Słupsk. Śmierć dwóch harcerek podczas nawałnicy. Kolejny synoptyk z zarzutami

Podczas nawałnicy w miejscowości Suszek (w powiecie chojnickim, gmina Czersk), do której doszło w 2017 roku, zginęły dwie harcerki, a 38 uczestników obozu trafiło do szpitala. W związku z tragedią Prokuratura Okręgowa w Słupsku postawiła w poniedziałek zarzuty kolejnej osobie. Grzegorz M., synoptyk z IMGW, jest podejrzany o "nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych".

Do tragedii doszło w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku. Nad Pomorzem rozpętała się potężna burza z silnymi porywami wiatru. Żywioł zniszczył wtedy obóz harcerski w Suszku. Zginęły dwie harcerki w wieku 13 i 14 lat. Do szpitala trafiło 38 uczestników obozu. 

W związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie zdarzenia zarzuty postawiono do tej pory pięciu osobom. Dziś dołączyła do nich szósta. Chodzi o Grzegorza M., synoptyka z IMGW w Krakowie, który w dniu nawałnicy pełnił dyżur meteorologiczny z kompetencjami podejmowania decyzji dla całego kraju.

Osobie tej zarzucono nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych polegające na niepodwyższeniu dla obszaru województwa pomorskiego oraz województwa kujawsko-pomorskiego ostrzeżenia meteorologicznego z drugiego na trzei stopień zagrożenia pomimo istniejących ku temu przesłanek

- czytamy w komunikacie rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Słupsku Pawła Wnuka opublikowanym na stronie internetowej.

Grzegorz M. został już przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a następnie odmówił złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. - Za popełnienie zarzucanego przestępstwa temu podejrzanemu będzie groziła kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do lat dwóch - dodano. 

Prokuratura nie wyklucza postawienia zarzutów kolejnym osobom, a śledztwo w sprawie może potrwać do końca 2019 roku.

Tragedia w Suszku. Synoptycy z zarzutami

Gazeta.pl informowaliśmy w lipcu o prokuratorskich zarzutach, które postawiono innym synoptykom IMGW. Witold W. oraz Maria M., podobnie jak Grzegorz M., mieli nie podwyższyć ostrzeżenia meteorologicznego z drugiego na trzeci poziom zagrożenia, pomimo że istniały ku temu przesłanki. Oboje zostali oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych.

Wśród oskarżonych znaleźli się również opiekunowie z obozu harcerskiego, którzy mieli dbać o bezpieczeństwo 130 harcerzy w Suszku. Komendant obozu Mateusz I. oraz jego zastępca Włodzimierz D. mieli źle rozlokować obóz oraz nieprawidłowo przeprowadzić ewakuację. Obaj usłyszeli w kwietniu tego roku zarzuty umyślnego narażenia uczestników obozu harcerskiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz doprowadzenie do nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch harcerek i nieumyślnego spowodowania obrażeń u pozostałych kilkudziesięciu harcerzy.

Zarzuty postawiono także Andrzejowi N., który w 2017 roku był dyrektorem wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Chojnicach. Prokuratura podkreśla, że miał wiedzieć o zagrożeniu, jednak mimo to nie przekazał ostrzeżenia przed załamaniem pogody.

Więcej o:
Komentarze (180)
Śmierć dwóch harcerek podczas nawałnicy w Suszku. Kolejny synoptyk z zarzutami
Zaloguj się
  • phugoid

    Oceniono 67 razy 63

    a np. sukienkowych też zaczną ścigać za to, że "modły nie zadziałały"?

  • botwinnik

    Oceniono 63 razy 61

    Chory świat. Nieszczęścia zdarzały się zawsze. Ale teraz musi być winny.

  • antykancelista73

    Oceniono 54 razy 46

    ja bym oskarżył lokalnego klechę i biskupa za to, że ich bóg nie ocalił harcerzy....!!!!! w końcu te czarne pasożyty w sutannach żyją jak królowie za pieniądze tych tumanów, którzy wierzą w brednie przez tychże głoszone i kropidłami powinni zrobić hokus pokus i odsunąć burzę wszak byli bliżej niż meteorolog w Krakowie!!!! podobna sytuacja jak z Giewontem ostatni, dlaczego czarne pasożyty w sutannach zabili czworo ludzi znakiem ich zasranej wiary?!!!!!

  • nadszyszkownik_szechter

    Oceniono 53 razy 43

    Przypomina procesy szamanów w afrykańskich wioskach, którzy nie przewidzieli zarazy.......

  • algreg

    Oceniono 43 razy 43

    to teraz kolej na areszt dla maklerów giełdowych, doradców ekonomicznych itp......

  • lodzermensz1

    Oceniono 43 razy 41

    Banda zidiociałych urzędasów, zza swoich kretyńskich biurek, poczuła konieczność znalezienia kozła ofiarnego, ku uciesze spragnionej krwi tłuszczy.

  • antykonformista

    Oceniono 37 razy 37

    Aż dziw, że nie skazano dotychczas żadnego maklera, bo inwestor się powiesił.
    A bankiery wciskające kredyty?
    no tak. mają lepszą protekcję.... co tam biedny synoptyk.

  • rw1270

    Oceniono 38 razy 36

    Kraj, w którym błąd profesjonalny traktuje się z automatu jako przestępstwo do ścigania to kraj dziki. W krajach cywilizowanych takie błędy są owszem przedmiotem odpowiedzialności cywilnej (odszkodowania, czasem utrata pracy), ale podjęcie błędnej decyzji w dobrej wierze przez trzeźwego profesjonalistę pod wpływem takich, czy innych przesłanek przestępstwem po prostu nie jest, By było przestępstwo musi być „criminal intent” i prokurator taki musi wykazać. W krajach cywilizowanych za takie rzeczy sędzia wywaliłby prokuratora z sali na zbity pysk i być może doniósł do palestry, by przyjrzeli się jego motywom i kwalifikacjom. U nas gawiedź się cieszy, gdy ścigali lekarzy, teraz mamy meteorologów. Potem się dziwią, że co bardziej kumaty chce zwiać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX