Dlaczego PiS do końca walczył o Senat? Roman Giertych: W zapisach Konstytucji drzemie opcja atomowa

Były polityk za pośrednictwem swojego Facebooka wyjaśnił, dlaczego według niego Prawo i Sprawiedliwość do końca próbowało utrzymać przewagę w Senacie, zwłaszcza na fotelu marszałka tej izby. Roman Giertych jest zdania, że ma to związek z "opcją atomową Senatu", który może całkowicie zablokować niekonstytucyjne przepisy ustaw.

Roman Giertych, mimo tego, że nie jest czynnym politykiem, nadal chętnie wypowiada się w kwestiach z nią związanych. Na swoim profilu społecznościowym zwrócił uwagę, że w trakcie obowiązywania obecnej Konstytucji nie było przypadków, w którym partia rządząca nie miałaby większości w Senacie. Dlatego też nikt nie przyglądał się zapisom, które między innymi regulują obowiązki Marszałka Senatu.

Roman Giertych o "opcji atomowej Senatu": "To koniec najgorszej części rewolucji PiS. I początek ich końca"

Według Romana Giertycha, walka o stanowisko marszałka Sejmu była dla Prawa i Sprawiedliwości tak ważna, ponieważ może mieć to wpływ na sposób uchwalania ustaw. Były polityk zwrócił uwagę na to, że Konstytucja narzuca obowiązek przekazania ustawy uchwalonej przez Sejm do Senatu, ale w zapisach nie ma informacji na temat, w jakim terminie Marszałek Senatu ma przekazać uchwałę Senatu z poprawkami lub wnioskiem o jej odrzucenie.

Termin 30 dni jest wyznaczony tylko na samo podjęcie uchwały i tylko w razie uchybienia temu terminowi uznaje się ustawę za uchwaloną w wersji sejmowej. Nie jest jednak nic powiedziane o tym co się dzieje, gdy uchwała Senatu podjęta w czasie tych 30 dni nie zostaje przekazana do Sejmu. Zgodnie z art. 112 i art. 124 Konstytucji to Senat w swym regulaminie przyjmuje organizacje wewnętrzną i porządek prac. Wystarczy więc, aby większością głosów wprowadzić poprawkę do Regulaminu Senatu, która wprowadziłaby zasadę, że w przypadku zasadniczych wątpliwości co do konstytucyjności ustawy Marszałek Senatu ma obowiązek przed przekazaniem uchwały Senatu z poprawkami lub odrzuceniem ustawy do Marszałka Sejmu upewnić się, że wszystkie organy konstytucyjne uczestniczące w procesie legislacyjnym, czyli Sejm, Prezydent i Trybunał Konstytucyjny zostały obsadzone zgodnie z Konstytucją.

Gdyby orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego uznano, że któryś z tych organów jest nieprawidłowo obsadzony, to Marszałek Senatu miałby obowiązek powstrzymać przekazanie uchwały Senatu do Sejmu, aż do czasu prawidłowego obsadzenia danego organu. Roman Giertych zwraca uwagę na to, że taka "opcja atomowa Senatu" nie łamie Konstytucji, chociaż narusza "dobry zwyczaj parlamentarny". Według byłego polityka dobre zwyczaje mogą zostać pominięte w sytuacji, "gdy mamy zamach na Konstytucję". Roman Giertych za niekonstytucyjne wymienia między innymi skład KRS czy Trybunału Konstytucyjnego.

"Samo istnienie teoretycznej możliwości tej opcji atomowej powoduje, że PiS może zapomnieć o rewolucyjnych zmianach w sądach. (...) PiS stracił możliwość złamania sądów. Dzisiejszy wybór Marszałka Senatu z opozycji, to koniec najgorszej części rewolucji PiS. I początek ich końca" - napisał na zakończenie Roman Giertych.

Więcej o:
Komentarze (322)
Dlaczego PiS do końca walczył o Senat? Roman Giertych: W zapisach Konstytucji drzemie opcja atomowa
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 104 razy 92

    "Dlaczego PiS do końca walczył o Senat?"

    BO DLA KORYCIARZY każdy dostęp do koryta jest na wagę złota.
    A raczej przetrwania - partii nieuków i niemot, które tylko na polityce potrafią "zarabiać" pieniądze.
    Cudze.

  • antropoid

    Oceniono 96 razy 90

    kaczynski to krętacz: 80 razy publicznie ogłaszał, że już już "dochodzi" - i nie doszedł...

  • chopinn

    Oceniono 81 razy 77

    Dokladnie tak trzeba walczyc z PiS. Mam nadzieje, ze Senat podola wyzwaniu tych 4 lat. Tak naprawde demokracja w naszym kraju zalezy teraz od tej grupy 100 osob.

    A kazdy senator, ktory przejdzie na ciemna strone bedzie mial przeje*ane do 4-tego pokolenia!

  • fakiba

    Oceniono 80 razy 72

    No to ładnie pis się wpakował , teraz jest kicha bo pis ma za mało głosów żeby zmieniać konstytucję

  • remo29

    Oceniono 65 razy 63

    Rozdali łapówy za 40 mld i wszystko jak krew w piach, cały naród nie dał się skurywić.

  • antropoid

    Oceniono 56 razy 56

    onduma, van drakul, ten z bieszczad + jeszcze jakis niezidentyfikowany bełkot - ledwo się tekst ukazał, już byli na forum, niemal równocześnie z nim :)
    P...one pisiory nie mają na co wydawać publicznej kasy.

  • alek.bu

    Oceniono 59 razy 55

    x lat temu, jeszcze za czasów słynnej LPR, w życiu by mi do głowy nie przyszło, że będę fanem Giertycha....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX