Waszczykowski podsumowuje spór o caracale. "Mamy się pokłócić o garść helikopterów?"

Zerwanie negocjacji ws. zakupu śmigłowców Caracal zaszkodziło polsko-francuskim relacjom? Zdaniem szefa MSZ, nie. Według niego, gdy "łączą nas miliardy", nie będziemy się kłócić o "garść helikopterów".

Witold Waszczykowski był gościem Porannej rozmowy w RMF FM. Szef MSZ był pytany m.in. o relacje z innymi członkami państw UE. - Francja jest obrażona na nas, bo nie kupiliśmy caracali, Anglicy wychodzą z Uni, z Niemcami panuje chłód. Zamiast najważniejszych państw Unii Europejskiej, kto nam został? Węgry? Z całym szacunkiem dla braci Węgrów - chciał wiedzieć dziennikarz Robert Mazurek.

- Tworzy pan fałszywy obraz rzeczywistości. Wielka Brytania, nawet jeżeli wyjdzie za trzy lata z Unii Europejskiej, to nie wyjdzie z Europy. W dalszym ciągu będzie ważnym krajem europejskim, z którym będziemy współpracować. Dopóki nie wyjdzie za trzy lata, jest pełnoprawnym członkiem. Z Niemcami mamy bardzo dobre relacje na wszystkich poziomach - prezydenckich, premierowskich, ministerialnych. Łączy nas współpraca handlowa. Czy pan wie, na jakim poziomie? Rocznie 100 miliardów euro - to jest większa, niż Niemcy handlują z Rosją. Czyli my się kłócimy z Niemcami? Ochłodzenie? Jeśli Niemcy handlują z nami? - przekonywał Waszczykowski.

- Niemcy z Rosją handlują na mniejszym poziomie niż z Polską. Z Francją - czy pan wie, jakie interesy są rozległe francuskie w Polsce? Ogromne - mówił szef MSZ. Na uwagę dziennikarza, że Francuzi mają w Polsce swoje hipermarkety, dodał:

Nie tylko hipermarkety. Telefonię, itd. Samochody, montownie. I czy pan myśli, to powiedziałem wczoraj mojemu koledze Jean-Marc Ayrault - czy my się mamy pokłócić o garść helikopterów w takim układzie, kiedy miliardy nas łączą?

Na uwagę Piaseckiego, że "garść helikopterów" miała kosztować właśnie miliardy, Waszczykowski stwierdził: - Właśnie dlatego nie bądźmy naiwni, że się ktoś na kogoś obrazi, bo chodzi o wielkie pieniądze. Jeden i drugi kraj musi przestrzegać swoich interesów.

Całą rozmowę można przeczytać na stronie rmf24.pl >>>

O co chodzi w sporze o caracale?

Francuska firma Airbus Helicopters, jeszcze za rządu PO-PSL, wygrała przetarg na dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii. Polska miała kupić od nich 50 śmigłowców Caracal. 4 października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju poinformowało jednak o zakończeniu negocjacji z firmą. Jako powód podano fakt, że nie przedstawiła ona "oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego". Polska chciała, by zobowiązania offsetowe wyniosły minimum 13,5 mld zł. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

W odpowiedzi szef Airbus Group zapowiedział, że będą się domagać odszkodowania od rządu PiS. Zdaniem Airbusa "decyzja o zerwaniu negocjacji offsetowych została podjęta jednostronnie przez polskie Ministerstwo Rozwoju". Zapewniają też, że chcieli tworzyć w Polsce miejsca pracy. Zupełnie inaczej sprawę przedstawia polski rząd, mówiąc albo o winie Airbusa, albo o kompromisie, którym zakończyły się negocjacje.

Więcej o:
Komentarze (235)
Waszczykowski podsumowuje spór o caracale. "Mamy się pokłócić o garść helikopterów?"
Zaloguj się
  • acototak

    Oceniono 34 razy -18

    Ten rząd jest ostatecznym dowodem na nieistnienie boga inaczej nie pozwoliłby na takie żarty z kraju w którym jego syn jest królem, a żona królową.

  • acototak

    Oceniono 40 razy -18

    Kononowicz na miejscu Waszczykowskiego byłby lepszy.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 45 razy -17

    znowu ten inteligentny inaczej.....

    zawsze mnie wkurzali tacy, co to uwazają że coś jest spluniecia warte, kosztuje 'grosze' itd... skoro dla 'nie-zabijajcie-nas' to jedynie 'garść' helikopterów, to niech rzucie kasę ze swojej kieszenie

    jedyne 13.5 miliarda offsetu

    6000 miejsc pracy

    i BURAKU PISLAMSKI....

    gdzie jest WRAK?????

    darliscie mordę, że jak TYLKO dorwiecie się do KORYTA, to wszystko załatwicie

    jesteście u tego KORYTA od roku

    wasz prezydent jest od 1,5 roku

    nie słyszałem by któreś z was w ogóle COKOLWIEK robiło by ten wrak wrócił

    jedyne co wam dobrze wychodzi to propagandowo łżeć prosto do kamer i to bez mrugnięcia okiem

    :)))

  • kemor234

    Oceniono 41 razy -17

    Że zacytuję klasyka "dyplomatołek"

  • kemor234

    Oceniono 41 razy -17

    Nie możemy pozwolić, żeby Francja czuła się bardziej suwerenna od Polski. Żeby ograniczała naszą suwerenność w stopniu wręcz dramatycznym. Tak. I nie bójmy się tego powiedzieć. Nasza pozycja w Europie nie może być marginalizowana. Z całą odpowiedzialnością powtarzam - marginalizowana. Jeszcze raz powtarzam, nie możemy na to pozwolić. I nie pozwolimy! Jesteśmy w stanie uruchomić najtęższe umysły i wyzwolić wolę działania naszych najlepszych ludzi. Głęboko, niewiarygodnie wręcz głęboko oddanych sprawie. Na razie to tylko jeden człowiek. Ale jakże ważny.
    Nieodżałowany Pan Profesor Bartoszewski znalazł dla takich ludzi bardzo trafne, nie zawaham się powtórzyć jak trafne określenie: DYPLOMATOŁKI.

  • antykaczysta40

    Oceniono 35 razy -17

    Od wyborów mówią bzdury, tylko pod swoich wyborców. Ta faza przedwyborcza, powinna już im minąć a to ciągle trwa, trwa i trwa. To się źle skończy.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 28 razy -16

    o co chodzi z tym ogłoszonym przez waszczyka wyjazdem rządu do Londynu???

  • kemor234

    Oceniono 38 razy -16

    "Właśnie dlatego nie bądźmy naiwni, że się ktoś na kogoś obrazi ..."
    Proszę mówić ... za siebie. Takie pobożne życzenia to raczej ... w kościele.
    Taki chamski numer można zrobić tylko raz. Poczekajmy NA NOWE KONTRAKTY.

  • maaac

    Oceniono 49 razy -15

    Polskę z Francją łączą silne związki. I Polska z Francją o głupie parędziesiąt Caracali się nie pokłóci. I to jest prawda w tym co pan W. powiedział.

    Jednak jego tekst zawierał pewne domyślne założenie, które nie jest prawdziwe.

    Otóż ani pan W., ani tym bardziej cała partia PiS to nie Polska. I rząd Francji i Francuzi nie muszą kochać chamów zrywających umowy (to właśnie jest jeden z czynników świadczącym o tym, że ktoś jest człowiekiem honoru - dotrzymywanie danego słowa) czy wprost ich obrażających (widelecgate).

    Także Francja będzie ZNÓW(!) musiała spokojnie poczekać aż uda się nam oczyścić kraj z władzy chamów i wariatów. Wtedy wzajemne stosunki się polepszą na poziomie rządowym. Pozostałe będą tak dobre jak poprzednio.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX