Chłopiec był głodny, a matka spała pijana w krzakach. "Wychowywał się w fatalnych warunkach"

Giżyccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że 8-letni chłopiec prawdopodobnie jest pod opieką nietrzeźwej matki. W trakcie interwencji okazało się, że dziecko jest głodne, a kobieta leży pijana w krzakach. Sytuację w rodzinie ustala policja wraz z opieką społeczną.

W poniedziałek dzielnicowi z gminy Giżycko zostali zawiadomieni, że pijana matka może opiekować się dzieckiem. Kiedy przyjechali pod wskazany adres, przed budynkiem zauważyli 8-letniego chłopca, który w trakcie rozmowy wyznał funkcjonariuszom, że jest głodny, a jego mamy nie ma w domu.

Policjantów zaniepokoiły słowa dziecka. Postanowili sprawdzić teren wokół budynku. W głębi podwórka zauważyli pijaną matkę chłopca, która spała w krzakach. Obok niej leżała reklamówka z piwem. Po obudzeniu kobiety, dzielnicowi stwierdzili, że nie jest ona do końca świadoma tego, co się dzieje.

Policja: Wychowywał się w fatalnych warunkach

Funkcjonariusze weszli do mieszkania rodziny. Tam zastali brud i bałagan. Okazało się, że 8-latek wychowywał się w fatalnych warunkach. Jak poinformowała Policja Warmińsko-Mazurska, chłopiec spał w brudnej pościeli, a żywność, która znajdowała się w lodówce nie nadawała się już do spożycia.

Chłopiec trafił do swoich krewnych, którzy zobowiązali się o niego zadbać. Policjanci sporządzili dokumentację z interwencji, która ma trafić do sądu rodzinnego. Zawiadomiono również odpowiednie instytucje pomocowe.

Policja skontaktowała się także z pracownikami szkoły, w której uczył się 8-latek. Ci stwierdzili, że chłopiec od jakiegoś czasu nie chodził na lekcje i nie miał kupionych podręczników.

Trwa ustalanie okoliczności dotyczących sytuacji w tej rodzinie. Za nieodpowiednie sprawowanie opieki nad dzieckiem kobiecie grozi ograniczenie lub utrata władzy rodzicielskiej.

Więcej o:
Komentarze (66)
Giżycko. Chłopiec był głodny, a matka spała pijana w krzakach. "Wychowywał się w fatalnych warunkach"
Zaloguj się
  • plac.czerwony

    Oceniono 36 razy 28

    Nienawidzę pissdzielstwa za dwie rzeczy: za zamknięte sklepy w niedziele i za nakręcanie patologii.
    A wystarczyło na to pińćset po prostu zrobić odliczenie od podatku. Właśnie za pomoce szkolne i posiłki w stołówce szkolnej, ubranka, kolonie.

  • tojamarusia

    Oceniono 37 razy 27

    A dlaczego szkoła nie zainteresowała się, że dziecko nie ma podręczników i nie chodzi do szkoły?

  • iremus

    Oceniono 31 razy 25

    Najważniejsze, że dzięki Pisowi co miesiąc lud pracujący miast i wsi fundował mamusi ekstra 500+ żeby nie piła byle czego.

  • krynolinka

    Oceniono 27 razy 21

    Szkoła nie powiadomiła sama z siebie opieki społecznej, że chłopak nie chodzi na lekcje?

  • Rafał Jakób

    Oceniono 17 razy 15

    Tragedia, dlaczego instytucja taka jak szkoła nie wykazała zainteresowania tym dzieckiem?!! Instytucja, ludzie tam pracujący pedagodzy, nauczyciele?!! K... a kraj katolików, syf a nie kraj katolików, zero empatii.

  • plac.czerwony

    Oceniono 18 razy 14

    Zawsze były wyrodne matki-pijaczki, ale nigdy nie dostawały kasy na alkohol od rządu. No, może za cara była podobna sytuacja, gdy upijano chłopstwo...

  • aietes

    Oceniono 10 razy 10

    szkoda, że żaden katolik, obrońca maryi czy inny wróg wewnętrzny się nie zainteresował bliźnim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX