Abp Gądecki po pogrzebie abp. Paetza mówił o "oczyszczeniu Kościoła". Ale na pytania nie odpowiedział

- Jestem przekonany, że sytuacja, w której znaleźliśmy się dzisiaj, posłuży oczyszczeniu Kościoła poznańskiego - powiedział w poniedziałek abp Stanisław Gądecki po pogrzebie abp. Juliusza Paetza. Metropolita podczas briefingu nie odpowiedział jednak na pytania dziennikarzy, czy rozważany był pochówek duchownego w katedrze poznańskiej.

Abp Stanisław Gądecki podczas briefingu prasowego potwierdził, że w poniedziałek rano odbył się pogrzeb abp. Juliusza Paetza. Został on pochowany na cmentarzu parafialnym na poznańskiej Starołęce.

- Jestem przekonany, że sytuacja, w której znaleźliśmy się dzisiaj, posłuży oczyszczeniu Kościoła poznańskiego - powiedział abp Gądecki. Duchowny przypomniał, że w Jan Paweł II w 2002 roku przyjął dymisję metropolity poznańskiego, a w tym samym roku zaakceptował sugestię jednego z kardynałów, aby abp. Paetz "nie przewodniczył publicznym czynnościom liturgicznym"

Abp Gądecki nie odpowiedział na pytania dziennikarzy

Arcybiskup nie odpowiedział jednak na pytania dziennikarzy dotyczące tego, czy rzeczywiście rozważano pochowanie abp. Paetza w katedrze w Poznaniu. Wcześnie poinformowała o tym Archidiecezja Poznańska: "Pogrzeb odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej". Uroczystość faktycznie odbyła się w arcykatedrze, ale nie chowano w niej szczątków.

Petycja przeciwko pochowaniu Paetza w katedrze

Decyzja o pochówku Paetza w katedrze wywołała wiele głosów sprzeciwu. Pod petycją w tej sprawie podpisało się kilkadziesiąt osób - w tym duchownych. W apelu czytamy między innymi, że pochowanie Paetza w tak ważnym miejscu będzie "w odczuciu wiernych profanacją pamięci spoczywających tam mężów Kościoła, jak i samej katedry chrztu Polski" oraz "sprzeciwieniem się narodowej świadomości historycznej". "Miejsce spoczynku w katedrze odbieramy jako rehabilitację i uniewinnienie arcybiskupa" - czytamy.

Więcej o:
Komentarze (298)
Abp Gądecki po pogrzebie abp. Paetza mówił o "oczyszczeniu Kościoła". Ale na pytania nie odpowiedział
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 112 razy 98

    Metoda czyszczenia na trupa. A za życia ptasie mleko i luksusy. Brzydko się bawicie koloratki.

  • siwywaldi

    Oceniono 80 razy 72

    Jak wygląda to "oczyszczanie", to najlepiej pokazują pochówki Jankowskiego i Wesołowskiego. Jeden ma sarkofag w kościele św. Brygidy - a jakże - z białego marmuru niczym dziewica, drugiego pienińscy górale ponieśli na rekach na cmentarz w Czorsztynie. W przypadku pozostałych "grzeszków", sprawie się BŁYSKAWICZNIE ukręca łeb, jak nie przymierzając uczyniono to ostatnio z natchnionym Tymciem Becimciem :-)

  • c.t.k

    Oceniono 49 razy 43

    Was to, k*rwa, nawet ogień piekielny nie oczyści. Jesteście jak"Obcy – ósmy pasażer Nostromo ".Wstrętni, obleśni i nie do zabicia.

  • polakadam

    Oceniono 49 razy 43

    Do oczyszczenia kościoła jeszcze długa droga. Jeżeli kościół będzie czekał aż poumierają kolejne klechy przestępcy to nigdy to nie nastąpi. Trzeba oczyszczać wśród żyjących i stosując prawo świeckie. Możecie zacząć od jędraszewskiego, obrońcy Paetza.

  • ona_ona_80

    Oceniono 41 razy 31

    Oczyszczenie kościoła następuje tylko po śmierci delikwenta? Za jego życia nie umiecie stanąć w prawdzie i poradzić sobie z problemem? Szkoda że go nie pochowaliście w tej katedrze, to byłby właściwy człowiek na właściwym miejscu. Paetz był i będzie doskonałym symbolem kościoła

  • viggen

    Oceniono 37 razy 29

    Nie oczyści. Zasyfi na zawsze, bo trupów się nie oskarża ani nie sądzi. A tu nie zostało to zrobione za życia.

  • kuba161048

    Oceniono 29 razy 25

    Żeby oczyścić nasz kraj z czarnej zarazy to na całym świecie " rycyny " by zabrakło .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX