Wyciek oleju turbinowego z elektrowni w Ostrołęce. GIOŚ: Narew skażona na odcinku 35 km

W zespole elektrowni Energii w Ostrołęce doszło do wycieku oleju turbinowego. Na miejscu pracuje 30 strażaków. Jak podaje Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska, do Narwi mogło dostać się nawet pięć ton substancji, a rzeka została skażona na odcinku 35 km. Grupa Energa wydała oświadczenie, z którego wynika, że do wycieku doszło w wyniku rozszczelnienia chłodnicy oleju uszczelniającego.

- Na chwilę obecną olej już nie wycieka, nad opanowaniem sytuacji cały czas pracuje 30 strażaków - mówi Gazeta.pl mł. bryg. Robert Chodkowski ze Komendy Miejskiej PSP w Ostrołęce. Strażacy rozstawili na Narwi zapory i rękawy sorpcyjne, których zadaniem jest wchłanianie spadu olejowego. Jak się dowiedzieliśmy, Energa nie poinformowała straży pożarnej, jaka ilość oleju wyciekła do Narwi. Grupa Energa wydała oświadczenie w tej sprawie. "Ze wstępnych szacunków wynika, że w wyniku wycieku z elektrowni w Ostrołęce do kanału wpływającego do Narwi przedostało się około 0,6 metrów sześciennych oleju" - poinformowała w komunikacie Grupa Energa. Oznacza to, że w wodzie znalazło się około 600 litrów substancji. 

Wyciek oleju opałowego do Narwi

Jak informuje elektrownia, do wycieku doszło w wyniku rozszczelnienia chłodnicy oleju uszczelniającego, w konsekwencji czego olej trafił do wody wykorzystywanej do chłodzenia. Na skutek działań ratowniczych i zabezpieczających prowadzonych przez Państwową Straż Pożarną i obsługę elektrowni udało się wyłapać około 80 procent zanieczyszczeń - podkreślono w komunikacie.
Grupa Energa zapewnia, że ustawione na rzece rękawy absorbcyjne i zapory gwarantują, że zaistniała sytuacja nie wpłynie negatywnie na środowisko naturalne i nie zaszkodzi ekosystemowi Narwi.

Agnieszka Borowska, rzeczniczka Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska najpierw informowała, że do Narwi wyciekł mazut, czyli ciężki olej opałowy. "3-5 ton mazutu wyciekło z zespołu Elektrowni w Ostrołęce zanieczyszczając kanał zrzutowy uchodzący do Narwi. Akcje ratowniczą prowadza jednostki PSP. Inspektorzy Delegatury WIOŚ w Ostrołęce prowadzą rozpoznanie" - napisała. W kolejnym wpisie poinformowała, że rzeka została skażona na odcinku 35 km od elektrowni i wbrew poprzednim informacjom wyciekł nie mazut, a olej turbinowy TU 32. 

Więcej o:
Komentarze (165)
Wyciek oleju turbinowego z elektrowni w Ostrołęce. GIOŚ: Narew skażona na odcinku 35 km
Zaloguj się
  • june-of-44

    Oceniono 69 razy 63

    Gdzie Suski i Dworczyk ????
    Mamy drugi Czarnobyl ! Zwoływać Mateusza i innych sługusów i robić stan zagrożenia !!
    Gdzie Suski - tylko ten mózg PiSu może wymyśleć co począć dalej !!!

  • pako19

    Oceniono 41 razy 39

    Halo ministrze środowiska gdzie jesteś? dlaczego nie ogłaszasz katastrofy ekologicznej jak po poprzednim skażeniu rzeki? dlaczego teraz milczysz a wtedy biłeś na alarm?

  • olafwrocek

    Oceniono 39 razy 39

    Jak to? Firma zawierzona Matce Boskiej zawsze dziewicy, a tu bum i Narew zanieczyszczona? Za mało na tacę dali?

  • the_xy

    Oceniono 35 razy 33

    Ciekawe czy będzie tygodniowy kwik w TVPiS jak przy okazji wycieku g**a do Wisły...

  • kotecka1

    Oceniono 34 razy 24

    A w Polsce chcą elektrownie atomowe budować. Przecież to w większości społeczeństwo przygłupów i prymitywów, które nie pilnowane i bez bata żyć nie potrafi. Wyjaśniam z lekka urażonym, że to nie jest "mowa nienawiści" tylko mowa miłości do Ojczyzny i troski o niewielką resztę ludzi normalnych.

  • ciastkozaur

    Oceniono 44 razy 22

    I dlatego właśnie atom nie może być używany w Polsce :-D
    Byłoby skażone pół Europy po pierwszym niedopatrzeniu.

  • entropianacodzien

    Oceniono 25 razy 19

    GDZIE JEST ZIOBRO? KTO PÓJDZIE SIEDZIEĆ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX