Kornel Morawiecki nie żyje. W ostatnich słowach mówił o zgodzie narodowej

Dziś rano w warszawskim szpitalu zmarł Kornel Morawiecki. Miał 78 lat. Marszałek senior od dłuższego czasu zmagał się z rakiem trzustki. Jego syn, premier Mateusz Morawiecki, powiedział, jakie były jedne z ostatnich słów Kornela Morawieckiego.

Informację o śmierci Kornela Morawieckiego jako pierwszy opublikował dziennikarz "Super Expressu" Marcin Torz, po czym potwierdziła ją Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Kornel Morawiecki zmarł dziś rano, po długiej walce z rakiem trzustki. W trakcie wizyty w redakcji "Faktu" Mateusz Morawiecki powiedział, o czym mówił jego ojciec podczas ich ostatniej rozmowy.

- Jedne z ostatnich słów, które wypowiedział były takie, żeby cały czas myśleć o Polsce i żeby wypracowywać zgodę narodową. To była od dawna taka jego myśl, którą starał się promować - powiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Kornel Morawiecki nie żyje. Politycy składają kondolencje jego rodzinie

Od rana do rodziny Kornela Morawieckiego spływają kondolencje ze wszystkich stron sceny politycznej, a także spoza niej. Po potwierdzeniu informacji o  jego śmierci przez KPRM wielu polityków opublikowało w mediach społecznościowych kondolencje i wspomnienia. Marszałka seniora pożegnał m.in. prezydent Andrzej Duda, który nazwał Morawieckiego "Niezłomnym Wojownikiem o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę". Kondolencje Mateuszowi Morawieckiemu złożył także m.in. lider partii Wiosna Robert Biedroń, były premier Polski Donald Tusk, ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Warszawie Georgette Mosbacher, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska.

Więcej o: