Dolnośląskie. Motocyklista z ogromną siłą uderzył w samochód. Nie przeżył wypadku

W sobotę po południu na drodze obok Cieszkowa (woj. dolnośląskie) motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Motocyklista - co widać po zdjęciach - wbił się z impetem w bok opla. Mężczyzna został zabrany przez śmigłowiec LPR, jednak nie udało się go uratować.

Do tragicznego wypadku doszło na lokalnej drodze pod miejscowością Cieszków, przy granicy województw dolnośląskiego i wielkopolskiego. Po godzinie 15 kierujący motocyklem mężczyzna uderzył w bok samochodu. 

Po wypadku na miejsce dotarli strażacy, w tym z OSP w Cieszkowie. Udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu i zabezpieczyli miejsce wypadku. Po dotarciu na miejsce karetki lekarz zdecydował o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. "Niestety, pomimo podjętych wspólnych działań nie udało uratować się motocyklisty" - informują strażacy. 

Przyczyny wypadku wyjaśnia policja. Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać, że motocyklista musiał uderzyć w bok opla z ogromnym impetem.  

Adrian Zandberg: Polski parlament składa się z ludzi, którzy cenią sobie jazdę ze złamaniem zasad:

W akcji po wypadku brały udział jednostki OSP, Państwowej Straży Pożarnej, pogotowia ratunkowego w tym LPR oraz policji.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Ochotniczej Straży Pożarnej w Cieszkowie.

Więcej o: