Sasin o odejściach z armii: To nie generałowie rządzą Polską. Odejście 30 niczego nie zaburzy

18.03.2017 13:10
Gen. Jarosław Mika, prezydent RP Andrzej Duda, gen . Mirosław Różański i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz

Gen. Jarosław Mika, prezydent RP Andrzej Duda, gen . Mirosław Różański i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Politycy i przedstawiciel prezydenta rozmawiali w publicznym radiu o zmianach kadrowych w armii, w tym głośnych odejściach doświadczonych generałów. W ocenie Andrzeja Dudy wymiana kadr odbywa się spokojnie. Zdaniem opozycji, skala odejść jest porażająca. Z kolei Jacek Sasin z PiS uznał, że opozycji przede wszystkim przeszkadza postać szefa MON Antoniego Macierewicza.

Marek Magierowski powiedział, że minister Macierewicz "jako szef resortu obrony ma mandat do przeprowadzania takich, a nie innych zmian w armii". - Wszyscy skupiają się oczywiście na roszadach personalnych, które w moim przekonaniu są oczywiście ważne, ale chyba nie są najważniejsze biorąc pod uwagę ten daleko idący ambitny plan reformy sił zbrojnych, który przeprowadza pan minister Macierewicz - dodał.

- Oczywiście te zmiany mogą niepokoić, szczególnie że odchodzą niekiedy generałowie z bardzo bogatą kartą swojej kariery zawodowej w wojsku i rzeczywiście z bardzo rozlicznymi i ważnymi kontaktami wśród swoich odpowiedników w państwach Sojuszu Północnoatlatyckiego, ale wydaje się - takie jest stanowisko pana prezydenta, że do tej pory te zmiany, wymiana kadr w armii postępuje w sposób spokojny, nie ma zagrożenia destabilizacją na szczytach hierarchii wojskowej - zapewniał szef biura prasowego Andrzeja Dudy.

Dodał, że prezydent spotyka się regularnie z szefem MON.  - Jeżeli dochodzi do różnicy zdań, czy to w kwestii kandydatur, nominacji na najważniejsze stanowiska w armii, czy też w kwestii tej, czy innej reformy np tworzenia zrębów obrony terytorialnej, to oczywiście te różnice zdań są wyjaśniane - mówił Magierowski. 

Na pytanie, czy zdarzyło się, że nie doszło do uzgodnień, odpowiedział, pytaniem, czy dziennikarka pamięta, żeby do takiej sytuacji doszło. - Wszystkie nominacje w armii są w pełni uzgodnione z panem prezydentem - powiedział.

Odchodzą generałowie z doświadczeniem na misjach. Porażające 

Z kolei rzeczniczka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer stwierdziła m.in., że "skala odejść z wojska generałów jest porażająca" i "w tej chwili to jest już prawie blisko trzydziestu, którzy odeszli ostatnimi czasy". - To jest rzeczywiście bardzo niepokojące - dodała. Zaznaczyła, że odeszli generałowie, którzy mają doświadczenie na misjach, którzy mają bardzo dobre stosunki w dowództwach NATO. - Czyli to nie jest tak, że to się da bardzo prosto odtworzyć - podkreśliła Lubnauer.

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi zaznaczał, że w wojsku potrzebni są generałowie, którzy "mają jakieś doświadczenie przede wszystkim w kontaktach z NATO". Dodał, że chciałby, aby szef MON powiedział, jaka jest jego koncepcja personalna. - Być może jakiś szybki awans będzie młodej kadry itd, nie wiem skąd ją zabierzemy, ale jeżeli tak będzie, to chciałbym, aby nam o tym oficjalnie powiedział w ramach cywilnej kontroli nad armią - powiedział Długi.

Duda abdykował, odchodzą nawet ci, których sam mianował   

Poseł PO Rafał Grupiński podkreślił, że zmiany na stanowiskach generalskich odbywały się co kilka lat w "sposób naturalny", ale nigdy nie budziły takiego zainteresowania i zaniepokojenia. Jak mówił, teraz odchodzą z wojska nie tylko generałowie doświadczeni na misjach, często po świetnych, zachodnich akademiach, ale także tacy, których mianował prezydent Duda, chociażby gen. Mieczysław Gocuł.

Grupiński ocenił, że prezydent "abdykował zupełnie", jeśli chodzi o kwestie jakości dowództwa polskiej armii. Właściwie co tydzień - powiedział poseł PO - są kolejne informacje o dymisji kolejnego ważnego dowódcy. - Sytuacja jest bardzo niepokojąca, przede wszystkim niepokojące jest, że Antoni Macierewicz robi w armii to, co chce i z kompletną biernością pana prezydenta (...) Niepokoi mnie obecny polityk, który sprawuje cywilny nadzór nad armią - Antoni Macierewicz, ponieważ jest kompletnie nieprzewidywalny - powiedział poseł PO. Dodał, że szef MON "rozmontowuje dowództwo polskiej armii".

"Clue sprawy" to Macierewicz 

Po wypowiedzi Grupińskiego poseł PiS Jacek Sasin stwierdził, że w całym "rzekomym zaniepokojeniu, awanturze wokół armii" nie chodzi o zmiany i odejścia generałów, tylko o to, że ministrem obrony narodowej jest Antoni Macierewicz. Sasin ocenił, że to jest "clue sprawy", a PO nie jest w stanie zaakceptować, że PiS wygrało wybory i ma prawo tworzyć rząd, i wskazywać ministra obrony narodowej, który ma prawo do swojej wizji armii i zmian. Sasin przekonywał m.in., że obecnie po raz pierwszy od wielu lat są wykorzystywane w całości środki finansowe na modernizację armii.

- Jeśli chodzi o kadrę dowódczą (...) polska armia przez wiele lat miała strukturę odwróconej piramidy - miała bardzo wielu, zbyt wielu generałów. (...) więc nawet odejście 30 generałów na pewno nie zaburzy funkcjonowania polskiej armii (...) - mówił Sasin.

Stwierdził, że zdecydowana większość obecnych odejść z wojska, to są odejścia dobrowolne oraz że jest cywilna kontrola nad armią, i to "nie generałowie rządzą Polską, to nie generałowie rządzą tym, jak będzie wyglądać polityka obronna państwa".

Odchodzą generałowie nie związani z poprzednim ustrojem  

Innego zdania był europoseł Jarosław Kalinowski (PSL), który m.in. przypomniał, że przed wyborami parlamentarnymi PiS wskazywał Jarosława Gowina jako kandydata na szefa MON. Kalinowski zaznaczył, że obecnie z wojska odchodzą generałowie 50-latkowie, którzy "nie mieli nic wspólnego z poprzednim ustrojem w Polsce, nie kształcili się w Moskwie", a na zachodnich uczelniach i mają doświadczenie wyniesione z misji w Afganistanie i w Iraku. Europoseł PSL dodał, że najbardziej martwi go to, iż "minister Macierewicz nie wywołuje w szeregach PiS-u żadnej refleksji".

Mężczyzna. Quiz wiedzy ogólnej
1/20Najbardziej formalnym męskim strojem wieczorowym jest:
Zobacz także
Komentarze (242)
Sasin o odejściach z armii: To nie generałowie rządzą Polską. Odejście 30 niczego nie zaburzy
Zaloguj się
  • kiks11

    Oceniono 54 razy 36

    przepraszam bardzo panie sasin (jeden z odpowiedzialnych za zabicie PLK), czy gdzieś znajdę koncepcję przebudowy polskich sił zbrojnych, która podobno teraz trwa, jakis dokument, założenia cokolwiek, co nie siedzi w chorej głowie macierewicza?

  • wolak007

    Oceniono 38 razy 30

    Głupek zawsze pozostanie głupkiem?!
    PiS to zagłębie głupków wybranych przez innych głupków?
    Ten kraj nie jest dla ludzi myślących?...

  • jacekczewa

    Oceniono 30 razy 24

    no....................powiedział co wiedział.....najlepiej rządzą misiewicze...ku... pisiorskie szmaciarze

  • rabingoldblatt

    Oceniono 40 razy 24

    Sasin się nie poddaje!!

    Po tym jak Szyszko powiedział, że za smog odpowiada wschodni węgiel to ta wypowiedź wypełniała treścią powiedzenie:

    Jak ośmieszyć PiSuara? Pozwolić mu mówić®

    Sasin jednak jest twardym zawodnikiem. Tyle razy swoimi wypowiedziami się ośmieszał, wypowiedź Szyszko uznał za wyzwanie. I wygrał.

  • dziadekjam

    Oceniono 35 razy 23

    "Sasin o odejściach z armii: To nie generałowie rządzą Polską."
    =============================================
    Bo i nie taka ich rola, ale to generałowie decydują o wartości bojowej armii i o nich nie powinni decydować "misiewicze".

  • lubat

    Oceniono 21 razy 17

    Napoleon powiedział, że:
    "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana."

    Armii polskiej na pewno nie przewodzi lew, nawet salonowy;)

  • donmarek

    Oceniono 21 razy 17

    A ciekawe, czy Sasinowi, podobnie jak Drabince-Kaczyńskiemu, ochroniarze też trzymają fiuta, jak chce się wysikać?

  • newpatric

    Oceniono 25 razy 15

    W ciągu ostatniego roku odeszło dziewięciu na dziesięciu oficerów na kluczowych stanowiskach w systemie dowodzenia.

    Wojna z kimkolwiek to będzie rzeź polskiego wojska i społeczeństwa.

    Polska ma jeden wybór, albo Unia albo Rosja.

    Pisowcy niszczą polska pozycje w Unii, demontują wojsko i służby.

    Popierając PIS popiera sie opcje rosyjską.

    I jest się zdrajcą Polski

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje