Andruszkiewicz zachęcał do walki z Facebookiem. Ministerstwo ujawniło wyniki skarg

750 zgłoszeń w sprawie usuniętych treści lub kont na Facebooku otrzymało dotychczas Ministerstwo Cyfryzacji - dowiedział się portal Gazeta.pl. Facebook pozytywnie rozpatrzył ok. 24 proc. z wszystkich złożonych odwołań (co stanowi niemal połowę rozpatrzonych wniosków), a ponad 200 odrzucił.

W grudniu Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło usługę, która umożliwia odwołanie od decyzji Facebooka o usunięciu wpisu lub konta. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane przez ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego z przedstawicielami portalu 28 listopada ubiegłego roku.

"Z usługi można skorzystać, jeśli użytkownik odwoła się wcześniej od decyzji o usunięciu profilu czy treści korzystając z narzędzi udostępnionych przez FB, a portal odrzuci to odwołanie lub nie odpowie na nie w ciągu 72 godzin" - informuje resort. Po zgłoszeniu do Ministerstwa Cyfryzacji usunięte treści są ponownie sprawdzane przez Facebook pod kątem zgodności z regulaminem.

Do zgłaszania wpisów na Facebooku zachęcał w styczniu sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Facebook zablokował Ci konto? Pomożemy Ci się odwołać! Polska jest pierwszym krajem, w którym internauci mają możliwość odwołania się od decyzji o blokadzie treści" - pisał na Twitterze.

Ministerstwo Cyfryzacji: 750 zgłoszeń

Jak poinformowało redakcję Gazeta.pl Ministerstwo Cyfryzacji, dotychczas w ramach usługi "odwołaj się od decyzji portalu" zarejestrowano 750 zgłoszeń. Niemal połowa z rozpatrzonych dotychczas wniosków zakończyła się korzystnie dla użytkownika.

"183 z nich zostały rozpatrzone pozytywnie, natomiast 203 negatywnie. Pozostałe zgłoszenia nadal oczekują na decyzję Facebooka" - informuje resort.

Ministerstwo mimo naszej prośby nie podało przykładów przywróconych treści, tłumacząc to ograniczeniami wynikającymi z przepisów o ochronie danych osobowych oraz "poufnym charakterem korespondencji".

Portal Facebook posiada ponad 2 mld użytkowników na świecie oraz kontroluje przejęte przez siebie serwisy WhatsApp oraz Instagram. Tak silna pozycja portalu sprawia, że niejednokrotnie użytkownicy odczuwają politykę zarządzania treściami na portalu jako uciążliwą. Ministerstwo Cyfryzacji stara się odpowiedzieć na potrzebę zachowania wolności słowa, która w opinii wielu jest zagrożona przez działania Facebooka

- tak pisał w lipcu o usłudze "odwołaj się od decyzji portalu" minister cyfryzacji Marek Zagórski w odpowiedzi na jedną z interpelacji.

Więcej o:
Komentarze (118)
Andruszkiewicz zachęcał do walki z Facebookiem. Ministerstwo cyfryzacji ujawniło wyniki skarg
Zaloguj się
  • kazek100

    Oceniono 51 razy 47

    Polska jest pierwszym krajem, w którym kryptofaszysta pomaga hejterom w publikowanie mowy nienawiści w internecie.
    Nawet jeżeli ktoś nie zgadza się z moją oceną, to może jednak ten pożal się Boże człowiek powinien zadać sobie również takie pytanie - dlaczego te treści usunięto? Czy chciałby, aby tego rodzaju treści publikowano o nim? Jak tam Andruszkiewicz? trochę refleksji?

  • zueoko

    Oceniono 42 razy 40

    Brawo. Naziolek z zaciętym od nienawiści wyrazem ryja ma ciepłą posadkę polegającą na nic nie robieniu. Sprawiedliwością dziejową byłoby zmuszenie tego pana do darmowego pielenia trawników obozu Majdanek.

  • cezar85

    Oceniono 31 razy 31

    naziol i antysemita andruszkiewicz zachęcał do walki z Facebookiem, na Facebooku

  • zmichalg1

    Oceniono 29 razy 27

    Czemu pislamiści nie założą sobie własnego "pisfejsa"?
    Tam sobie będą publikować co chcą i nikt im nie da bana.

  • ar.co

    Oceniono 27 razy 25

    Naprawdę ministerstwa w Polsce nie mają nic innego do roboty, niż zajmować się prywatnymi kontami na fb? To może zwolnić paru takich pozbawionych zajęcia ministrów i wiceministrów? Bo obecnie podatnik utrzymuje już chyba z setkę pisowskich darmozjadów, o ich dworach i fabrykach trolli w ministerstwach nie wspominając.

  • remo29

    Oceniono 25 razy 23

    Minister Kilometrówka, nieuk, który flanelę zmienił na garniak, elyta.

  • metaxo

    Oceniono 25 razy 23

    Diagnostykę mózgu wyborcy PIS można porównać z zaglądaniem do wiadra z góównem.

  • antropoid

    Oceniono 25 razy 21

    KIEDYŚ sowieci dyktowali polskim komuchom, co maja robić w Polsce - i ci nie mieli wyjścia.

    TERAZ wylazły z nor najgorsze polskie szuje, nazwały się "dobrą zmianą" - i robią to samo co tamci (a bywa, że to ci sami) i znowu robią PRL - tylko już z własnej woli...

  • apoloniusz211

    Oceniono 20 razy 18

    Sam fakt, że taki przygłup jest wiceministrem pokazuje jak nisko ten kraj upadł za pisu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX