"SE": Córka Kornela Morawieckiego uważa, że ojciec mógł żyć dłużej. Krytykuje służbę zdrowia

- Ciężko mi jest się pogodzić z odejściem taty - wyznała w rozmowie z "Super Ekspressem" Marta Morawiecka, córka Kornela Morawieckiego i siostra premiera. Kobieta odpowiedzialnością za przedwczesne odejście swojego ojca obciąża polską służbę zdrowia.

Marta Morawiecka nie może pogodzić się ze stratą ojca, który zmarł 30 września. W rozmowie z "Super Ekspresem" mówi: 

Jestem przekonana, że mój tata mógł żyć o wiele dłużej, gdyby leczenie w Polsce nie opierało się głównie na stosowaniu standardów i procedur. Ostatecznie nie wytrzymało mu serce…

Rozgoryczona Morawiecka dziękuje również wszystkim, którzy wspierali jej ojca w tych trudnych chwilach.

Choroba i śmierć Kornela Morawieckiego

Kornel Morawiecki w styczniu poinformował opinię publiczną o tym, że choruje na raka trzustki. Na początku tego roku polityk przeszedł operację. Po wycięciu guza przeszedł chemioterapię. Ta spowodowała jednak, że polityk zaczął zmagać się z problemami związanymi z sercem i nerkami. - Nie poddaję się, nie mam tego w zwyczaju. Przy życiu trzyma mnie rodzina, no i polityka - mówił wówczas w rozmowie z "Super Expressem".

W piątek 27 września media obiegła informacja, że Kornel Morawiecki trafił do szpitala MSWiA w Warszawie, a jego stan jest ciężki. Tego samego dnia prezydent Andrzej Duda nadał Morawieckiemu Order Orła Białego za zasługi "na rzecz przemian demokratycznych w Polsce oraz za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej i państwowej". Order Orła Białego to najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej. Niestety Kornel Morawiecki przegrał walkę z chorobą 30 września. 5 października odbył się jego uroczysty pogrzeb na warszawskich Powązkach

Więcej o: