Szczecin. Chłopcy, którzy utonęli w basenie, uciekli z Centrum Opieki nad Dzieckiem

Rzecznik szczecińskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie poinformował, że chłopcy, którzy zmarli w wyniku wypadku w basenie przeciwpożarowym na ul. Twardowskiego, byli wychowankami Centrum Opieki nad Dzieckiem. W dniu, w którym doszło do tragedii, uciekli z ośrodka.

11-latek i 14-latek uciekli z Centrum Opieki nad Dzieckiem we wtorek 19 listopada. Maciej Homis, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie, powiedział, że o tym fakcie, zgodnie z procedurami, poinformowano policję oraz prawnych opiekunów chłopców - informuje "Głos Szczeciński"

>>> Raport: Dzieci na drogach ryzykują życiem i zdrowiem 

Szczecin. Chłopcy, którzy wpadli do basenu przeciwpożarowego, zmarli w szpitalu

O tym, ze chłopcy uciekli z Centrum Opieki nad Dzieckiem, poinformowano policję około godziny 9:20. Po południu media obiegła informacja, że do basenu przeciwpożarowego na terenie byłego skupu złomu przy ulicy Twardowskiego wpadł jeden z chłopców, a drugi wskoczył za nim, żeby go ratować. Nastolatkowie zaczęli się topić. O zdarzeniu poinformował służby towarzyszący im kolega, który zadzwonił na 112.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, która wyciągnęła chłopców z basenu przeciwpożarowego. Funkcjonariusze podjęli trwającą 40 minut reanimację, jednak ta nie przyniosła oczekiwanych skutków. Gdy chłopców zabrano do szpitala, w karetce podłączono ich do zestawu AutoPulse, który wykonuje automatyczny masaż serca, a w szpitalu - do aparatury podtrzymującej życie. Niestety, pomimo starań lekarzy, chłopcy zmarli. Ich serca nie podjęły pracy. Poinformowała o tym rzeczniczka szpitala na Pomorzanach, Bogna Bartkiewicz.

Szczecin. Prokuratura wszczęła postępowanie. Zlecono sekcję zwłok chłopców

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód wszczęła postępowanie w sprawie śmierci dwóch chłopców, którzy wpadli do basenu przeciwpożarowego. W sprawie badanych jest kilka wątków. 

- Chodzi o kwestie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad małoletnimi. Oprócz tego badane są wątki związane z nieumyślnym spowodowaniem śmierci, a także okoliczności zabezpieczenia terenu, na którym znaleźli się chłopcy. W szczególności dotyczy to zabezpieczenia samego basenu. przeciwpożarowego przed dostępem do niego osób nieupoważnionych - w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową mówiła prokurator Joanna Biranowska-Sochalska.

Prokuratura zleciła sekcję zwłok chłopców.

Więcej o:
Komentarze (77)
Szczecin. Chłopcy, którzy utonęli w basenie, uciekli z Centrum Opieki nad Dzieckiem
Zaloguj się
  • esbek3

    Oceniono 24 razy 20

    Ten który przeżył (zawiadamiał straż) powinien teraz jeździć po szkołach i opowiadać czym się kończą niebezpieczne zabawy.

  • smiki48

    Oceniono 21 razy 17

    ma nadzieję, że pani prokurator zajmie się również brakiem zabezpieczenia całego nabrzeża nad Odrą w Szczecinie a także brakiem zabezpieczeń na zakrętach na których doszło do śmiertelnych wypadków, a także balkonów z których wypadli lub skoczyli ludzie.

  • antipatico

    Oceniono 15 razy 11

    Szkoda dzieciaków.

  • kaszub50

    Oceniono 22 razy 6

    Dobór naturalny (inaczej selekcja naturalna) powoduje, że w walce tej osobniki najlepiej zaadaptowane zwyciężają i wypierają osobniki o słabszych przystosowaniach. Dzięki temu zjawisku w następnych pokoleniach utrwalane są cechy korzystne.

  • flapper

    Oceniono 7 razy 5

    Sporo komentarzy wygląda jak pisane przez typowych faszystów. Ludzie opamiętajcie się!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX