Jaki o plotkach na temat ks. Tymoteusza Szydło: "Jedna z najbardziej haniebnych akcji ostatnich lat"

Plotka o rzekomym ojcostwie ks. Tymoteusza Szydło, syna byłej premier, rozsierdziła polityków prawicy. "Beata Szydło dzielnie od dawna znosiła ataki. Jednak przychodzi moment, że mocno trzeba stanąć w jej obronie. Dość!" - wzywa Patryk Jaki.

We wtorek prawnik ks. Tymoteusza Szydło, wydał oświadczenie, w którym zapowiedział reagowanie na "nieprawdziwe oraz zniesławiające" doniesienia oraz zdemontował informacje o tym, że przyczyną niespodziewanego urlopu ks. Tymoteusza było rzekome ojcostwo.

Beata Kempa: "Ktoś ma w tym swój cel"

W ślad za nim poszli politycy prawicy, którzy w mediach społecznościowych wzywają do solidarności z Beatą Szydło i jej rodziną.

Atak na rodzinę Premier Beatę Szydło (oczywiście bez dowodów, celowo tylko ciągle insynuacje) to jedna z najbardziej haniebnych akcji ostatnich lat. Beata Szydło dzielnie od dawna znosiła ataki. Jednak przychodzi moment, że mocno trzeba stanąć w jej obronie. Dość!

- napisał na Twitterze Patryk Jaki.

W podobnym tonie wypowiedziała się Beata Kempa.

Jako matka i polityk apeluję o zaprzestanie bezpodstawnych ataków na dzieci pani premier Beaty Szydło. Apeluję do świata dziennikarzy - zostawcie dzieci w spokoju - nawet jeżeli macie takie polecenia. Nie wpisujcie się w politykę upodlenia. A przyzwoitych ludzi proszę - nie dajcie się zmanipulować kłamstwu. Ktoś ma w tym swój cel.

- wzywa polityczka.

Popołudniu sprawę skomentował sam premier Mateusz Morawiecki.

Ataki na Beatę Szydło i jej najbliższych są haniebne i absolutnie niedopuszczalne. Rodzina jest i pozostanie w Polsce świętością. Dlatego wykorzystywanie jej do walki politycznej budzi odrazę. Wierzę, że autorzy tych fake-newsów i manipulacji poniosą konsekwencje.

- napisał szef rządu.

Bezterminowy urlop ks. Szydło

Tymoteusz Szydło przyjął święcenia kapłańskie w maju 2017 r. po sześciu latach spędzonych w krakowskim seminarium. Wkrótce potem, w sierpniu 2017 r., został wysłany do parafii Przemienienia Pańskiego w Buczkowicach. Formalnie był tam wikariuszem do 24 sierpnia br.
 
Ks. Szydło miał trafić do parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Jednak zdecydował na się na bezterminowy urlop. Sprawę skomentował wówczas ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego. "Bezterminowy urlop zaledwie po 2 latach kapłaństwa? To oznacza tylko jedno. Wielka szkoda. Pomodlę się dziś za ks. Tymoteusza i jego Rodziców. Zachęcam też innych do modlitwy za wszystkich kapłanów, którzy przeżywają trudne chwile. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy" - napisał duchowny na Twitterze.

Więcej o: