To nie błąd sondażowni, a wyraźny trend. PiS w 4 badaniach ma niższe poparcie. A to nie wszystko

31.03.2017 07:30
Kolejny, czwarty sondaż od czasu ponownego wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej pokazuje, że poparcie dla PiS wyraźnie stopniało. Polacy mają też odmienne zdanie od rządzących wobec takich spraw jak: kandydat na prezydenta Warszawy, aborcja czy zakupy w niedzielę.

Wszystko zaczęło się 9 marca tego roku, gdy Donald Tusk został wybrany na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej. Wynik głosowania - 27:1 nie pozostawił cienia wątpliwości, że to były premier Polski, a nie zgłoszony w ostatniej chwili kandydat PiS Jacek Saryusz-Wolski, będzie nowym szefem Rady. Ta dotkliwa porażka rządzących znalazła swoje odbicie w nastrojach społecznych w kraju.

Pierwszy sondaż i skok PO

I tak, 19 marca w pierwszym sondażu pracowni IBRIS dla "Rzeczpospolitej", po wygranej Tuska,  PiS zanotowało 29 procent poparcia. To spadek o 5 punktów procentowych w stosunku do poprzedniego badania. Druga w sondażu PO odnotowała skok poparcia aż o 10 punktów procentowych, do 27 procent. Zwolennicy PiS mówili, że jedno badanie to żaden dowód na zmianę nastrojów społecznych. Drudzy z kolei, że tego można się było spodziewać, ale dopiero kolejny sondaż pokaże jak jest.

I stało się. Pracownia IPSOS dla OKO.press podała wyniki sondażu przeprowadzonego w dniach 17-19 marca. Chęć oddania głosu na PiS wyraziło w nim 32 procent pytanych, a na PO - 28 procent.

Tusk wygrywa... także w kraju

Warto wspomnieć, że przy okazji tego sondażu zapytano także o szanse Donalda Tuska w wyborach prezydenckich. I tu sukces byłego premiera w Europie przełożył się na wynik pojedynku z Andrzejem Dudą. Tusk minimalnie pokonałby obecnego prezydenta w drugiej turze wyborów w stosunku 50,1 proc. do 49,9 proc.

Trzecim badaniem, które potwierdziło, że Prawo i Sprawiedliwość traci poparcie, a Platforma zyskuje, był sondaż Kantar Public dla "Wyborczej" z 23 marca. Było to niecałe dwa tygodnie po klęsce rządu PiS w Brukseli. PiS mogło wtedy liczyć na 27 procentowe poparcie. To spadek od ostatniego badania o 2 punktu procentowe. Trzy punkty z PiS znalazła się Platforma Obywatelska z 24 poparciem.  

To już tendencja, nie przypadek 

I wreszcie najnowszy sondaż Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24, w którym na PiS chęć głosowania wyraziło 29 procent wyborców, a na Platformę 27 procent, potwierdza spadek poparcia dla PiS. W porównaniu do ostatniego sondażu tej pracowni poparcie dla rządzących spadło o 5 punktów procentowych, PO zaś wzrosło - o 3 punkty procentowe.

Co ciekawe, partia Jarosława Kaczyńskiego traci dobrą passę również w przypadku poparcia dla pojedynczych polityków. W tym samym badaniu Kantar Millward Brown dla 'Faktów" TVN i TVN24, Polacy wyrazili votum nieufności wobec Antoniego Macierewicza. 57 procent pytanych uznało, że szef MON powinien zostać zdymisjonowany.

Zdaniem respondentów na sukces nie może też liczyć Jacek Sasin, wysuwany przez PiS na przyszłego prezydenta Warszawy. W nowym sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" poseł PiS przegrywa z Rafałem Trzaskowskim z PO, ale i Kukiz'15. Gazeta zwraca uwagę, że Trzaskowski nieznacznie zwiększa swoja przewagę (w porównaniu z sondażem z lutego) nad kandydatem PiS w I turze, ale dystansuje go o "dwie długości" w II, zdobywając 62 proc.

Tematy społeczne z polityką w tle

Wbrew próbom wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, liberalizują się postawy Polaków. Aż 42 proc. badanych chciałoby złagodzić obecną ustawę antyaborcyjną - wynika z sondażu IPSOS dla OKO.press. Co ciekawe, za liberalizacją opowiedzieli nie tylko zwolennicy PO i Nowoczesnej, ale także popierający PiS, oraz osoby gorzej sytuowane, i starsze.

Okazuje się, że Polacy przeciwni są forsowanemu przez PiS zakazowi handlu w niedziele. 59 procent badanych chce nadal w ten dzień robić zakupy. Takie wyniki przynosi marcowy sondaż Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24. Za nowymi przepisami jest 35 procent pytanych. W porównaniu do badania z października wzrósł odsetek przeciwnych nowym przepisom było 53 procent badanych.

Premier Beata Szydło, która była dzisiaj w Polskim Radiu, poproszona o komentarz ws. spadających sondaży, przyznała, że patrzy na nie z "pełną pokorą".

- Nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Liczyłam się z tym, że w pewnym momencie będą niższe notowania dla PiS. My wzięliśmy odpowiedzialność za władze, naruszyliśmy wiele interesów. To dla wielu środowisk nie jest akceptowalne. Trzeba mieć wystarczającą pokorę, że gdy popełnia się błędy, to trzeba wyciągać wnioski. Najważniejszym sondażem dla PiS to np. wskaźniki jak poprawiło się życie Polaków dzięki wprowadzeniu 500+. My musimy zrobić wszystko, aby wygrać kolejne wybory. Teraz jest potrzebna konsekwencja, pokora, wyciągnięcie wniosków - powiedziała Szydło w 'Sygnałach Dnia".

Jeżeli nie żyłeś w państwie rządzonym przez PiS, nie rozwiążesz tego quizu
1/10Społeczeństwo dzielimy m.in. na grupy, klasy i...
Zobacz także
Komentarze (371)
To nie błąd sondażowni, a wyraźny trend. PiS w 4 badaniach ma niższe poparcie. A to nie wszystko
Zaloguj się
  • lady_ela

    Oceniono 75 razy 57

    No i co pisiory? Zatkało kakao? A może zaczniecie płakać, ze sondaże sfałszowane.

  • leszek.30

    Oceniono 41 razy 35

    A to dopiero początek..Naród powoli się budzi , przeciąga.... Ale jak powstanie, jak zaryczy, to Kaczyński , Macierewicz, Ziobro, Duda, Szydło, Błaszczak..itd..itp. będą mieli pełne gacie smrodu..!!!

  • frankyy

    Oceniono 51 razy 31

    Za co Kukiz dostaje poparcie to tajemnica, od fanklubów piosenkarza? za wspieranie PISu?
    przecież on nic nie robi w tym Sejmie poza pustą gadaniną...

  • lechu_55

    Oceniono 38 razy 28

    Tak, to nie wszystko te sondaże ! Trybunał Stanu i Sądy Powszechne czeka na Panią i Panów !!!

  • polakadam

    Oceniono 30 razy 26

    No i wszystko wraca do normy i sytuacja się powtarza. Po dwóch latach rządów prawica tak obrzydza ludziom swoje rządy, że wyleczy Polaków z głosowania na siebie na kolejne osiem lat.
    Buta i arogancja władzy już do tego doprowadzają. A szydło mówi coś o pokorze katolickich nacjonalistow? Śmiechu warte.
    Po poprzednich rządach kaczej sekty ludzie już trochę zapomnieli jak to było. Ile chamstwa i nienawiści wylewało to ugrupowanie. Teraz kaczyści szybko o tym przypominają. Wylewają żółć i nienawiść na oponentów politycznych. A Polak jest przekorny i reaguje odwrotnie.

  • czarnybialyszary

    Oceniono 34 razy 24

    ciekawszy jest WZROST POPARCIA SLD. Przypominam, że gdyby Lewicy była w sejmie PiS nie miałby większości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje