Opole. Więzień w trakcie badania w szpitalu wyskoczył przez okno i zbiegł. Trwa obława policji

Trwa obława opolskich policjantów na więźnia, który w środę zbiegł z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Mężczyzna wyskoczył przez okno pracowni radiologicznej w trakcie badania.

Skazany został przywieziony do szpitala z półotwartego zakładu w Sierakowie Śląskim, gdzie odbywał karę za kradzieże. - Po godzinie 12 otrzymaliśmy informację o zbiegu z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. W jego poszukiwania zaangażowani są policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu - powiedziała TVN24 Agnieszka Nierychła, rzeczniczka opolskiej komendy.

Jak wyjaśnił "Gazecie Wyborczej" ppor. Dawid Makowski, rzecznik dyrektora Aresztu Śledczego w Opolu, przepisy jasno mówią, że podczas wykonywania zdjęć rentgenowskich więzień musi zostać sam. Nie może być wówczas kontrolowany przez funkcjonariuszy Służby Więziennej. Badany mężczyzna wykorzystał tę okazję i uciekł przez szpitalne okno.

Poszukiwania wciąż trwają

Uciekiniera nie odnaleziono na terenie wokół szpitala, dlatego rozszerzono poszukiwania do miejsc, w których policja podejrzewa, że mężczyzna może obecnie przebywać. 

Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Opolu odmówił "Gazecie Wyborczej" udzielenia informacji, czy w szpitalu funkcjonariusze oddali strzały.

Więcej o:
Komentarze (33)
Opole. Więzień w trakcie badania w szpitalu wyskoczył przez okno i zbiegł. Trwa obława policji
Zaloguj się
  • precz_z_komunia

    Oceniono 12 razy 10

    Opolska Milicja wydała też list gończy za obywatelem Rentgenem za pomoc w ucieczce więźnia :-)

  • precz_z_komunia

    Oceniono 20 razy 10

    Pewnie był w szoku jak Jarek że można zobaczyć co człowiek ma w środku że wystraszył się i przerażony uciekł :-)

  • ochujek

    Oceniono 5 razy 5

    Nie miał białej róży? To po co ścigać?

  • yaspiman

    Oceniono 7 razy 5

    każdy na jego miejscu zrobił by to samo :-)
    "Wolność kocham i rozumiem
    Wolności oddać nie umiem"

  • krzywelustro

    Oceniono 9 razy 5

    "Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Opolu odmówił Gazecie Wyborczej udzielenia informacji, czy w szpitalu funkcjonariusze oddali strzały."

    Owszem, oddali, właśnie w chwili, kiedy więzień uciekał. Tyle, że nie strzały, a mocz. Tacy honorowi dawcy.

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 4

    Pewnie na tej aparaturze szpitalnej były serduszka Owsiakowej Orkiestry. Wielu ma silną alergię na tę akcję, zwłaszcza PiSiory. Nie popieram, ale rozumiem.

  • kzet69

    Oceniono 4 razy 4

    Saperzy giną przy niewybuchach, policjantom uciekają więźniowie, a suteren Błaszczyk zgarnia kasę, brawo pis-landio!!

  • geminusmaximus58

    Oceniono 6 razy 4

    Ten osadzony był z ZK typu półotwartego, czyli chodził na przepustki. W takich przypadkach jak ten najprawdopodobniej chodzi o jakieś rozgrywki na tle podkultury więziennej.

  • muzoman

    Oceniono 8 razy 4

    Stary numer, wiozą na badania i wielka okazja do ucieczki. Albo w sądzie prosisz o skorzystanie z toalety, wtedy smyk przez okno i w długą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX