Wybuch gazu w Szczyrku. "Niemal codziennie mamy zgłoszenia o uszkodzeniu gazociągu"

4 grudnia w Szczyrku doszło do wybuchu gazu. Spowodował on pożar i zawalenie się trzypiętrowego budynku, w wyniku czego zginęło co najmniej ześć osób. Przedstawiciel Polskiej Spółki Gazownictwa komentował tę tragedię w Polsat News.

- Niemal codziennie mamy zgłoszenia o uszkodzeniu gazociągu podczas prac budowlanych prowadzonych przez różne firmy. Na szczęście tak poważne konsekwencje zdarzają się bardzo rzadko i oby nie zdarzały się w ogóle - w rozmowie z Polsat News powiedział Artur Michniewicz z Polskiej Spółki Gazownictwa.

Przedstawiciel Polskiej Spółki Gazownictwa: "Chcielibyśmy, żeby było idealnie"

Pytany o to, czy firmy budowlane mają obowiązek zapoznać się z planem wskazującym, którędy przebiega gazociąg, Michniewicz przyznał, że owszem, są do tego zobowiązane, ale z praktyki wynika, że jest inaczej. Zaznaczył, że każdego dnia jest przynajmniej jedno lub kilka zgłoszeń dotyczących uszkodzenia gazociągu podczas prac budowlanych. Z jego słów wynika, że gazociągi są najczęściej uszkadzane koparkami.

- Chcielibyśmy, żeby było idealnie, czyli żeby zawsze tego typu prace były robione z użyciem planów, a przynajmniej z konsultacjami z nami, bo przecież dysponujemy siecią naszych gazociągów, ich rozkładem, zawsze to chętnie udostępnimy, bo nadrzędną wartością jest bezpieczeństwo - powiedział Artur Michniewicz. 

>>> Emilewicz: decyzja ws. elektrowni Ostrołęka jest do podjęcia w ciągu pół roku

Wybuch gazu w Szczyrku. Zginęły cztery osoby

Przypomnijmy, że około godziny 18:30 w środę 4 grudnia doszło do wybuchu gazu w trzypiętrowym domu wielorodzinnym w Szczyrku (woj. śląskie). Służby ustaliły, że w chwili zdarzenia mogło przebywać tam osiem osób. W trakcie trwającej całą noc akcji wydobyto z gruzów budynku sześć ciał. Ofiary to czworo dorosłych i dwoje dzieci. Na miejscu w dalszym ciągu pracuje ok. 100 strażaków i 50 policjantów.

Głos w sprawie wybuchu gazu w Szczyrku zabrał premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że do ratowania ludzkiego życia i zdrowia zaangażowano wszystkie możliwe siły.

"Jestem w stałym kontakcie z Wojewodą Wieczorkiem, który jest obecny na miejscu. Moje myśli są z bliskimi poszkodowanych, wszystkim zostanie udzielona niezbędna pomoc" - napisał premier. 

Więcej o:
Komentarze (27)
Wybuch gazu w Szczyrku. "Niemal codziennie mamy zgłoszenia o uszkodzeniu gazociągu"
Zaloguj się
  • wichura

    Oceniono 9 razy 9

    A jak z aktualnością planów? Bo znajomi budowlańcy (w dużych miastach) przy całej masie wykopów trafiają na "niespodzianki" w postaci rur i kabli, nieuwzględnionych na mapach...

  • emigrant_1984

    Oceniono 14 razy 8

    "Niemal codziennie mamy zgłoszenia o uszkodzeniu gazociągu podczas prac budowlanych prowadzonych przez różne firmy. Na szczęście tak poważne konsekwencje zdarzają się bardzo rzadko i oby nie zdarzały się w ogóle". To jest takie faking polskie - kopiemy, nic nie bedzie. "Ladujemy, nic sie nie stanie" . Kraj idiotow.

  • jerzytop

    Oceniono 7 razy 7

    Jedno jest prawie pewne . Takich prac firmy nie wykonują bez zezwolenia ze strony urzędu miasta czy gminy a urząd przed zezwoleniem powinien sprawdzić czy firma ma wszystkie potrzebne plany i czy te plany są aktualne . Gdzie połozony jest gazociąg ,wodociąg czy kable w tym energetyczne . Może okazać się ze winnych bedzie sporo
    Inna sprawa czy urzedy powołane do tego mają w ogóle aktualne plany z położoną infrastrukturą . Może ich to nie obchodzi

  • lobo13

    Oceniono 7 razy 5

    Ej, pany z "PG nigga" czy jak się tam nazywacie. Zamiast łaskawie te planu "udostępniać", zamieśćcie plany dla każdej gminy w internecie, uaktualniajcie je za każdym razem i niech każdy kto robi roboty drogowe wyrobi sobie instynktowny zwyczaj sprawdzania w necie co pod ziemią siedzi.

    Bo jak się do jaśnie pana urzędnika trzeba zgłaszać o wydanie jakichś map lub planów, a ten urzędnik jest na urlopie/na śniadaniu/na zebraniu, a kolega z biurka obok nie ma tego w zakresie obowiązków, to ludziom mózgi stają w poprzek i zaczynają kombinować.

    Co za parszywa mentalność. "My zawsze chętnie udostępniamy"... Udostępnijcie raz dla całej Polski tak żeby było dostępne z każdego miejsca w Polsce. Dbać o aktualność i tak musicie. Będziecie mieli mniej petentów, którzy tylko zawracają wam gitarę.

  • emigrant_1984

    Oceniono 9 razy 5

    Nalezy uzywac detektorow do rur i kabli zanim sie kopie a nie tylko sie pomodlic.

  • p406_737u

    Oceniono 4 razy 4

    Nie wiem, jak ekipy od wody, prądu etc., ale jak u mnie kładli gazociąg, to ekipa bazowała na mapach sprzed ponad pięciu lat! Od tego czasu wiele się w ziemi zmieniło. Efekt? dwa uszkodzenia wodociągu na mojej krótkiej ulicy (na szczęście woda nie wybucha) + uszkodzenia instalacji elektrycznej u sąsiada.

  • ggchmiel

    Oceniono 5 razy 3

    Pan Artur Michniewicz jest doskonałym przykładem niekompetentnej męskiej biurwy, który nie wie jak rzeczywistość, którą próbuje objaśniać, wygląda. We wszystkich znanych mi przypadkach budów, robienia wykopów, w ani jednym gazociąg nie przebiegał zgodnie z planem (zamiast 0,5 m od granicy działki jak Spółka zaznaczyła, gazociąg przebiegał w połowie działki). Winną tragedii jest Spółka gazownicza, bo albo nieprawidłowo "kładzie " rurę gazową, albo źle kreśli jej przebieg na mapie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX