Nie żyje Andrzej Worwa, legendarny biały miś z Krupówek. Zdjęcia z nim mają tysiące Polaków

W wieku 83 lat zmarł Andrzej Worwa, który przez dziesięciolecia pozował na Krupówkach w stroju białego misia. Zdjęcia z mężczyzną mają w swoich albumach tysiące Polaków. Sympatycy Krupówek zauważają, że wraz ze śmiercią "misia" w Zakopanem skończyła się pewna epoka.

Nie żyje Andrzej Worwa, który od lat 70. pozował w Zakopanem w stroju białego niedźwiedzia. W czasach, gdy zaczynał pracę, był na Krupówkach prawdziwą gwiazdą i szybko stał się jednym z symboli Zakopanego. Na początku nie miał zbyt wielkiej konkurencji, bo inne "maskotki", z którymi można się sfotografować, pojawiły się w stolicy Tatr znacznie później. 

Biały miś z Krupówek nie żyje. Polacy przez lata robili sobie z nim zdjęcia

Andrzej Worwa pozował w stroju misia w okolicach poczty oraz na górnych Krupówkach, gdzie dziś znajduje się oczko wodne.O jego śmierci poinformował "Tygodnik Podhalański". Mężczyzna miał 83 lata, z pracy na Krupówkach zrezygnował pod koniec lat 90. Wzmianka o tym, czym się zajmował, pojawiła się w nekrologu przygotowanym przez rodzinę. Jego pożegnanie odbędzie się 18 września o godzinie 14 na cmentarzu w Leśnicy.

- Tata sam zrobił strój misia ze skór owczych, konstrukcję oparł na kasku motocyklowym. Dodał nosek i zęby z drewna, oczy doczepił z pluszowych misiów. Po pracy zawsze starannie oglądał ten strój, sprawdzał, czy jest czysty, czy nie jest przetarty - powiedziała w rozmowie z "Faktem" Ewa Worwa, córka mężczyzny. Jak dodała, jej ojciec uwielbiał turystów i zawsze nawiązywał z nimi życzliwą rozmowę. - Nigdy nie mówił o nich "cepry", zawsze nazywał ich gośćmi - podkreśliła.

Przez lata z Andrzejem Worwą sfotografowały się tysiące turystów - głównie dzieci. Po informacji o jego śmierci bywalcy Zakopanego zaczęli dzielić się archiwalnymi zdjęciami zrobionymi na Krupówkach, na których widać przebranego za białego niedźwiedzia mężczyznę. Fotografie przesłano m.in. do redakcji "Tygodnika Podhalańskiego" - wiele z nich jest czarno białych i pochodzi z lat 70. i 80.

Więcej o:
Komentarze (57)
Nie żyje Andrzej Worwa, legendarny biały miś z Krupówek. Zdjęcia z nim mają tysiące Polaków
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 24 razy 16

    Każdy może własnym nosem sprawdzić, że Misie z Krupówek bardzo lubią "góralski miodek" :-)
    Więc muszą mieć wątrobę ze stali, żeby móc dożyć tak pięknego wieku... [*]

  • bkowa

    Oceniono 10 razy 8

    Kiedyś ktoś wymyślił nazwę na tego rodzaju wykonywana prace przez misia

    Figurant terenowy

  • mistermadmat

    Oceniono 10 razy 4

    krupówki i zakopiec to obciach !!!!!!!!!!!!!!! a misio to zawsze pozował na podwójnym gazie....

  • 11krzych

    Oceniono 2 razy 2

    Czysty i trzeźwy

  • whiteshadow72

    Oceniono 6 razy 2

    Szkoda...to były piękne czasy, ludzie byli bardziej ludzcy, rozmawiali ze sobą i potrafili się cieszyć z drobnych rzeczy jak pamiątkowe zdjęcie z misiem. Mam pytanie każdy ma telefon z aparatem i cykacie zdjęcia zawsze, wszędzie i nawet żarcie na talerzu fotografujecie...jak to ma się do zdjęcia pamiątki z lat 70 takiego czarno białego które wywołuje wspomnienia i wzruszenie. Wasze zdjęcia z telefonu znikną za parę miesięcy bo pamięć się skończyła... smutne to bardzo, ludzie zatracają ludzkość.

  • 2doxa

    Oceniono 8 razy 2

    Jaki kraj takie symbole kiczu

  • jan.go

    Oceniono 8 razy 2

    Czy ten miś nie powinien być brunatny a pies -owczarek podhalański ? Swego czasu takiego misia widziałem nad morzem

  • stefaniszyn

    Oceniono 10 razy 2

    R.I.P.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX