3

    Oceniono 71 razy 11

    A może ta ''smoleńska wdowa''podziękuje również polskim władzom że po tej okropnej tragedii dopilnowały tego że zwłoki jej męża były potraktowane z należytym szacunkiem i godnością.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje