"Sensacyjne" nagranie Tusk-Putin jest od lat w sieci? Macierewicz: Widać dziennikarze głęboko je schowali

"Wstrząsające" nagranie rozmowy Tusk-Putin jest od lat na YouTube?
Antoni Macierewicz: Ja tego materiału całego nie znam
Wg szefa MON, jeśli dziennikarze znali taśmy, "głęboko je schowali"

Materiał, o którym od kilku dni opowiada Antoni Macierewicz, miał być "wstrząsający". W rozmowie w TVP Info szef MON twierdzi już, że jest "interesujący". - Ja tego wcześniej nie widziałem - stwierdził. Minister odniósł się też do komentarzy dziennikarzy, którzy piszą, że "sensacyjne" nagrania nie są nowe i od sześciu lat można je zobaczyć np. w serwisie YouTube. - Ja tego materiału całego nie znam. Jeden czy dwa fragmenty, owszem, były publikowane, ale całości nigdy nie widziałem. Jeżeli oni widzieli, to szkoda, że nie upowszechnili (...). Widać to znali i głęboko to schowali - mówił.

Dowiedz się więcej:

Co jeszcze Macierewicz mówił o nagraniu?

Na razie wiadomo, że wideo trwa godzinę i 25 minut i nie jest tajne. - Materiał powstał na zlecenie publicznej instytucji polskiej. Autorem jest Polak, więc nie ma powodu, żeby nie można go było zaprezentować opinii publicznej. Oczywiście najpierw skonsultuję to z prokuraturą, ale uważam, że nie ma żadnych przeszkód - mówił Macierewicz. Minister twierdzi też, że prezydent Rosji miał przedstawić Donaldowi Tuskowi inną wersję wydarzeń niż ta, którą zaprezentowano w raportach MAK i Komisji Millera. - Samolot nie uderza w brzozę, nie obraca się do góry kołami. Przeciwnie, samolot (...) uderza w ziemię, wtedy następuje jego zapalenie i odwrócenie - przekonuje szef MON.

Czy nagranie, o którym mówi Macierewicz, było wcześniej znane?

 

- "Tajne" spotkanie Tusk-Putin-Szojgu od sześciu lat jest znane - od dnia katastrofy. Można je znaleźć np. na YouTube - tak sprawę "nowych dowodów" skomentował szef Wyborcza.pl Roman Imielski. O tym, że nie jest to nowy film pisze również serwis wPolityce.pl. "Nowa sensacyjna taśma ze Smoleńska? Ani nowa, ani sensacyjna. Znana jest każda klatka na tym nagraniu" - pisze Marek Pyza i podkreśla, że wideo zostało wykonane 10 kwietnia przez operatorów Telewizji Polskiej i przez długi czas używano jej do do ilustrowania materiałów poświęconych katastrofie smoleńskiej.

Jak rozmowę Tusk-Putin komentuje Waldemar Pawlak?

Pawlak był na spotkaniu ze stroną rosyjską 10 kwietnia 2010 roku. - Było takie spotkanie na miejscu katastrofy, ale nie było żadnej dyskusji o przyczynach wypadku. To był ogromny smutek i rozpacz po tym, co się stało. To byłoby zupełnie niepoważne i nie na miejscu, gdyby wtedy mówić o przyczynach katastrofy. Nie w tym czasie i nie w tym momencie - powiedział nam Pawlak. Ówczesny wicepremier podkreślił, że w jego obecności nie padły sformułowania, o których mówi Macierewicz.

Zobacz także: Debata Kaczyński - Tusk? Prezes PiS: Nie ma o czym rozmawiać

Więcej o:
Komentarze (315)
"Sensacyjne" nagranie Tusk-Putin jest od lat w sieci? Macierewicz: Widać dziennikarze głęboko je schowali
Zaloguj się
  • antydepresant1111

    0

    Dochodzę do wniosku, że pan Jarosław jest chory psychicznie.

  • Romuald Sawicz

    Oceniono 1 raz 1

    Jarek zabil brata i 95 niewinnych osob s ta kreatura szuka nieistniejacych winnych pistujac tak wysokie stanowisko a od lat powinien byc zamkniety w wariatkowie.to jest obraza 82%polskiego spoleczenstwa a i czesc 18% elektoratu pemnie tez sie wstydzi swojego wyboru.

  • jan.ma

    Oceniono 1 raz 1

    Co jest gorsze: zespół Downa czy zespół Macierewicza?

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 1 raz 1

    Macierewicz jest skrajnie polski.
    "Polacy to idioci" [J. Piłsudski]

  • mrjarwit

    Oceniono 1 raz 1

    A przecież ma swoich przydupasów którzy chyba potrafią obsługiwać internet?! Za co im płaci?!

  • franek-janek

    Oceniono 1 raz 1

    Kompletny idiota, dziennikarze schowali i to to jest ministrem obrony????

  • mr_gm

    Oceniono 5 razy 1

    Cykliści też są podejrzani.

  • jtby

    Oceniono 4 razy 0

    Gdyby tow. trotyl nie spierd..ił natychmiast z cmentarza do Polski (wcale nie przyszło mu do głowy udać się na miejsce katastrofy, a chyba mógł liczyć, że podwózkę z powrotem zapewni mu tow. mały), to może wiedziałby co się dzieje. Myślę, że tow.minister ma takie ego, że jak nie pisdoli czegoś, to stroi głupie miny do lustra. Na lustrze trzeba mu wyświetlać informacje.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 12 razy 0

    Antoś, gdzie jest wrak, cieciu!?...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX