Dolnośląskie. Przewodniczący komisji ds. rozwiązywania problemów alkoholowych prowadził w stanie nietrzeźwości

Przewodniczący komisji do spraw rozwiązywania problemów alkoholowych w jednej z gmin na Dolnym Śląsku, został złapany na jeździe pod wpływem alkoholu. Polityk miał ponad promil alkoholu w organizmie.

Jak podaje TVN24 do sytuacji tej doszło wieczorem w niedzielę 24 listopada. Do kontroli drogowej został zatrzymany 56-letni mężczyzna. Po badaniu alkomatem okazało się, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. - Miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Zostało mu odebrane prawo jazdy, po czynnościach został zwolniony do domu. Przed sądem odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości - powiedział oficer prasowy policji w Trzebnicy Piotr Dwojak.

Dolnośląskie. Przewodniczył komisji przeciwdziałającej problemom alkoholowym - teraz został złapany na jeździe pod wpływem

Niedługo później wyszło na jaw, że kierowcą tym był przewodniczący gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych w Miliczu. Dariusz Duszyński po tym zdarzeniu opublikował oświadczenie, w którym przeprasza za swoje zachowanie:

Pełen żalu, a przede wszystkim wstydu informuję, że wczoraj w Żmigrodzie odebrano mi prawo jazdy za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Rezygnuję ze wszystkich funkcji publicznych i oddaję się do dyspozycji Burmistrza Gminy Milicz. Żadnym usprawiedliwieniem nie jest dla mnie fakt, że alkohol spożywałem dzień wcześniej i że nie miałem poczucia nietrzeźwości. Żałuję, wstydzę się; zawiodłem wielu ludzi, którzy mi ufali. Wyciągnąłem wnioski.

Jak przekazał sekretarz gminy Milicz Dariusz Moczulski władze miejscowości czekają na wyniki postępowania policyjnego - po ich otrzymaniu podjęte zostaną dalsze decyzje. - Do zdarzenia doszło w niedzielę, poza godzinami pracy. Taka postawa na pewno jednak zasługuje na potępienie - dodał.

Jak podaje "Wyborcza" zatrzymany jest znanym politykiem w Miliczu. W 2017 roku zorganizował protest przeciwko reformie sądownictwa przygotowaną przez Prawo i Sprawiedliwość, a która objęła nie tylko sądy powszechne, ale też Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa.

Więcej o:
Komentarze (44)
Dolnośląskie. Przewodniczący komisji ds. rozwiązywania problemów alkoholowych prowadził w stanie nietrzeźwości
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 16 razy 12

    Przecież to normalne. Komunistyczny prokurator dekomunizuje sądy, szef Najwyższej Izby Kontroli prowadzi z gangusami burdel nie płacąc podatków, szef Komisji Nadzoru Finansowego domaga się łapówki od prezesa banku, a o życiu rodzinnym najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy przed rodziną uciekli w celibat.

  • ola ola

    Oceniono 12 razy 12

    Zna problem z własnego doświadczenia

  • strach_sie_bac

    Oceniono 13 razy 11

    "Żadnym usprawiedliwieniem nie jest dla mnie fakt, że alkohol spożywałem dzień wcześniej i że nie miałem poczucia nietrzeźwości."

    Spożywałem? Jeżeli na następny dzień delikwent miał ponad promil, to dzień wcześniej było chlanie połączone ze żłopaniem a nie spożywanie. Często jednak dla złapanych dzień wcześniej oznacz picie do 2-3 w nocy a potem 2-3 godz. snu :D

  • n29a

    Oceniono 12 razy 10

    Przynajmniej skomentował jak normalny człowiek i nie usiłuje zaklinać rzeczywistości - w dzisiejszych czasach rzadkość.

  • galienous

    Oceniono 5 razy 5

    Jak czarny naucza o małżeństwie to zaraz oburzenie że jak może skoro się nie zna, a tu gość praktykant na 100% a taka krytyka...

  • westgreg

    Oceniono 9 razy 5

    Zachowanie pana przewodniczącego jest dość logiczne. Aby jego komisja miała się czym zajmować (a on tym samym mógł jej przewodniczyć), potrzebne są problemy alkoholowe, więc pan przewodniczący taki problem stworzył.

  • villiers

    Oceniono 13 razy 5

    W każdej dziedzinie , bydło naszym przewodnikiem.

  • gzesiolek

    Oceniono 4 razy 4

    Próbował wypić cały alkohol w gminie i tym samym rozwiązać problem?
    Jeden promil dzień po to nieliczni potrafią...
    Ale za wzięcie odpowiedzialności na klatę duży plus.
    Większość w Polsce, a politycy tym bardziej, twierdziła by, że to nie oni, że to nie był alkohol, że to nie oni prowadzili, a a=tak naprawdę to był spisek i wina Tuska...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX