NIK zajmie się resortem Macierewicza. "Za" był nawet PiS. "Nie chcą za niego umierać"

Sejmowa komisja obrony poparła wniosek Platformy Obywatelskiej, by NIK zbadał m.in. sprawę zakupu nowych samolotów dla VIP-ów przez MON. Co ciekawe, zagłosowali za tym nawet posłowie... PiS.

O rezultacie prac komisji poinformował w środę na Twitterze Tomasz Siemoniak (PO). - Pierwszy raz w tej kadencji komisja obrony narodowej uwzględniła wnioski opozycji. Myślę, że to moment zupełnie przełomowy. Jeszcze dwa miesiące temu to było nie do pomyślenia - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl były minister obrony narodowej.

Jak wyjaśnia, na wniosek posłów Najwyższa Izba Kontroli zajmie się dwoma kwestiami: ochroną informacji niejawnych w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz sprawą zakupu przez MON nowych - małych i średnich - samolotów dla VIP-ów.

Część posłów PiS zagłosowało "za", z całą świadomością, że to mocne uderzenie w Antoniego Macierewicza

- tłumaczy Siemoniak. Dodał, że pierwsza sprawa ma dotyczyć m.in. udziału Wacława Berczyńskiego - byłego już szefa podkomisji smoleńskiej - w zerwaniu negocjacji dotyczących zakupu śmigłowców typu caracal. W jednym z wywiadów Berczyński przyznał, że to on je "wykończył".

Siemoniak powiedział w rozmowie z nami, że wnioski PO poparł m.in. sam szef komisji obrony, Michał Jach z PiS. - On jest silnie związany z Joachimem Brudzińskim. To mocny sygnał, że oni nie chcą umierać za Macierewicza - ocenia były wicepremier.

Samoloty dla VIP-ów

Pod koniec marca - rzutem na taśmę - Inspektorat Uzbrojenia MON i amerykański koncern Boeing podpisały bez przetargu umowę opiewającą na kwotę ok. 523 mln dolarów (2 mld zł) netto. Kontrakt ten przewiduje, że do Polski trafią wkrótce trzy samoloty średniej wielkości B737 do przewozu VIP-ów. Będą to dwie nowe maszyny i jedna używana.

Tymczasem wspominany już Wacław Berczyński w przeszłości pracował dla Boeinga przez przeszło 21 lat. Dodatkowo, zakończenie wcześniejszego przetargu na zakup nowych samolotów dla VIP-ów podważyła Krajowa Izba Odwoławcza.

Kadrowe trzęsienie ziemi w polskiej armii. Dochodzi do kolejnych dymisji, prezydent zachowuje spokój

Więcej o:
Komentarze (338)
NIK zajmie się resortem Macierewicza. "Za" był nawet PiS. "Nie chcą za niego umierać"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 72 razy 50

    Nie wierzę , że Antkowi krzywdę pozwoli kaczor zrobić , ta kontrola NIK to tylko ściema dla ciemnego ludu żeby pokazać jak to nic do ukrycia nie mają , a po kontroli powiedzą że było robiona na zamówienie polityczne i NIK jest stronniczy i opozycję wspiera

  • popis_musi_odejsc

    Oceniono 62 razy 34

    Jak mozn tak traktowac Antoniego, prawdziwego Polaka i katolika?
    Antoni, spoko, my Rydzyki i ludek smolenski, wybronimy Cie, jestesmy z Toba.

  • vanad48

    Oceniono 43 razy 31

    Gdzie jest kontrwywiad....??? na Boga...wszystko co w ostatnim czasie robił MON to pchanie Polski w łapy Kremla...totalne osłabianie armii...a Gwardia Narodowa to zastępy "zielonych ludzików"...to już widzą nawet liczni pożyteczni idioci z z zastępów bezmózgowców PiSlamskich !!!!!

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 40 razy 28

    Proszę, Macierewiczowi zaczyna się robić gorąco koło dupy... i tym razem nie są to pieszczoty Miśka!

  • chi-neng

    Oceniono 38 razy 24

    "NIK zajmie się resortem Macierewicza."
    -----
    No i co z tego?
    Przeciez tym szalencem nikt z PiS-u nie pozwoli sie zajac, tak jak nim powinni sie zajac.
    Psychiatra powinien sie nim zajac juz 7 lat temu.
    Podobnie jak kaczym gnomem i polowa sekty piso-smolenskiej inkl. ich wielbicielami.

  • a.k.traper

    Oceniono 27 razy 23

    W PiS wszyscy czekają kiedy Antek zawiśnie, tacy ludzie kumpli nie mają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX