Berczyński o wybuchu ładunku termobarycznego. "Mogło tak być, ale nie z całą pewnością"

11.04.2017 07:02
Wacław Berczyński

Wacław Berczyński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Znaleźliśmy ślady zapalnika materiału wybuchowego na jednej z 20 próbek - mówił w TVP Info przewodniczący podkomisji smoleńskiej dr Wacław Berczyński. Jak powiedział, nie ma jednak pewności, że do wybuchu doszło.

Tu-154M w Smoleńsku został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą - do takich m.in. wniosków doszła podkomisja. W poniedziałek zaprezentowała ona - w postaci 42-minutowego filmu - wyniki badań przeprowadzonych w ciągu ostatniego roku. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

- Mogło tak być, ale nie możemy z całą pewnością powiedzieć, że tak było - tak przewodniczący podkomisji ds. katastrofy smoleńskiej dr Wacław Berczyński mówił w TVP Info o możliwości wybuchu ładunku termobarycznego na pokładzie Tu-154.

Dopytywany, czy warunkiem koniecznym takich zniszczeń samolotu Tu-154, do jakich doszło w Smoleńsku, musiało być wystąpienie eksplozji, Berczyński odparł: "Prawie na pewno".     

Na pytanie, co oznacza wybuch termobaryczny, szef podkomisji odpowiedział, że "to jest bardzo mały zapalnik, rzędu gramów". - I ślady tego wybuchowego materiału zapalnika znaleźliśmy na jednej z 20 próbek - dodał. Jak mówił, podkomisja badała też hipotezę, że nastąpił wybuch mieszkanki paliwowo-powietrznej. - To się nie w pełni potwierdziło - oświadczył.     

"Ani jeden fotel był niezniszczony"

Odpowiadając na pytania podczas wideoczatu na portalu Niezalezna.pl, Berczyński mówił, że większość foteli z reguły wytrzymuje uderzenie samolotu o ziemię, a ich zniszczenia są "relatywnie nieznaczne". - W tym wypadku ani jeden fotel nie był niezniszczony; to jest bardzo charakterystyczne dla wybuchu - dodał.     

Na pytanie, czemu przy wybuchu na zewnątrz nie wypadły okna Tu-154M, Berczyński odpowiedział, że okna samolotu są umieszczone inaczej niż normalne - znajdują się w uszczelkach i wypadają dopiero wtedy, gdy rama okna ulegnie zniszczeniu.     

Według prof. Ewy Anny Gruszczyńskiej-Ziółkowskiej, urządzenia nagrywające nie zdążyły nagrać odgłosu wybuchu, bo "fala dźwięku jest późniejsza od siły wybuchu".

Berczyński: Samolot był sprowadzany niewłaściwie

Według przewodniczącego podkomisji nie ma sprzeczności w ustaleniach podkomisji i prokuratury, która też bada sprawę (według śledczych jedną z przyczyn katastrofy było działanie kontrolerów z wieży w Smoleńsku; są podejrzani o "umyślne sprowadzenie katastrofy" - red).

- Teza jest taka, że samolot był celowo sprowadzany w niewłaściwy sposób, sprzeczny z regulacjami rosyjskimi i inaczej niż samolot rosyjski Ił-76, który był sprowadzany właściwie. Jedno nie wyklucza drugiego. Myślę, że dowiedliśmy, że samolot był sprowadzany niewłaściwie, do katastrofy, ale to nie wyklucza, że mogły być inne przyczyny rozpadu samolotu w powietrzu - dodał Berczyński.    

Pytany, jak długo podkomisja będzie jeszcze pracowała, Berczyński powiedział - powołując się na ministra obrony - że "jest chyba za półmetkiem".

O wyjeździe do Smoleńska

Podczas wideoczatu na portalu Niezalezna.pl dr Berczyński stwierdził, że podkomisja "będzie chciała jechać do Smoleńska". - Nie mieliśmy możliwości jechać na miejsce katastrofy, które zostało całkowicie zmienione - przyznał Berczyński.

Dr Kazimierz Nowaczyk podkreślił, że najbardziej istotna jest dokumentacja miejsca danego wypadku bezpośrednio po zdarzeniu. Jak mówił, komisja Millera pojawiła się tam 11 kwietnia 2010 r. i zrobiła ok. 100 zdjęć; Nowaczyk określił je mianem "zdjęć pamiątkowych". - Panowie z komisji Millera w gruncie rzeczy dokumentowali swoją obecność na wrakowisku" - dodał.     

Zobacz także: 'Coraz bliżej prawdy'. Od 6 lat Jarosław Kaczyński powtarza to samo

'Coraz bliżej prawdy'. Od 6 lat Jarosław Kaczyński na miesięcznicach smoleńskich powtarza prawie to samo

Jak dobry jesteś z historii najnowszej. Quiz ułożyliśmy z Katarzyną Kolendą-Zaleską
1/101 stycznia 1995 roku nastąpiła denominacja złotego. Ile zer obcięto?
Komentarze (420)
Berczyński o wybuchu ładunku termobarycznego. "Mogło tak być, ale nie z całą pewnością"
Zaloguj się
  • pyosalpinx

    Oceniono 78 razy 74

    Stoje na uboczu, jestem daleko od PiS, PO, misia Kolargola i wszystkiego tego, bo w POlsce nie mieszkam juz 35 lat. Ale jak czytam takie farmazony to wybucham, smiechem. wczoraj tez, dzien wlascicie smutny, ale pisowski imbecylizm rozwiewa wszelka powage tej smutnej rocznicy....sprzedawanie koszulek, przemowienie pazia, ktory jest rzekomo najwazniejsza osoba w panstwie....no i prezentacja farmazonow, bo z badaniami naukowymi nie mialo to nic wspolnego....gang Olsena rzadzi Polska....Polsce potrzebna jest edukacja...terrain ahead....terrain ahead....pull up....pull up ....mam na mysli intelektualnie

  • szczepama

    Oceniono 64 razy 58

    Jedyne osiągnięcie świrów z pis to znalezienie takich idiotów do podkomisji. Brakuje tam tylko misia ptysia

  • marberlin

    Oceniono 59 razy 51

    Podobno nawet Quentin Tarantino i George Lucas zazdroszcza tej "komisji" fantazji.

  • owca888

    Oceniono 48 razy 42

    Berczyński, ty szubrawy palancie, jak ci nie wstyd tak nas doić? "Specjaliści" jak z koziej dudy trąba. Banda dyletantów. Masz w ogóle coś, co sie nazywa sumieniem?

  • ryszardkuc

    Oceniono 43 razy 37

    Jestem normalnym człowiekiem i nie mogę zrozumieć, jak władze mogą w żywe oczy kłamać. Przecież nawet zagorzali zwolennicy PiS w moim mieście nie wierzą w te brednie. Stąd się bierze ta głupota i zakłamanie, a wtóruje temu kościół.

  • spitfire87

    Oceniono 38 razy 34

    Kontrolerzy celowo sprowadzili samolot na drzewa, na których wisiał ładunek termobaryczny, który podczepił się do samolotu w momencie przelotu nad nim. Dla pewności kolejny na taśmie samoprzylepnej podrzucił Putin. Mam na to dowody! Nagrany odcinek teletubisiów. Nic tam o tym nie ma, ale MOGŁOBY być!

  • aaf_g

    Oceniono 32 razy 24

    Przez wieki za wzór mówienia na podstawie czego można było wywieść każdy wniosek (czyli mówiąc prostacko pierd.... od rzeczy) uchodziła Pytia Delficka. Teraz widać, że to był pikuś. Berczyński i jego banda wprowadzają to na nowy poziom.
    Senacie Politechniki Łódzkiej, czy nie czas wystąpić z wnioskiem o odebranie mu tytułu doktora, bo on ośmiesza nie tylko siebie (doktorat też uzyskałem na tej Uczelni, więc mam prawo o to pytać).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje