Krzyż celtycki i "White Pride" nie przeszkadzają ministerstwu. To tylko "ruch przeciwny mieszaniu ras"

05.01.2017 11:58
Flaga ruchu White Pride

Flaga ruchu White Pride (Fot. Thivierr via Wikipedia CC BY-SA 3.0)

Symboli krzyża celtyckiego i "White Pride" nie można zakazywać tylko dlatego, że "niektórzy interpretują je w kategoryczny sposób". Wg Ministerstwa Sprawiedliwości nie muszą promować faszyzmu, a jedynie "ruch przeciwny biologicznemu mieszaniu ras".

Kalendarze ze zdjęciem kibiców, a na nim krzyż celtycki i napis "White Pride" - takie "upominki" dostali w czerwcu uczniowie łódzkiej podstawówki. Opisały to media, a aktywiści złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa - propagowania faszyzmu i totalitaryzmu.

Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła dochodzenie. Argumentowano, że "znak krzyża celtyckiego nie został w Polsce uznany za zakazany symbol", a rozprowadzanie kalendarza z takim symbolem "trudno uznać za ukierunkowanie na propagowanie faszyzmu". Zdaniem prokuratury kalendarz propagował za to sport.

Po tej decyzji śledczych grupa posłów PO wysłała do Ministerstwa Sprawiedliwości interpelację. Zwracali w niej uwagę, że krzyż celtycki jest zakazany m.in. w Niemczech i Francji jako symbol "wyższości białej rasy". Posłowie pytali o tę konkretną sytuację, a także o to, kiedy ministerstwo uzna krzyż celtycki za zakazany.

"Niektóre grupy osób interpretują je w jeden kategoryczny sposób"

W kwestii kalendarza z krzyżem celtyckim odpowiedź na interpelację powtarza w zasadzie argumenty prokuratury. Szerzej wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak tłumaczy, dlaczego jego resort nie ma planów zakazania symboli krzyża celtyckiego i  "White Pride". 

Piebiak zwraca uwagę, że kwestie eksponowania symboli krzyża celtyckiego i napisu "White Pride" są różnie ocenianie, gdyż - zdaniem wiceministra - w zależności od kontekstu mogą mieć różną symbolikę. Przyznaje on, że są one używane "przez niektóre środowiska, łączone z ruchami neofaszystowskimi".

"Posiadają jednak także inne konotacje" - pisze Piebiak. Jako odmienne rozumienie krzyża celtyckiego wymienia "wyraz symboliki religijnej". Alternatywą do faszystowskich konotacji "White Pride" ma zaś być... "nazwa ruchu społecznego sprzeciwiającego się biologicznemu mieszaniu ras ludzkich". Tyle, że właśnie ten ruch - tzw. "biała supremacja" - jest ściśle powiązany z neonazizmem. 

Jednak zdaniem ministerstwa krzyż celtycki i napis „White Pride” są "mniej znane społeczeństwu polskiemu" i "nie mają większego związku z dziejami państwa polskiego", w przeciwieństwie do np. swastyki. Powołując się na obronę wolności słowa, MS pisze, że te symbole:

"Nie mogą zatem podlegać arbitralnym zakazom jedynie z tego powodu, że niektóre grupy osób interpretują je w jeden kategoryczny sposób".

 

 

19 pytań z historii świata, na które wstyd nie znać odpowiedzi!
1/19Jimmy Carter to prezydent USA, który musiał ustąpić w związku z aferą Watergate?
Zobacz także
Komentarze (379)
Krzyż celtycki i "White Pride" nie przeszkadzają ministerstwu. To tylko "ruch przeciwny mieszaniu ras"
Zaloguj się
  • nuclearsnake

    Oceniono 58 razy 40

    "ruch przeciwny mieszaniu ras" - to niby nie faszyzm, że jedni zabraniają drugim krzyżować się z osobnikiem innej rasy w imię swojej rasistowskiej ideologii? "rasa panów" była tego samego zdania, a gdyby im ktoś wtedy powiedział, że ich pogląd "trudno uznać za ukierunkowanie na propagowanie faszyzmu" to by pewnie został odprawiony przez komin

  • hier.et.demain

    Oceniono 37 razy 31

    Posiadają jednak także inne konotacje" - pisze Piebiak
    ------------------------------------------------------------------------
    A jak pisza na Zachodzie ze Auschwitz to polski oboz, to tez tylko inna konotacja, panie Plebiak???!!!

  • antropoid

    Oceniono 32 razy 26

    Niech się ministerstwo pissiorów nie przejmuje. Ich lepsza rasa/sort - tych "obrońców krzyży", co to na cmentarzu wyją i gwiżdżą na pewno nigdy się z inną nie pomiesza.

    Rozpoznać da się ich w mgnieniu oka - nawet gdyby kolor skóry był różny...

  • antropoid

    Oceniono 28 razy 22

    Ministerstwo Sprawiedliwości PiS, to akurat to samo co sprawiedliwość Kalego.

  • antropoid

    Oceniono 29 razy 19

    >>To tylko "ruch przeciwny mieszaniu ras"<<
    --------------------------------------------------------

    Aha... Żeby się "lepsze" z "gorszymi" nie mieszały.

    A to w porządku, w porządku...

  • jael53

    Oceniono 23 razy 15

    Stała się rzecz haniebna. Będzie ona zdecydowanie gruntować reputację Polski jako kraju nie to, że rasistowskiego - ale takiego, w którym propagowanie rasizmu ma błogosławieństwo rządu. I oczywiście, ten sam rząd, wielce się oburzając na tę reputację, będzie dla wszystkich szalenie wiarygodny i zasługujący na zaufanie.

  • mrfunnyandnotso

    Oceniono 19 razy 15

    "Posiadają jednak także inne konotacje"

    Swastyka też ma inne konotacje.

  • jeziorak.pl

    Oceniono 14 razy 14

    Tylko idiota, moze stwierdzic, ze chodzi tu wylacznie o "ruch przeciwny mieszaniu ras". Jestes idiota? Zostan politykiem w pisie. Duza kasa, zero roboty. Nawet myslec nie musisz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje