Rybnik. Zmarł 36-latek uderzony w twarz. Policja publikuje zdjęcia poszukiwanej pary

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku poszukują dwóch osób, w sprawie śmierci 36-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze proszą o pomoc wszystkich, którzy rozpoznają osoby widoczne na opublikowanych zdjęciach.

Policjanci prowadzą postępowanie w sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W wyniku poniesionych obrażeń nie żyje 36-letni mężczyzna.

Śmierć 36-latka w Rybniku. Policjanci poszukują dwóch osób

Według ustaleń śledczych mężczyzna i kobieta, widoczni na zdjęciach udostępnionych przez policję, robili sobie zdjęcia na tle pomnika byłego burmistrza miasta. Miało to miejsce 1 grudnia około godziny 20:00 przy ulicy Zamkowej w Rybniku.

W pewnym momencie do pary podszedł 36-letni mężczyzna. Między grupą doszło do szarpaniny, w trakcie której poszukiwany mężczyzna uderzył w twarz pokrzywdzonego. 36-latek upadł na ziemię i doznał urazu głowy.

Lekarzom nie udało się uratować poszkodowanego. Kobieta i mężczyzna, którzy brali udział w szarpaninie oddalili się z miejsca zdarzenia. Para podejrzewana jest o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym.

Policja prosi wszystkie osoby mogące pomóc zidentyfikować poszukiwanych lub znających miejsce ich pobytu o kontakt z Komendą Miejską Policji w Rybniku. Zgłoszenia przyjmowane są pod numerami: (32) 429 52 55 i (32) 429 52 80 lub mailowo: kryminalny@rybnik.ka.policja.gov.pl. Można też kontaktować się z najbliższymi jednostkami policji i dzwonić pod numer alarmowy 997 lub 112.

Więcej o:
Komentarze (204)
Rybnik. Zmarł 36-latek uderzony w twarz. Policja publikuje zdjęcia poszukiwanej pary
Zaloguj się
  • xxc

    Oceniono 50 razy 36

    Nie bardzo rozumiem, większość forumowiczów pozwala się szarpać, lub swoją żonę czy partnerkę? Myślicie, że działał z zamiarem pozbawienia życia? A najlepsze, może sądzicie, że kobieta działała z zamiarem pozbawienia życia? Pewnie, że by nie zmarł, gdyby nie został uderzony, ale czy zostałby uderzony, gdyby nie podszedł do pary i nie wszczął szarpaniny? Tak to on musiał ją wszcząć, bo z artykułu nie wynika, że para szarpała się, nim dołączył denat...

  • fctheduck

    Oceniono 46 razy 32

    Jak na razie wygląda to na nieszczęśliwy wypadek w trakcje obrony własnej.

  • andrewpiotr

    Oceniono 32 razy 26

    Podobny przypadek był we Wrocławiu gdy poseł Jan Maria Jackowski uderzył w twarz podpitego mężczyznę bo zaczepił jego żonę tramwaju. W wyniku upadku mężczyzna zginął na miejscu a prokuratura umorzyła sprawę. Uzasadnieniem była obrona konieczna.

  • kos999

    Oceniono 45 razy 21

    a skąd wiadomo, że to para była agresorem? napisano, że to 36 latek podszedł do pary, może chciał ich skroić i trafił na boksera...

  • patologia

    Oceniono 37 razy 17

    Frajer podchodzi do pary robiacej sobie zdjęcia, zaczyna kozaczyć i dostaje strzała na ryj, czego od nich chcecie? Każdy frajer powinien się liczyc z tym że jak się porywa na kogoś i kozaczy to zawsze może trafić na kogoś kto rozpizga mu ryja i dobrze. Mnie tam też nikt nie zaczepia bo wiedzą czym to się może skończyć

  • husarz82

    Oceniono 27 razy 15

    Taki kozak chciał robić zadyme a nawet nie wytrzymał jednej plomby. Dużo kręci się takich właśnie jedno-strzałowców i szuka dymu po mieście. A potem lament bo to dobry chłopak był i tylko chciał zapytać która godzina jest a dostał w ryj za nic.

  • mietekkowalski

    Oceniono 27 razy 15

    Dlatego nie ma co zgrywać kozaka, nawet jak jesteś eMeMej kung-fu karate mistrz. Jedna lampa nie tak jak trzeba i po tobie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX