Wrocław. Sąd: miasto nie miało prawa rozwiązać Marszu Niepodległości. Mimo rac i rasistowskich haseł

11 listopada 2018 roku ulicami Wrocławia przeszedł Marsz Niepodległości. Uczestnicy tego zgromadzenia m.in. odpalali race, skandowali rasistowskie hasła i rzucali butelkami w pokojową kontrmanifestację. Z tego powodu miejscy urzędnicy rozwiązali marsz - według sądu nie mieli do tego prawa.

Jak informuje "Wyborcza" Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał, że nie było wystarczających przesłanek, by rozwiązać Marsz Niepodległości. Zdaniem sędziego decyzja urzędników naruszała "prawa obywatelskie uczestników". Dodatkowo, organizator nie został dwukrotnie ostrzeżony o możliwości rozwiązania marszu, nie ignorował próśb urzędników o opanowanie uczestników, a sam marsz nie stwarzał według opinii sądu ciągłego zagrożenia życia i mienia.

Urzędnicy nie mieli prawa rozwiązywać Marszu Niepodległości we Wrocławiu. Prezydent miasta zaskarży postanowienie sądu

Organizatorzy marszu: były ksiądz Jacek Międlar i skazany za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak mieli apelować do maszerujących, którzy po prośbach mieli się uspokoić i przestać m.in. odpalać race. Dodatkowo decyzja o rozwiązaniu marszu została według sądu podjęta za późno, bo aż 40 minut po zaatakowaniu pokojowej demonstracji. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zapowiedział, że zaskarży to postanowienie sądu.

11 listopada 2018 roku w Marszu Niepodległości we Wrocławiu udział wzięło dziewięć tysięcy osób. Już chwilę po rozpoczęciu pochodu odpalone zostały race - wtedy też organizatorzy poprosili o nieużywanie materiałów pirotechnicznych oraz haseł rasistowskich. Trasa marszu przebiegała jednak obok kontrmanifestacji "Nacjonalizm to nie patriotyzm". Uczestnicy pokojowej manifestacji zostali zwyzywani oraz obrzuceni racami i butelkami. Marsz Niepodległości ruszył jednak dalej i został rozwiązany dopiero, gdy uczestnicy dotarli na rynek.

Więcej o:
Komentarze (98)
Wrocław. Wyrok sądu: mimo rac i haseł rasistowskich miasto nie miało prawa rozwiązać Marszu Niepodległości
Zaloguj się
  • szats69

    Oceniono 27 razy 19

    Powinien zostac rozwiązany tuż po starcie, kiedy odpalono race. Co jest złamaniem prawa.

  • polakadam

    Oceniono 15 razy 13

    Sędzia się pomylił? Czy trafił się jakiś pisi przydupas? Czekamy na apelację.

  • jael53

    Oceniono 29 razy 13

    A, to, proszę sądu, ile pobić trzeba, żeby miasto miało takie prawo? Ile zniszczeń? A może wskazany jest jakiś trup?

  • 500nakrowe

    Oceniono 17 razy 11

    Naziole won! Sprawa do apelacji!

  • grajag

    Oceniono 14 razy 10

    Szkoda, że ten sędzia nie dostał racą. Widać gdzie ma zagrożonych obywateli...

  • 174pit

    Oceniono 14 razy 10

    A Hitler nie był ludobójcą - wszak osobiście nikogo nie zabił.
    Ciekawe czy ten gó...any wyrok ostanie się w drugiej instancji?

  • 1moja

    Oceniono 17 razy 9

    "...Uczestnicy tego zgromadzenia m.in. odpalali race, skandowali rasistowskie hasła i rzucali butelkami w pokojową kontrmanifestację. Z tego powodu miejscy urzędnicy rozwiązali marsz - według sądu nie mieli do tego prawa. ..."
    To czego Adolf Hitler nie zdazyl dokonac to tego dokonaja PiSbolszewickie sady.
    Kaczynski macht frei.
    Przegonilismy naziste, przegonilismy komuniste, przegonimy i kaczyste.

  • fakiba

    Oceniono 14 razy 8

    Ten sąd musi być od Ziobry , innego wytłumaczenia nie widzę

  • wujekdolf

    Oceniono 17 razy 7

    naziole z całej europy już się skrzykują na 11 listopada w wolsce - uja im zrobią... to powinno być nasze święto...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX