Marsz narodowców. Trzymał na rękach 4-letnie dziecko przed kordonem policji. Usłyszał zarzuty

11 listopada, po rozwiązaniu marszu narodowców we Wrocławiu, doszło do strać z policją. Jeden z mężczyzn trzymał 4-letnie dziecko na rękach tuż przed kordonem policji. Usłyszał zarzut narażenia chłopca na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Zatrzymano również matkę dziecka.

W czasie marszu środowisk narodowych we Wrocławiu, policja zatrzymała 14 osób. W środę w Prokuraturze Rejonowej dla Wrocławia Śródmieście 11 osób usłyszało zarzuty występku o charakterze chuligańskim oraz udziału w zbiegowisku, o którym wiedziały, że osoby biorące w nim udział "wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osoby lub mienie". Jednemu z zatrzymanych postawiono zarzut czynnej napaści na policjanta.

Rodzice 4-latka usłyszeli zarzuty

W piątek rzecznik wrocławskiej policji asp. szt. Łukasz Dutkowiak poinformował, że przeanalizowano nagrania z kamer operatorów, którzy byli na miejscu, wskutek czego zatrzymano dwie kolejne osoby. To rodzice 4-letniego chłopca, którzy mimo rozwiązania marszu, brali w nim czynny udział. Usłyszeli zarzuty. Ojciec dziecka odpowie dodatkowo za narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dutkowiak poinformował również, że sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Hasłem tegorocznego marszu środowisk narodowych, którego jednym z organizatorów był Jacek Międlar, było "Żeby Polska była Polską". Został on rozwiązany przez urzędników wrocławskiego magistratu. Jako powód podano wznoszenie antysemickich haseł oraz używanie materiałów pirotechnicznych. Policja zaapelowała, aby tłum się rozszedł, jednak w ich stronę zaczęto rzucać petardy oraz puste butelki. Funkcjonariusze użyli armatek wodnych i gazu łzawiącego. Poszkodowanych zostało trzech policjantów i dwie inne osoby.

Więcej o:
Komentarze (174)
Marsz narodowców. Trzymał na rękach 4-letnie dziecko przed kordonem policji. Usłyszał zarzuty
Zaloguj się
  • 45rtg

    Oceniono 67 razy 51

    Ten dzięcioł - patriota zasłaniał się dzieckiem na wzór Niemców pod Głogowem.

  • wojnis1979

    Oceniono 53 razy 43

    Prawicowe czopki zawsze mocne w grupie a teraz jeszcze zasłaniają się dziećmi :/

  • berek-oberek

    Oceniono 36 razy 30

    Sku...el, żywą tarczą się osłaniał.

  • pirimpirim

    Oceniono 32 razy 28

    Dziecko jako żywa tarcza. Słodziutkie. Rodzina jest najważniejsza.

  • Przemysław Swat

    Oceniono 25 razy 21

    To jest oczywiste,że faszysta,naziol,faszol,grom jak ich zwał,jest durniem,głupkiem,no i bandytą do tego.
    No bo czy normalny by paradował ze swoim dzieckiem na takim marszu,gdzie krzywda może się stać jego dziecku,no i jeszcze na pierwszej linii prowokował gliniarzy i wykorzystywał je jak żywą tarczę,nie licząc się z niczym.
    To naziolstwo to już rozum odbiera całkowicie.
    Prawie zawsze te naziolskie,kibolskie środowiska,to typowa gangsterka,która jest powiązana z wymuszaniem haraczy,sutenerstwem i wszelkiego tego typu przestępstwami.
    Jednak dla kościoła rzymskiego i pisu to są pierwszej wody patrioci.
    W sanktuarium w Częstochowie mają swoje zloty i są wychwalani przez tamtejszych białych braci zakonnych Paulinów,a pis bierze ich do rządu jako ministrów i na wysokie stanowiska w IPN.

  • byrcyn11

    Oceniono 25 razy 19

    Powinien być dodatkowo przebadany przez psychiatrę. Być może trzeba mu odebrać prawa rodzicielskie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX