Świnoujście. Śmierć antyterrorysty, który wypadł przez okno. Zwolnieni policjanci wygrali proces

Siedmiu z dziesięciu funkcjonariuszy, którzy zostali zdegradowani po imprezie kadry kierowniczej w Świnoujściu, wygrało w sądzie proces z komendantem głównym. Policjanci zostali zwolnieni po tym, jak podczas odprawy kadry, z okna wypadł szef lubuskich antyterrorystów.

Jak podaje RMF FM skargi policjantów rozpatrywane były przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Wcześniej sąd pierwszej instancji utrzymał w mocy decyzje Komendanta Głównego Policji, który zdegradował funkcjonariuszy.

Świnoujście. Sąd uznał rację zwolnionych policjantów - dymisje nie miały podstaw prawnych

Sprawa dotyczy odprawy policjantów, która miała miejsce w czerwcu 2018 roku. W trakcie odprawy kadry kierowniczej garnizonu lubuskiego w Świnoujściu jeden z mężczyzn, szef antyterrorystów, wypadł z okna. W wyniku poniesionych obrażeń funkcjonariusz zmarł. W sprawie śmierci policjanta prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę w Szczecinie. Śledczy na razie nie chcą ujawniać szczegółów dochodzenia.

Po tej imprezie, na polecenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego, Komendant Główny Policji zadecydował o usunięciu ze stanowisk lubuskiego komendanta, jego zastępcy oraz 12 naczelników komendy wojewódzkiej i komendantów powiatowych. Dziesięciu z nich zaskarżyło tę decyzję do sądu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w przypadku siedmiu funkcjonariuszy uznał, że dymisje te nie miały podstaw prawnych. W decyzji dotyczącej zwolnienia policjantów wskazywano m.in. na utratę zaufania w związku z sytuacją, która miała miejsce w Świnoujściu oraz wydźwięk medialny, jaki przyniosła na sprawa. Według sądu KGP nie ustalił, co się wydarzyło, ani jaką rolę w tym zdarzeniu pełnili poszczególni oficerowie. Dodatkowo sąd nakazał ponowne rozpatrzenie spraw zdymisjonowanych policjantów. Komendant Główny Policji złożył już w tej sprawie wnioski kasacyjne.

Więcej o:
Komentarze (31)
Świnoujście. Antyterrorysta wypadł przez okno. Zwolnieni policjanci wygrali proces z komendantem
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 14 razy 12

    Czyli wygląda na to, ze w ramach "pokazówki" Komendant Główny "posunął" WSZYSTKICH biorących udział w tej "naradzie", nawet tych, co wprawdzie byli po kielichu, ale grzecznie spali w pokojach piętro niżej i faktycznie z wypadkiem nie mieli NIC wspólnego.

    A swoją drogą, to pisałem już wcześniej, że pić TRZEBA UMIEĆ i że starzy gliniarze, którzy na takich "naradach" potracili nerki i wątroby, śmieją się z tych swoich swoich następców w głos...

  • ochujek

    Oceniono 14 razy 8

    Teraz wiadomo czemu PiS chce sądami sterować ręcznie jak bolszewicy.

  • barrt21

    Oceniono 10 razy 6

    wolak ma chlanie w konstytucji zapisane, czyli jak kulson kopnie po pijaku to salut honorowy i odznaczenie pośmiertne od prezydenta klechistanu się należy

  • aldealmi

    Oceniono 10 razy 6

    No i Jojo znowu umoczył. I tak się bawią, gnidy, w sądy za nasze pieniądze...

  • chi-neng

    Oceniono 12 razy 6

    Prawde mowiac nie rozumiem dlaczego zwolniono z pracy, tych, ktorzy NIE POWYPADALI Z OKNA, choc zapene byli 'tak samo spici/schlani', jak ten co wypadl...?
    JOJO! Co ty na to?

  • shtalman

    Oceniono 4 razy 2

    Bolszewicka zasada to wyyebać wszystkich na bruk a nie szukać naprawdę winnych, ale czego można się spodziewać po PiS-bolszewikach i złodzieju Jojo

  • elq_1

    Oceniono 2 razy 2

    Chore jest prawo, pozwalające na kasację prawomocnego wyroku sądu!

  • zigzaur

    Oceniono 6 razy 2

    Są wątpliwości:
    1. Świnoujście nie leży na terenie lubuskiego garnizonu policji tylko zachodniopomorskiego. Garnizony działają na obszarach województw.
    2. Czy urządzanie "odprawy" poza terenem garnizonu nie jest przypadkiem niegospodarnością? Jakie dodatkowe koszty poniósł lubuski garnizon organizując "odprawę" w Świnoujściu? Paliwo, amortyzacja pojazdów, delegacje itd.
    3. Czy wylecenie przez okno odbyło się zgodnie z planowanym porządkiem "odprawy" np. w celach szkoleniowych, czy raczej spontanicznie?
    4. Czy uczestnicy "odprawy" byli trzeźwi? Ale na to pytanie nie oczekuję odpowiedzi. Jest zbyteczna.
    5. Co by się nie stało, policja ma obowiązek zapobieżenia wylatywaniu ludzi przez okno. Obojętnie, czy wylatującym jest podwładny, przełożony, świadek, pokrzywdzony, podejrzany, biegły czy jakakolwiek inna osoba.
    6. Z punktu 5 wynika pytanie na temat przydatności do służby.
    7. Obowiązek ratowania życia dotyczy każdego niezależnie od pełnionej funkcji czy otrzymanych rozkazów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX