Atak gazem na sąsiadów. "Fakty" TVN pokazują nagranie z kamienicy wynajmowanej od Banasia

Dziennikarz "Faktów" TVN Wojciech Bojanowski dotarł do nagrania z maja tego roku. Na filmie widać, jak Krystian K., syn Wiesława K. ps. "Simon", zaatakował sąsiadów gazem. Do zdarzenia doszło w krakowskiej kamienicy, którą pasierb Wiesława K. miał wynajmować od prezesa NIK-u Mariana Banasia.

W "Faktach" TVN ujawniono nagranie zarejestrowane w maju tego roku w kamienicy na krakowskim Podgórzu, wynajmowanej od prezesa NIK Mariana Banasia przez pasierba Wiesława K. pseudom "Simon".

Syn Wiesława K. - Krystian K. - miał zaatakować gazem sąsiadów. - 20 maja do komisariatu V w Krakowie zgłosiły się dwie osoby, mężczyzna i kobieta. Zgłosili o naruszeniu nietykalności cielesnej. Tak to zostało przynajmniej zakwalifikowane - mówił w rozmowie z "Faktami" TVN Sebastian Gleń z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Gdy sprawa krakowskiej kamienicy wyszła na jaw, Marian Banaś wielokrotnie przekonywał, że nikt z sąsiadów nie skarżył się na rodzinę K. Z kolei oficer operacyjny policji przyznał dziennikarzowi "Faktów", że Wiesław K. "większość swoich spraw starał się załatwić w sposób siłowy".

Materiał "Superwizjera" TVN o Marianie Banasiu

"Superwizjer" TVN podał we wrześniu, że szef NIK i były minister finansów Marian Banaś nie umieścił kamienicy na krakowskim Podgórzu w swoim zeznaniu majątkowym.

Według autorów materiału śledczego kamienica miała być wynajmowana gangsterom i służyć jako "hostel na godziny". Marian Banaś zapewnił, że kamienicę wynajmował w dobrej wierze i w przekonaniu, iż jej najemca będzie też jej finalnym nabywcą. - Nie miałem żadnych informacji, sąsiedzi się nie skarżyli, nikt nie narzekał, że dzieje się tam coś podejrzanego - przekonywał.

Marian Banaś zapewnił, że nie jest już właścicielem kamienicy.  Dodał, że od dawna starał się ją odsprzedać i z tą myślą zawarł umowę wynajmu. - Zawarłem umowę przedwstępną na okoliczność sprzedaży tego domu pierwszemu najemcy, młodemu człowiekowi, który miał wziąć kredyt. Mężczyzna prowadził działalność, nie dostał jednak pożyczki i wycofał się z chęci kupna. Musiałem podjąć kolejne kroki, aby sfinalizować zbycie kamienicy - miesiąc temu udało mi się ją sprzedać - tłumaczył w rozmowie z mediami.

Po tym, jak udał się na bezpłatny urlop, a zdymisjonowanych zostało trzech wiceprezesów, Najwyższą Izbą Kontroli jednoosobowo kieruje wiceprezes Małgorzata Motylow.

Marian Banaś na przełomie września i października złożył pozew przeciwko TVN S.A. i reporterowi Bertoldowi Kittelowi w związku z materiałem "Superwizjera". Pozew dotyczy ochrony dóbr osobistych. Szef NIK domaga się przeprosin, sprostowania, a także zapłaty stosownej kwoty na wskazany cel społeczny.

Więcej o:
Komentarze (116)
Atak gazem na sąsiadów. "Fakty" TVN pokazują nagranie z kamienicy wynajmowanej od Banasia
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 82 razy 74

    Banaś, pseudonim 'Burdel Tata' będzie bronił bandyty, do ostatniej złotówki z nierządu

  • krynolinka

    Oceniono 87 razy 47

    Biżuteria, tatuaże, etui na telefon w kształcie kastetu. Chyba te Banasiowe podnajemcy to ministranty ze szkółki niedzielnej..

  • Zygfryd Mamut

    Oceniono 48 razy 40

    Przeca prezes NIK'u Banaś to krystalicznie czysta postać !!!

    A tak między nami:
    on już z wyglądu wygląda jak typ z pod ciemnej gwiazdy.

  • hamsterx

    Oceniono 41 razy 33

    Facet pseudonimem „pancernrny” posługuje się
    w PiS-ie czy w półświatku ?

  • kunwyscigowy

    Oceniono 45 razy 31

    Nie rozumiecie dlaczego suwenera to nie ruszy?

    A dlatego, że w sobotę wieczór suweren zdejmuje gumofilce, zakłada modny dres i łańcuch z dmuchanego złota, zbiera żonie 3 razy po 500+, Zbiera się z kolegami - chlają wódę i wsiadają do BMW za 3 tys i pędzą do banasiowej willi.
    Za to w niedzielę z żoną i brajankiem i vaneską w pierwszym rzędzie w kościele wyją rzewne piosenki do obrazka.

  • turkiestan

    Oceniono 32 razy 30

    Nie wiem czego wy oczekujecie??Przypomnijcie sobie kto był jako pierwszy w Wolnej Polsce oskarżany o przestępstwa gospodarcze??Przecież toczyło się kilka procesów przeciw kurduplom!!!Prawie wszystkie doprowadzono do przedawnienia!!Tylko jeden dokończono przed przedawnieniem.W sprawie miliardów zł które wpłacały wszystkie polskie zakłady pracy a te pieniądze miały być na wspieranie i ratowanie polskich zakładów pracy po przemianach!!To była spółka Telegraf.O zdefraudowanie pieniędzy tej spółki oskarżeni byli bliźniacy.Jednak znajomi sędziowie wydali wyrok uniewinniający!!Wyrok brzmiał.Pomimo zdefraudowania miliardów złotych u oskarżonych nie stwierdzono znamion wzbogacenia się!!Dlatego zostają uniewinnieni.Teraz każdy wie że ta kasa poszła do Srebrnej.No ale Srebrna oficjalnie nie jest własnością bliźniaka!!Srebrna ma obowiązek wspomagać bliźniaków i zapewnić im środki finansowe na wszystkie ich pomysły i marzenia.Poza tym to nie jest spółka bliźniaków!!Teraz zajmuje się wykupem domów z placami w Warszawie na muzea Lecha.Pamiętam jak kiedyś mój prezes w pracy wyprowadzał środki z państwowej spółki którą zarządzał do swojej prawie prywatnej firmy która pracowała na rzecz państwowej spółki.Państwowa duża spółka zarabiała setki milionów złotych ale nie było pieniędzy na wypłaty dla pracowników a prywatny interes prezesa się rozwijał.Pamiętam jak prezes pyskował na mistrzów i kierowników że nie zgadzają się na darmową prenumeratę Gazety-niebieskiej!!Zawsze mnie zastanawiało dlaczego tak mu zależało żeby pracownicy czytali właśnie tą gazetę?Nie minęło dużo czasu a prezesa wyprowadzili z pracy w kajdankach.Zaraz zebrali się działacze Solidarności i zagrozili że jak prezes nie wróci zaraz z więzienia do swojej pracy oni zablokują i zatrzymają bardzo duży zakład pracy!!Po kilku dniach prezes wrócił do pracy.Po miesiącu ciężko się rozchorował na serduszko i nie wolno go było denerwować.Biedak znowu musiał ciężko harować bo niedobry Buzek obciął mu komin i zamiast 50 tys zł pensji dostawał 22 tys.Biedaczysko przez miesiąc musiał przeżyć za takie drobne!!Dlatego tak go bolało serduszko.Jednak szybko zwoływał spędy i uchwalał sobie dodatkowe należne premie i nagrody tak żeby z powrotem miał 50 tys zł.No bo to mu się słusznie należało!!!I tak biedaczysko dociągnął do zasłużonej emerytury!!Następni prezesi próbowali wyciągnąć spółką z potężnego zadłużenia jednak to się nie udało!!A pracowników doświadczonych bardzo chętnie przejął duży zakład i robili dokładnie to co wcześniej tylko że za większe pieniądze i z wypłatą zawsze przed czasem no i ze statutem pełnoprawnego pracownika!!Gdyby w porę odcięto głowę ośmiornicy tak jak to zrobił prokurator- spółka nie musiała by upaść.Niestety niektórzy związkowcy(działacze) wiedzą gdzie jest ich dobrobyt i kogo muszą wspierać!!Oby tylko nasza ojczyzna Polska nie skończyła tak samo!!O resztę to się nie martwię bo już najgorsze chyba przeżyłem.

  • Jan Kos

    Oceniono 29 razy 27

    PiSobolszewickie państwo mafijne. Kościół katolicki lubi to! W takich Włoszech rodzina mafijna miała zawsze zaklepane pierwsze rzędy na mszy. Żadna wiara tak nie łączy jak kasa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX