Uczniowie obowiązkowo na "Smoleńsk"? Zapytaliśmy dyrektorów. I mocno się zdziwiliśmy

W mediach pojawiają się informacje, że nauczyciele łódzkich i pomorskich szkół zamierzają wysłać uczniów na film "Smoleńsk". Zapytaliśmy dyrektorów warszawskich gimnazjów i liceów, czy planują takie eskapady

"Na zebraniu (IV klasa dla 9-latków) w Wilanowie wychowawczyni właśnie podała, że jest rekomendacja minister edukacji dla nauczycieli historii, by dzieci poszły na >Smoleńsk< w ramach lekcji historii" - napisał na Twitterze Michał Majewski, były dziennikarz tygodnika "Wprost". I zapytał minister Annę Zalewską, czy to prawda. Natychmiast odezwało się MEN i odpisało: " Nie prawda! Była mowa o tym, że warto ten film obejrzeć. Decyzja zawsze należy do dyrektorów,nauczycieli i rodziców". [pisownia oryginalna]. Zapytaliśmy więc dyrektorów ponad 30. warszawskich szkół, czy planują grupowo prowadzić uczniów na ten film. 

"Nie planujemy wycieczek na ten film"

Choć dyrektorzy niechętnie odpowiadali na to pytanie, żaden z nich nie potwierdził, że otrzymał w tej sprawie rekomendacje od MEN. - Ministerstwo nie wydało nam żadnych rekomendacji dla filmu "Smoleńsk" - powiedziała nam Małgorzata Michalska, dyrektor Zespołu Szkół nr 17 przy ul. Promienistej w Warszawie. - Nauczyciele naszej szkoły nie planują wyjścia z uczniami na ten film. Zawsze pytają rodziców o zgodę na udział w każdej wycieczce, także wyjściu do kina - dodała. 

Potwierdza to również dyrekcja warszawskiej Szkoły Podstawowej nr 118 im. Przyjaciół Mazowsza. - Nie otrzymałam takich rekomendacji z MEN. Żaden nauczyciel nie zgłosił mi też zamiaru udania się grupą na film "Smoleńsk" - napisała Małgorzata Stawiarska. 

- Nic nam nie wiadomo na temat rekomendacji, a nawet gdyby były, to nie przewidujemy wyjść do kina, ani na ten, ani na inne filmy - kategorycznie stwierdziła Elżbieta Gęsina, dyrektor Zespołu Szkół nr 106 na Białołęce. 

Także Zespół Szkół nr 46 na warszawskim Bemowie nie planuje zabierać uczniów na ten film, co potwierdziła nam dyrektor Grażyna Żółtowska. Z kolei Justyna Matejczyk, dyrektor Zespołu Szkół nr 117, stwierdziła, że w jej placówce nie ma zwyczaju chodzenia do kina podczas zajęć lekcyjnych. 

"Edukacja patriotyczna"

Ministerstwo Edukacji Narodowej kategorycznie zaprzecza, by wysłało do szkół rekomendację w sprawie zabrania uczniów na film "Smoleńsk". - Nie ma mowy o rekomendacji. Podkreślam, że decyzja o udziale uczniów w projekcji filmu należy do autonomicznej decyzji nauczyciela - twierdzi Anna Ostrowska, rzecznik prasowy resortu

MEN przykłada bardzo dużą wagę do edukacji patriotycznej. Zaleca też stosowanie przez nauczycieli aktywizujących metod nauczania, np. organizowanie wycieczek edukacyjnych, w tym udział uczniów w projekcjach filmowych. Wybór konkretnego celu wycieczki lub filmu - stanowi autonomiczną decyzję nauczyciela

"Uczniowie powinni to obejrzeć"

Burzę w mediach wywołała wypowiedź minister MEN Anny Zalewskiej zaraz po premierze filmu "Smoleńsk" w poniedziałek 5 września. - "Smoleńsk" to film, który powinni zobaczyć polscy uczniowie - stwierdziła wówczas szefowa resortu. Dodała też, że katastrofa smoleńska powinna być omawiana w czasie zajęć z uczniami. - Ja tylko powiedziałam, że warto oglądnąć - tłumaczyła się później w RMF FM szefowa MEN. Dodała, że została zapytana o zdanie jako osoba prywatna.

Więcej o:
Komentarze (294)
Uczniowie obowiązkowo na "Smoleńsk"? Zapytaliśmy dyrektorów. I mocno się zdziwiliśmy
Zaloguj się
  • krissey

    Oceniono 10 razy -10

    Czyli nic sie nie potwierdzilo? Wiadomosc 'zdupy', a wy 'mocno sie zdziwiliscie'....
    Tez ladnie.

  • jan.go

    Oceniono 8 razy -6

    Zdziwiliście się, naprawdę ? To dobrze nie świadczy o waszym poziomie dziennikarskim Najpierw trzeba zapytać kto zarządza szkołą Czy PiS czy PO a potem pytać to się nie będziecie dziwić Ludzie chcą coś do garnka włożyć i jak będą musieli to te dzieci zaprowadzą Bohaterem się bywa

  • edna2

    Oceniono 5 razy -5

    I czemu się tu dziwić? O czym jest ten cały artykuł? To normalne, że dyrektorzy i nauczyciele nie chcą prowadzić młodzieży na kiepski film. Zresztą ministerstwo też wcale tego nie rekomenduje. Jest tu jakiś problem? Lepiej piszcie o problemach, które są.

  • berek-oberek

    Oceniono 22 razy -4

    Decyzja zawsze należy od poczucia pewności co do dalszej kontynuacji zatrudnienia przez dyrektorów i nauczycieli. Reforma z impetem wymiecie wszystkich "niepokornych". W pokojach nauczycielskich jak nigdy panuje cisza, okazjonalnie przerywana porozumiewawczymi spojrzeniami i szyderczymi uśmieszkami, okazjonalnie słyszy się chrobot długopisów zawzięcie piszących donosy................. i akty samokrytyki.

  • japka_putina

    Oceniono 38 razy -4

    Na ten film, to powinni ewentualnie prowadzać w ramach zajęć z religii.

  • tadjan

    Oceniono 28 razy -4

    ye=bane tchórze pissowskie, najpierw namieszają, później się wszystkiego zaprą, a na koniec będą szantażować dyrektorów. Sprawa jest w rękach rodziców, jeśli nie zabronicie to będą robić waszym dzieciom goovno z mózgu.....

  • stanislaw.sk

    Oceniono 5 razy -3

    Ton dla kogo nad komentarzami jest informacja cyt.:
    Uczniowie ruszają do kin na "Smoleńsk". Co na to rodzice? "Nie dam złotówki na bilet!"
    Czyn to nie jest agitacja z tym "ruszaniem"?!

  • stanislaw.sk

    Oceniono 3 razy -3

    A dlaczego MEN odpisał:@MajewskiMichal nie prawda! Była mowa o tym,ze warto ten film obejrzeć.Decyzja zawsze należy do dyrektorów,nauczycieli i....
    *
    Po polsku pisze się: "Nieprawda"

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 25 razy -3

    Filmu nikt nie widział ale zaproponowano aby dzieci oglądneły? Aby koszta produkcji się zwróciły czy ze względów merytorycznych?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX