Pawłowicz trzy razy wylosowała tego samego sędziego, by prowadził jej proces. Teraz poparła jego awans

Krystyna Pawłowicz jako reprezentantka parlamentu w Krajowej Radzie Sądownictwa poparła niedawno awans sędziego Krzysztofa Świderskiego. Właśnie ten sędzia już trzykrotnie rozpatrywał sprawy, w których stroną była Pawłowicz. Co więcej, jeden z procesów wciąż trwa.

Sędzia Krzysztof Świderski prowadził w sumie trzy sprawy sądowe, w których Krystyna Pawłowicz była jedną ze stron - opisuje radio RMF FM. Wcześniej dwukrotnie wylosował on prowadzenie procesów z posłanką i Jerzym Owsiakiem. Obie sprawy zakończyły się pozytywnie dla posłanki.

Teraz Świderski wciąż jest sędzią w postępowaniu po pozwie cywilnym, który złożył przeciwko polityczce PiS poseł Sławomir Nitras.

Sprawa miała toczyć się przed sądem w Szczecinie, ale Pawłowicz zabiegała o przeniesienie jej do Warszawy. Tak się stało, a sędzią prowadzącym postępowanie został Świderski. Pełnomocnik Nitrasa złożył wniosek o wykluczenie sędziego. 

KRS wierzy w bezstronną ocenę członka

RMF FM zwraca uwagę, że na początku października Pawłowicz, która jest jedną z reprezentantek parlamentu w Krajowej Radzie Sądownictwa, opiniowała awanse sędziowskie. Jednym z nich był właśnie sędzia Świderski. KRS oceniała wniosek o jego awans do sądu okręgowego (na razie orzeka w sądzie rejonowym).

Sędzia Maciej Mitera, rzecznik KRS, uznał opiniowanie sędziego przez członka Rady, wobec którego sędzia wydawał pozytywne wyroki za niedopuszczalne i stwierdził, że Pawłowicz powinna być wyłączona z opiniowania.

KRS wydała jednak opinię, według której taka okoliczność nie powoduje wyłączenia członka Rady. Ten może zostać wyłączony tylko na wniosek swój lub któregokolwiek z kandydatów. "Jeśli członek Rady uzna, że rozpoznanie w przeszłości jego sprawy przez kandydata nie przeszkadza mu w bezstronnej ocenie kandydata - nie powinien składać wniosku o swoje wyłączenie" - czytamy w opinii.

Krystyna Pawłowicz ukryła informację o trwającym procesie

Jednocześnie KRS zaznaczyła, że kiedy proces z udziałem członka wciąż się toczy, a w składzie sądu zasiada sędzia kandydujący na wyższe stanowisko sędziowskie, obowiązkiem członka Rady jest złożenie wniosku o wyłączenie.

Właśnie ten zapis złamała Krystyna Pawłowicz. Wbrew uchwale KRS, nie udzieliła informacji o tym, że sędzia Świderski wciąż prowadzi toczące się postępowanie, w którym posłanka jest stroną.  

Więcej o:
Komentarze (186)
Pawłowicz trzy razy wylosowała tego samego sędziego, by prowadził jej proces. Teraz poparła jego awans
Zaloguj się
  • nanabun

    Oceniono 53 razy 51

    To ten system losowania spraw, który miał "uzdrowić" wymiar sprawiedliwości? No to nieźle im wyszło.

  • farcry3

    Oceniono 41 razy 37

    Czyli system działa jak trzeba.

  • krynolinka

    Oceniono 40 razy 36

    No co, fuksa miała jak mało kto. A, że się nie wyłączyła? Przecież ona to następny pisowski kryształ!

  • ironeye

    Oceniono 33 razy 31

    Zapewne modelowe losowanie...
    Naprawdę Was cokolwiek jeszcze dziwi z działań tej mafii?

  • miqlec

    Oceniono 34 razy 30

    Tia... wylosowała. Coś mało tych popierających dojną zmianę skoro muszą "losować" zawsze tego samego.

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 30 razy 26

    Może Pawłowicz niech teraz zagra w Lotto i wygra w czwartek, sobotę i wtorek?

  • threemen

    Oceniono 22 razy 20

    Elity pisowskiej zmiany. Jak dokończą "reformę" wymiaru sprawiedliwości, to nie będzie żadnej sprawiedliwości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX