Te 7 wpisów to najlepsze reakcje na słowa wiceszefa MON o widelcach i Francuzach

- To są ludzie, którzy uczyli się jeść od nas widelcem parę wieków temu - mówił w TVN24 o Francuzach wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. To komentarz w związku z cofnięciem polskiej delegacji na targi militarne w Paryżu

Polscy delegaci podczas targów zbrojeniowych Euronaval 2016 w Paryżu nie będą traktowani jako oficjalna delegacja. Nie dostaną m.in. bezpłatnego zakwaterowania i samochodu z oficerem towarzyszącym. - To raczej kompromitacja i pokaz "klasy" Francuzów. (...) Ale to są ludzie, którzy uczyli się jeść od nas widelcem parę wieków temu. Więc być może w taki sposób się teraz zachowują - stwierdził w TVN24 Bartosz Kownacki, wiceszef MON. Decyzja zapadła po tym, jak Polska zakończyła negocjacje z Airbus Helicopters na zakup śmigłowców Caracal. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Na komentarze nie trzeba było długo czekać. Wybraliśmy siedem najciekawszych.

Więcej o:
Komentarze (381)
Te 7 wpisów to najlepsze reakcje na słowa wiceszefa MON o widelcach i Francuzach
Zaloguj się
  • Marek Kasprzyk

    Oceniono 80 razy 44

    Minister z pewnością miał na myśli Henryka Walezego, który w 1574 roku uciekł z Polski do Francji, gdzie został królem jako Henryk III. W różnych polskich źródłach pojawia się krótka informacja o tym, że to właśnie on przywiózł z Polski do Francji taki wynalazek, jak widelec.

    Polska, pod wieloma względami, wydawała się wtedy bardziej rozwinięta niż Francja, kwitły polskie dwory magnackie, kultura w ogóle była inna niż we Francji. Henryk Walezy miał być pod dużym wrażeniem.

    – W tamtym czasie, gdy Henryk Walezy przybył do Polski, Francja była cywilizacyjnie za nami, a pod względem higienicznym na 100 procent. U nas były normalne toalety, a Wersal, który był budowany kilkadziesiąt lat później, nie miał czegoś takiego. Na Zamku Królewskim w Warszawie były łazienki z bieżącą wodą, a we Francji zaczęto się myć w celach higienicznych dopiero pod koniec XVIII wieku. Pierwszy traktat o higienie wojskowej został podpisany w Polsce, w drugiej połowie XVI wieku, a drugi europejski pojawił się dopiero dwa wieki później

  • blaysi

    Oceniono 75 razy 39

    na forum święte oburzenie na kownackiego. nie jest z mojej bajki, jak i cały ten rząd, i może oferta na caracale była faktycznie najlepsza, ale to histeryczne i dziecinne posunięcie francuzów (nagła degradacja rangi polskiej delegacji na targi w paryżu - a przecież PL inwestuje 2% PKB w wojsko, i nie kupuje tylko śmigłowców) spowodowało taką reakcję. w sumie chyba dobrze, że przekonaliśmy się, z jakiego typu "partnerami biznesowymi" byśmy się związali. choćby oferta na caracale była najlepsza, to przecież podczas realizacji kontraktu mogły wyniknąć jakieś spory. i co by wtedy francuzi zrobili? biorąc pod uwagę ich wrażliwość, pewnie wnioskowali by o wyrzucenie PL z UE albo ONZ.

  • goralca

    Oceniono 50 razy 38

    Afera "widelcowa" jest o tyle zabawna, co żenująca. Niestety nasza opozycja zachowuje się jak kamerdynerzy Francji. A wracając jeszcze do słusznej decyzji o nie kupowaniu awaryjnych, przestarzłych i drogich w eksploatacji i utrzymaniu śmigłoców Caracal, pozwole sobie zacytowac ciekawą opinię z forum onet.pl o tym, dlaczego Neumann tak piszczy o komisji śledczej dotyczącej ostatnich działań rządu w sprawie zakupu helikopterów. Warto się nad tym pochylić. Obrywa się również rządowi PiS.
    --------------------------------
    ~Icy Snowman :
    Do zwolenników PO. Czy zastanawialiście się dlaczego wasi idole od kilku dni podejmują się zadania, które z daleka wygląda na polityczne samobójstwo? Chodzi mi ustawienie się PO w roli rzecznika interesów Airbus Helicopters oraz rządu francuskiego, tym bardziej, że kto jak kto ale rząd francuski w stosunkach z Polską nie potrzebuje niani. Moim zdaniem ma to związek z wypowiedzią rzecznika Airbus Group o możliwym skierowaniu pozwu. Oczywiście ta wypowiedź jest zaszyfrowana bowiem trudno uwierzyć w jej znaczenie wprost. O co chodzi? Pozew Airbus miałby raczej małe szanse, bowiem w sądzie przedstawiono by dwa różne rozbieżne stanowiska stron. Jako, że w tym przypadku ciężar skutecznego przeprowadzenia dowodów pod rygorem nieuwzględnienia roszczeń ciążyłby na Airbus, nie widzę szans w takich okolicznościach na ich uwzględnienie. Tym bardziej, że najpierw należałoby wnieść opłatę sądową w wysokości 5% wartości roszczenia. Jaki interes miałby Airbus, by jeszcze wyrzucić 5% wartości kontraktu? Otóż wszystko będzie wyglądać bardziej przejrzyście, gdy wypowiedź rzecznika Airbus Group odszyfrujemy i wtedy jego komunikat będzie brzmiał następująco: Nie zawahamy się i ujawnimy kto i ile wziął za podpisanie kontraktu. Groźba jest poważna i na tym tle całkowicie racjonalna wydaje się krzątanina jaka została zainicjowana została w Platformie Obywatelskiej, pomimo początkowego wrażenia jej samobójczego charakteru. Widzimy, że to nie zadziałały skłonności samobójcze a instynkt samozachowawczy. Widocznie kontrakt dla tej firmy i dla Francji jest na tyle istotny, że Francuzi nie zawahają się rozsmarować na ścianie przynajmniej części swoich aktywów osobowych w Polsce. Jeżeli chodzi o PiS to sprawa jest o tyle klarowna, że do MSZ został wysłany nadzorca (nowy wiceminister w MSZ z obywatelstwem USA), który na bieżąco przekazuje Waszczykowskiemu dyrektywy z Departamentu Stanu.

  • goralca

    Oceniono 62 razy 38

    Niech się Francuziki cieszą, że Kownacki wspomniał tylko o widelcach a nie o tym, że Walezy po raz pierwszy latrynę obaczył! Dwór francuski swoje potrzeby załatwiał na podłodze za kotarą albo za oknem. Ci ludzie w perukach mieli wszy i się nie myli, dlatego wymyślono perfumy. Słynnego Ludwika XIV "Słońce" dworzanie rozpoznawali po niemiłosiernie cuchnących nogach. Ta cała 'afera" jest dość śmieszna a zachowanie kamerdynerów Francji z PO po prostu żenujące. Skoro Chirac mógł powiedzieć "Polska straciła swoją szansę, żeby siedzieć cicho" a dyplomaci unijni twierdzili, że Polska jest gorsza od "Państwa islamskiego" to minister Kownacki miał pełne prawo powiedzieć kilka słów prawdy zadufanym żabojadom, którzy przypominam odwołali akredytację polskiej delegacji na targi zbrojeniowe na trzy dni przed imprezą. To jest żałosne i niepoważne.

  • razb1947

    Oceniono 50 razy 32

    Francuzi to jaskiniowce którzy do dziś urządzają polowania z dzidami na żaby.

  • Tomasz Pyrzanowski

    Oceniono 11 razy 7

    a nawiasem temu pożal się Boże ministrowi chodziło o współczesny standard widelca trójzębnego ot i cała kwestia

  • gwsol

    Oceniono 33 razy 5

    Czego się wszyscy czepiają ? Minister wytłumaczył tylko z czego wynika ich impertynencja wobec Polaków. Prawda jest mało dyplomatyczna , widelce to drobiazg, oni się podcierali mchem latając po lasach kiedy u nas już były toalety. W tamtych czasach kąpiele uważano za szkodliwe dla zdrowia.
    Dbając o czystość damy i kawalerowie dworu w Wersalu wyjęte z niemytych tylko pudrowanych włosów wszy elegancko tłukli małymi młoteczkami na specjalnych kowadełkach.
    Jeżeli z nami postępują chamsko, to uważam , że nie powinniśmy mieć kompleksów i też walić na odlew. Trocnhę honoru , ludzie.

  • mireczekb

    Oceniono 36 razy 4

    Pięknie się pan panie ministrze odegrał na Francuzach za tę wypowiedź prezydenta Francji o tym, że powinniśmy siedzieć cicho. Brawo !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX