Lekcje religii obciążają budżet? Wojenka między burmistrzem a metropolitą. "Niesmak społeczności"

Obydwie strony - na razie listownie - zadały sobie już kilka wizerunkowych ciosów. Burmistrz Ustrzyk Dolnych poprosił metropolitę o zmniejszenie liczby godzin religii w gminie ze względów finansowych, duchowny odpowiedział zawoalowanym listem do wiernych. Zaledwie Bartosz Romowicz odpowiedział na pismo, na jego biurku znalazło się kolejne: z kategoryczną odmową od abp. Adama Szala i stwierdzeniami, że jego apel "wzbudził niesmak w społeczności katolickiej".

W listopadzie opisywaliśmy na Gazeta.pl apel burmistrza Ustrzyk Dolnych Bartosza Romowicza do metropolity przemyskiego. Samorządowiec zwrócił się z prośbą o zmniejszenie liczby katechez w szkołach mu podległych: z dwóch do jednej tygodniowo. Dodatkowo chciał, by pozwolono mu połączyć klasy specjalnie na zajęcia z religii.

Romowicz na swojej stronie internetowej argumentował prośbę chęcią zaoszczędzenia pieniędzy w samorządowej kiesie, ponieważ - jak podnosił - w projekcie budżetu na 2020 roku jest "zmuszony wprowadzić wiele zmiany w organizacji pracy szkół".

Szacowany koszt nauki religii przy 152 godzinach lekcyjnych tygodniowo wynosi na 2020 rok 538 tys. złotych. Zmniejszenie liczby godzin pozwoli na ograniczenie tych wydatków bez drastycznego zmniejszania liczby godzin przeznaczonych na inne zajęcia rozwijające zainteresowania

- napisał Romowicz.

>>> Czy na mszach uprawia się politykę? Zdaniem Bartoszewskiego - jak najbardziej:

Metropolita nie odpowiada, ale pisze do wiernych. "Orędownicy postępującej laicyzacji"

Przez jakiś czas o sprawie było cicho. Powróciła jednak za sprawą listu, który w ostatnią niedzielę odczytywano na Podkarpaciu. Autorem jest metropolita przemyski, arcybiskup Adam Szal, ten sam, do którego Romowicz zwrócił się z prośbą - zgodnie z prawem, biskup każdej z diecezji może zmniejszyć liczbę godzin religii.

W liście abp. Szala "Troska o katechezę szkolną" ani razu nie pada nazwa miasta, słowo "burmistrz" czy imię i nazwisko samorządowca. Metropolita przemyski wiele razy podpiera się w nim słowami Jana Pawła II, wspomina pisma polskich biskupów i wylicza pozytywne aspekty nauczania religii w szkole.

Jak widać, katecheza szkolna stanowi nieocenioną wartość w procesie formacyjnym dzieci i młodzieży, także w całościowym systemie wychowawczym szkoły. Obecność katechety, który przypomina w środowisku szkolnym o wartościach najważniejszych, jest niezwykle potrzebna. (...). Jednym z celów, jaki najwyraźniej postawili przed sobą orędownicy postępującej laicyzacji, jest ograniczenie, a następnie wyrugowanie nauczania religii ze szkół

- pada w liście.

Abp. Szal przestrzega przed "ideologiami". W liście ani słowa o Romowiczu, ale wytyczne...

Metropolita przestrzega przed "innymi ideologiami", które są dopuszczane do szkół. "Coraz nachalniejsze próby wchodzenia do szkół - zwykle bez zgody rodziców - ludzi, którzy propagują ideologie sprzeczne nie tylko z wiarą katolicką, ale godzące również w ogólnie przyjęte normy społeczne i wartości narodowe" - czytamy. W liście duszpasterskim jest jednak jeden szkopuł. Choć nie pada jasno i klarownie, o co chodzi, na samym końcu można znaleźć wytyczne:

Słowo należy odczytać we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, tj. dnia 8 grudnia 2019 r. W pozostałych parafiach Archidiecezji Przemyskiej tekst można dowolnie wykorzystać duszpastersko.

Cały list abp. Adama Szala jest dostępny na stronie Archidiecezji Przemyskiej.

Burmistrz Ustrzyk proponuje kompromis. Nauczyciele katechezy z drugą lekcją za darmo

W tej sytuacji Bartosz Romowicz nie pozostał dłużny i odpowiedział na pismo arcybiskupa, ponownie wskazując, że nie chce walki z Kościołem, ale kieruje się po prostu kwestiami ekonomicznymi. Zaprzecza, jakoby był "orędownikiem postępującej laicyzacji" i zaznacza, że wielokrotnie, jako burmistrz, wspierał katolickie przedsięwzięcia w Ustrzykach Dolnych.

Burmistrz zaproponował zresztą alternatywne rozwiązanie:

Jeśli tylko księża, katecheci czy siostry zakonne - w przypadku obniżenia wymiaru do jednej godziny lekcji religii w tygodniu- będą chcieli przeprowadzić dla uczniów naszych szkół drugą lekcję religii w tygodniu w ramach zajęć dodatkowych i niepłatnych z budżetu, to gmina Ustrzyki Dolne udostępni nieodpłatnie sale w szkołach oraz zajmie się stroną organizacyjną (jak np. ułożenie tych lekcji w planie lekcji).

Metropolita odpowiada oficjalnie. "Niesmak w społeczności katolickiej"

Po takiej wymianie korespondencji wydawać by się mogło, że trzeba będzie chwilę poczekać na dalszy ciąg wydarzeń. Romowicz ledwo zdążył na swojej stronie odnieść się do niedzielnego listu abp. Szala, a jeszcze w poniedziałek otrzymał datowane na 5 grudnia pismo od metropolity.

Metropolita przemyski stwierdza w nim krótko, że po "rozważeniu wszystkich okoliczności" nie wyraża zgody na zmniejszenie liczby zajęć z religii.

Po upublicznieniu pańskich zamiarów zaczęły do mnie napływać głosy sprzeciwu oraz prośby o to, abym nie uwzględniał pana oczekiwań przy podejmowaniu decyzji w tej sprawie. Pańskie wystąpienie wywołało duże zdziwienie i wzbudziło niesmak w społeczności katolickiej

- stwierdza w piśmie metropolita, zarzucając burmistrzowi Ustrzyk Dolnych, że ten może stosować "swoistego rodzaju dyskryminację" osób uczących katechezy w porównaniu do pozostałych członków grona pedagogicznego. Na tym nie koniec, ponieważ abp Szal pisze:

Powoływanie się na - być może istniejące - trudności finansowe, nie brzmi w tym przypadku wiarygodnie i każe pytać o intencje. Powszechnie wiadomo, że w subwencji oświatowej, którą pan jedynie zarządza, są zabezpieczone środki na wynagrodzenie wszystkich nauczycieli.

Na pewno na tej wymianie się nie skończy. Burmistrz Ustrzyk Dolnych zapowiada na Facebooku, że w "najbliższym czasie przygotuje oświadczenie w tej sprawie".

Więcej o:
Komentarze (499)
Podkarpacie. Burmistrz Ustrzyk Dolnych kontra metropolita przemyski. Chodzi o zmniejszenie liczby katechez w tygodniu
Zaloguj się
  • polak666maly

    Oceniono 198 razy 190

    lekcje religii powinny odbywac sie na koszt KK i w salkach koscielnych!

  • mattor71

    Oceniono 160 razy 144

    Chcieliście PiS, to teraz zamiast dróg w gminie będą drogi krzyżowe. I niechaj się gawiedź cieszy.

  • yaspiman

    Oceniono 144 razy 132

    pasożyty nie popuszczą. mają świetne koryta, to bedą ich bronić podpuszczając ciemnogród.

  • c.t.k

    Oceniono 108 razy 102

    Tak naprawdę to klechy miały opłacać katechetów, a Samsonowicz podobno żałował, że wprowadził religię do szkół. Klechy od wieków mają taką zasadę : wszystko brać-nic nie kwitować.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 105 razy 97

    Strasznie licha ta katolicka bozia :-)
    I taka niezaradna życiowo :-)
    Że musi kraść od Polaków pieniądze na swoje gusła :-)
    Zupełnie jak komuniści :-)

  • burn74

    Oceniono 90 razy 86

    Zamykają oddziały szpitalne dla chorych dzieci... Gdzie zamknięto jakiś kościół ?

  • ochujek

    Oceniono 77 razy 77

    Klechy bez forsy nie czują powołania. Do tego dzieci są takie uległe...

  • homo_lupus

    Oceniono 72 razy 70

    Bardzo, bardzo mnie cieszy ta korespondencja i mam nadzieję, że Pan Burmistrz będzie ją upubliczniał na wszelkie możliwe sposoby.

    Nie ma lepszego sposobu na laicyzację niż ostentacyjna buta i chciwość kleru.

    A chyba nawet na Podkarpaciu zrozumieją, że w tej sytuacji samorząd musi wybierać pomiędzy dodatkowym angielskim czy lubianymi przez dzieci kółkami zainteresowań a lekcją religii, która i tak mogłaby się odbyć, tyle że bezpłatnie....

  • westgreg

    Oceniono 62 razy 52

    I po co tyle papier marnować? Czy apebepe nie może po prostu napisać wprost burmistrzowi "A takiego xuja". Bo przecież dokładnie tyle z jego odpowiedzi wynika.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX