Gen. Różański o współpracy z Macierewiczem: Przyznawał mi rację. Później podejmował inne decyzje

- Odbyłem taką męską rozmowę z panem ministrem i zapytałem, czy on darzy mnie zaufaniem - mówił w TVN24 gen. Mirosław Różański. Pytany o żołnierzy salutujących przed Bartłomiejem Misiewiczem odparł: Chcę przeprosić za to, że wojsku byli też niestety tacy, którzy nie potrafili zachować standardów

- Pracowałem z wieloma ministrami. Każdy z nich różnił się co do warsztatu pracy. Ten ostatni okres był szczególny - mówił w "Kropce nad i" były Dowódca Generalny RSZ Mirosław Różański. Generał ocenił, że przed zakończeniem służby nie miał zaufania ze strony Antoniego Macierewicza.

- Pierwsze dziewięć miesięcy ostatniego roku były taką sytuacją, powiedziałbym, bardzo komfortową. Nie otrzymywałem dodatkowych zadań, nie uczestniczyłem w odprawach, ale wiedzieliśmy, co mamy zrobić - powiedział generał po czym przypomniał, że w 2016 roku wojsko uczestniczyły w organizacji dużych ćwiczeń Anakonda, szczytu NATO i ŚDM. - Nikt nie patrzył mi na ręce - dodał Różański. 

Po tym - wg relacji generała - pojawiły się działania MON, których "nie mógł do końca zaakceptować". - Chyba był brak zaufania do mnie. Dokonywano wymiany kadry, najbliższych współpracowników, nie uzgadniając tego ze mną - relacjonował Różański.

Różański: Macierewicz przyznawał rację, później podejmował inne decyzje

- Kiedy dyskutowaliśmy, jak zrealizować np. wzmocnienie ściany wschodniej, ja prezentowałem pewne rozwiązania, a minister Macierewicz nawet przyznawał mi rację. Ale później podejmowano inne decyzje - mówił były wojskowy. Tak samo miało być w sprawie szczytu NATO.

- Odbyłem taką męską rozmowę z panem ministrem i zapytałem, czy on darzy mnie zaufaniem, czy nie. Minister kiedyś powiedział w obecności kilku generałów, że on z zasady nie jest człowiekiem, który od razu obdarzy kogoś zaufaniem - opowiadał Różański. - W mojej ocenie tak było, że minister Macierewicz mi nie ufał - dodał.

"To jest moja porażka"

Różański mówił o tym, że zgadza się z tym, iż w armii powinni rządzić najbardziej doświadczeni oficerowie - jednak wielu wojskowych z dużym doświadczeniem odeszło ze służby. - Niektórzy zrezygnowali, innym stworzono takie warunki, że musieli odejść - mówił generał. Różański podkreślił, że rozmawiał z Macierewiczem na temat przenoszenia do rezerwy oficerów, którzy np. uczestniczyli w ćwiczeniach Anakonda.

- Dwóch oficerów udało mi się, mogę tak powiedzieć, wybronić. Ale to też jest moja porażka, że tylko dwóch - stwierdził generał. - Poprosiłem, żeby nie wręczano tych wypowiedzieć pocztą, tylko żeby one do mnie przychodziły. Uważałem, że zasługują na to, żeby ich przełożony im podziękował - relacjonował był dowódca.

- Jestem przekonany, że ten stan rzeczy będzie miał negatywne skutki za trzy lata, za pięć lat - stwierdził Różański o odejściach z armii.

Pytany o żołnierzy salutujących przed Bartłomiejem Misiewiczem powiedział: Chcę przeprosić za to, że wojsku byli też niestety tacy, którzy nie potrafili zachować standardów.

"To są dla mnie żołnierze niezłomni" 

Gdy padło pytanie nt. tego, jak generał odnosi się do tego, jakie znaczenie władza przywiązuje do żołnierzy wyklętych, Różański stwierdził, że "historię trzeba szanować, ale należy myśleć o przyszłości".

- Ja bardziej cenię określenie "żołnierze niezłomni". To są dla mnie żołnierze niezłomni - stwierdził i pokazał do kamery zdjęcie. - To są koledzy, którzy wyjechali na misje i wrócili stamtąd okaleczeni. Dwóch nie ma nogi, inny nie ma ręki. Proszę zwrócić uwagę, że oni są w mundurach. Oni wrócili i dla mnie oni są żołnierzami niezłomnymi. To oni budują wartość wojska - powiedział generał.

Więcej o:
Komentarze (331)
Gen. Różański o współpracy z Macierewiczem: Przyznawał mi rację. Później podejmował inne decyzje
Zaloguj się
  • owca888

    Oceniono 105 razy 91

    Dziękujemy, panie generale, ale szkoda.
    Pocieszajmy się, że pis jest jak szkarlatyna - musi przejść i przejdzie.

  • charioteer1

    Oceniono 94 razy 76

    Ten minister nie słucha swoich generałów, ponieważ ma inne rozkazy.

  • Andrzej Wiechecki

    Oceniono 73 razy 67

    Postawa Pana Generała zasługuje na wielki szacunek. Jest Pan wzorem godnym naśladowania dla wielu, nie tylko dla żołnierzy.

  • japka_putina

    Oceniono 64 razy 62

    "Kiedy dyskutowaliśmy, jak zrealizować np. wzmocnienie ściany wschodniej, ja prezentowałem pewne rozwiązania, a minister Macierewicz nawet przyznawał mi rację. Ale później podejmowano inne decyzje"

    To chyba oczywiste i świetnie pasuje do całej układanki.. W związku ze swoją misją minister nie mógł podejmować w takiej sprawie decyzji, które prowadziłyby do osiągnięcia celu. Jego zadanie było dokładnie odwrotne.

  • kuvidar

    Oceniono 53 razy 49

    Prawdziwą katastrofą jest to że 40% Polaków popiera to szaleństwo jakie dzieje się obecnie w naszym kraju. Niestety ale sami Polacy są największym zagrożeniem dla Polski.

  • next-mcgyver2

    Oceniono 55 razy 49

    Słuchałem tego generała w Kropce nad I. Mądre, wyważone wypowiedzi, pełna kultura. Jak tacy wartościowi ludzie odchodzą, to trzeba zapłakać nad stanem wojska pod rządami bolszewii pisowskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX