Okręt "Ślązak" budowano przez 18 lat. Nadal nie trafił do służby, za to wykryto w nim usterki

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zapewniał podczas święta Marynarki Wojennej w 2018 roku, że okręt "Ślązak", budowany od 18 lat, trafi do użytku w marcu 2019 roku. Tak się jednak nie stało. Zamiast tego wykryto w nim usterki. Inspektorat Uzbrojenia zapewnia jednak, że udało się je już usunąć.

Okręt "Ślązak" budowany jest już 18 lat. Jego całkowity koszt szacowany jest na 1,170 mld zł. Pomimo wielu lat i pieniędzy poświęconych na jego przygotowanie, nadal nie trafił do służby. I to wbrew zapowiedziom Mariusza Błaszczaka, że stanie się to najprawdopodobniej w marcu 2019 roku. Zamiast tego w okręcie wykryto usterki.

Usterki w "Ślązaku" wykryto po 18 latach pracy nad okrętem

Jak wynika z informacji przekazanej przez MON "Rzeczpospolitej", "w efekcie przeprowadzanych prób zdiagnozowane zostały m.in. usterki w układzie napędowym oraz systemie klimatyzacji i wentylacji".

"Do realizacji pozostało jeszcze dokończenie sprawdzeń infrastruktury i systemów odpowiedzialnych za współpracę ze śmigłowcem, próby systemu RAS oraz weryfikacja poprawności funkcjonowania układu napędowego po przeprowadzonych czynnościach serwisowych" - dodał resort i podkreślił, że nie jest w stanie określić, kiedy ostatecznie okręt trafi do Marynarki Wojennej RP. Przypomniał jednak, że zgodnie z umową ostateczne zakończenie budowy "Ślązaka" zostało określone na 2020 rok.

Jak zaznaczył kpt. Krzysztof Płatek, rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia, wszystkie usterki zostały usunięte w lipcu i w sierpniu. - Spodziewamy się w IV kwartale tego roku przekazania jednostki użytkownikowi - przekazał.

"Ślązak" miał być jednostką wielozadaniową, będzie okrętem patrolowym

Okręt "Ślązak" budowany przez 18 lat w myśl planów Leszka Millera miał być korweta wielozadaniową. Ostatecznie jednak wprowadzono zmiany i wyposażono go w tańszy sprzęt, przez co będzie pełnił funkcję okrętu patrolowego. 

"Ślązak" ma 95 m długości i 13 m szerokości, a także 1800 t wyporności. Jest wyposażony m.in. w cztery wyrzutnie pocisków krótkiego zasięgu oraz cztery wielkokalibrowe karabiny maszynowe.

Więcej o:
Komentarze (252)
Okręt "Ślązak" budowano przez 18 lat. Nadal nie trafił do służby, za to wykryto w nim usterki
Zaloguj się
  • espero-bot

    Oceniono 55 razy 49

    I to jest wlasnie prawdziwy stan polskiej technologii. Patrzcie i podziwiajcie! Milion elektrycznych aut , polsko-ukrainskie smiglowce i polskie smartfony to brednie dla absolwentow Politechniki Radomskiej.

  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 42 razy 30

    Całkiem ładna kanonierka. Dobrze by się sprawdziła w misjach przeciwko wyposażonym w AK-47 somalijskim piratom.

  • van_klomp

    Oceniono 32 razy 26

    Znaczy się wszedł do służby "nowy" okręt który ma już w zasadzie 18 lat czyli nadaje się na żyletki. Takie przypały tylko w Wolsce.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 18 razy 16

    Ten okręt budowano w 100 procentach z podatków obywateli. Ten okręt obrazuje jak funkcjonuje to państwo. Ojciec Duda może wykładać w hotelach dla zagranicznych turystów foldery o wielkich osiągnięciach. Ale fachowcy wiedzą do kogo się zwracać gdy chodzi o jakość i koszty.

  • smiki48

    Oceniono 28 razy 16

    i na budowie tego "okrętu" wielu admirałów i komandorów wybudowało sobie wille i dochrapało wypasionych emerytur. Wielkie interesy robi się na wielkich słomianych inwestycjach.
    I tak wyglada cała nasza armia. 80 tysiecy urzędasów i perdzistołków z wielkimi przywilejami i kilkanaście tysięcy żołnierzy. I te 80 tysięcy opowiada bajki jaki to niebezpieczny zawód wykonują. Bardzo niebezpieczny. Zwłaszcza dla wątroby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX