Kościół. Spadek powołań kapłańskich w Polsce. W ciągu 20 lat aż o 60 procent

W ciągu ostatnich 10 lat liczba kandydatów na księży spadła w Polsce z 5,5 tysiąca do niespełna 3 tysięcy - podaje Katolicka Agencja Informacyjna. Statystyki są jeszcze gorsze, jeśli weźmiemy pod uwagę okres dwa razy dłuższy.

Jak podaje KAI, w tym roku do polskich seminariów wstąpiło tylko 498 kandydatów. Jest to o 122 osób mniej niż w 2018 roku.

W ciągu 20 lat o 60 procent spadła liczba powołań kapłańskich w Polsce

W 2019 roku do seminariów diecezjalnych przyjęto łącznie 324 mężczyzn, czyli o 91 mniej niż przed rokiem. W przypadku seminariów zakonnych formację rozpoczęły 174 osoby, czyli o 31 mniej niż w ubiegłym roku. Na wszystkich latach kształcenia w bieżącym roku akademickim jest 2853 alumnów, co w porównaniu do statystyk sprzed 20 lat, oznacza aż 60-procentowy spadek powołań kapłańskich.

Według przewodniczącego Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych ks. Wojciecha Wójtowicza, należy w badaniach uwzględnić czynniki demograficzne. - Spoglądając jednak na statystykę urodzin w drugiej połowie lat 90., gdy na świat przyszła większość dzisiejszych seminarzystów, zauważamy, że w kraju rodziło się wtedy 420-380 tys. dzieci rocznie. Gdy idzie o potencjalnych kandydatów do formacji, wkraczamy więc właśnie w lata najgłębszego dołka demograficznego. Choćby z tego tytułu może być niestety jeszcze trudniej - przyznał przewodniczący w komentarzu dla KAI.

Przyczyny spadku powołań kapłańskich

Inną przyczyną ma być osłabienie wiary wśród samej młodzieży, o czym świadczyć mają spadające dane dotyczące poziomu religijności wśród młodych osób w Polsce. Według badań prof. Mirosławy Grabowskiej w ciągu ostatnich 10 lat o prawie 20 procent spadły deklaracje wiary u młodzieży. Młodzi ludzie coraz częściej rezygnują też z zajęć religii w szkołach. W 2010 roku na ten przedmiot uczęszczało 93 procent uczniów, a w 2018 roku na katechezę chodziło już 70 procent młodzieży. 

Według księdza Wojciecha Wójtowicza nie bez znaczenia jest także obecny obraz Kościoła. - O ile słuszna krytyka nadużyć, grzechów czy braku wiarygodności może wspomóc procesy oczyszczenia, a nawet wzmocnić motywacyjnie kandydatów marzących o pięknym Kościele, o tyle natarczywe i celowe eksponowanie tylko złych stron zasiewa pośród rozeznających powołanie zwątpienie oraz dystans. Z trudem bowiem poświęca się życie dla idei czy wartości, które w przestrzeni publicznej stają się przedmiotem ciągłej krytyki czy niekiedy wręcz złośliwej ironii - ocenił dla KAI rektor seminarium w Koszalinie.

Więcej o:
Komentarze (398)
Kościół. Spadek powołań kapłańskich w Polsce. W ciągu 20 lat aż o 60 procent
Zaloguj się
  • meki_majcher

    Oceniono 134 razy 122

    Ktoś ma ochotę zostać podnóżkiem zapijaczonego biskupa?
    Nie?
    Jakże mi przykro...

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 104 razy 88

    A co tam w sprawie tego slynnego, niedawno wyswieconego, no, tego z Brzeszcz?

  • norbertrabarbar

    Oceniono 104 razy 86

    Dzisiaj LGBT dumnie maszeruje ulicami polskich miast
    i nikt nie mysi ukrywać się za "powołaniem" ;)

  • yaspiman

    Oceniono 70 razy 54

    pedofile szukają sobie innego zajęcia. bycie klechą już nie daje tak wielkich możliwości.

  • fakiba

    Oceniono 69 razy 53

    Coraz mniej jest chętnych do wstępowania w sidła KK , i bardzo mnie to cieszy :)

  • minio30

    Oceniono 61 razy 51

    Wprowadzenie religii do szkół i zrobienie z niej lekcji na ocenę to był pierwszy gwóźdź do trumny Kościoła. Wiele dzieci z grona moich znajomych ma podejście- zaliczyć bierzmowanie , mieć papier i zapomnieć o Kościele i tak robią... Będzie jeszcze gorzej jeśli kościół będzie ukrywał pedofilów, potakiwał Jędraszewskiemu, pasł brzuchy i szedł pod ramię z politykami. Za kilka lat polskie kościoły będą wyglądać jak te w Czechach i żaden dekret Kaczyńskiego o przewodniej sile katolicyzmy tego nie zmieni...

  • pregierz

    Oceniono 59 razy 43

    Widać zmniejszyła sie dyskryminacja gejów, już nie musza sie ukrywać w sektach za murami. I dobrze.

  • polakadam

    Oceniono 49 razy 39

    Chrześcijański korzeń od dawna już zaczął butwieć.
    Ilość powołań i tak spada zbyt wolno. Będzie przyspieszać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX