Protest Greenpeace w Gdańsku. Na statek aktywistów wkroczyła Straż Graniczna z karabinami

Jak informuje Greenpeace, przed północą na żaglowiec Rainbow Warrior, blokujący rozładunek węgla z Mozambiku w Gdańsku, wkroczyli funkcjonariusze Straży Granicznej. Według aktywistów były to "radykalne, nieadekwatne do sytuacji działania"

W poniedziałek żaglowiec Greenpeace Rainbow Warrior wpłynął do portu w Gdańsku i zarzucił kotwicę przy terminalu węglowym, uniemożliwiając rozładunek węgla transportowanego z Mozambiku do Polski. Na burcie statku przewożącego surowiec aktywiści Greenpeace namalowali ogromny napis "węgiel stop". Teraz Greenpeace podaje, że tuż przed północą na Rainbow Warrior wkroczyli zamaskowani i wyposażeni w broń maszynową funkcjonariusze Straży Granicznej. W nocy sprawę opisywała "Gazeta Wyborcza".

"Grozili bronią, rozbili okno i dostali się na mostek. Aktywistki i aktywiści Greenpeace, którzy wcześniej zablokowali transport węgla z Mozambiku, zostali zatrzymani" - czytamy w komunikacie organizacji. Według aktywistów "służby państwowe podjęły radykalne, nieadekwatne do sytuacji działania" wobec pokojowego protestu.

Tadeusz Gruchalla, p.o. rzecznika komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej potwierdza w depeszy PAP, publikowanej m.in. przez Polsat News, że doszło do interwencji. Jak powiedział, aktywiści nie reagowali wcześniej na wezwania do poddania się do kontroli. Na przesłuchanie doprowadzono 18 działaczy.

Greenpeace blokuje transport Węgla do Polski. Służby reagują

- Chcielibyśmy, aby polskie władze działały tak szybko i zdecydowanie w sprawie kryzysu klimatycznego, jak to robią tłumiąc pokojowe protesty. Obrońcy klimatu zwrócili uwagę na absurdy polityki energetycznej Polski. W imię obrony interesów lobby węglowego, nasz rząd nie chroni klimatu i nie inwestuje w polskie, odnawialne źródła energii - powiedział Marek Józefiak, koordynator kampanii Klimat i Energia w Greenpeace Polska. - Zamiast budować wiatraki czy biogazownie, importujemy na potęgę „polskie czarne złoto”, głównie z Rosji, ale też z krajów tak odległych jak Australia, Kolumbia czy Mozambik. Tym, którzy mają odwagę sprzeciwiać się takiej polityce, grozi się bronią maszynową - dodał.

Greenpeace wskazuje, że w ciągu ostatnich dwóch lat import węgla do Polski wzrósł ponad dwukrotnie, do prawie 20 milionów ton. Co czwarta tona węgla kamiennego trafia do naszego kraju zza granicy. Do największych importerów surowca do Polski należą: Rosja, Australia, stany Zjednoczone, czy właśnie Mozambik. Działacze domagają się odejścia od węgla do 2030 r.

Jeśli chcesz działać na rzecz klimatu, ale nie wiesz od czego zacząć lub jak to zrobić, możesz wesprzeć Greenpeace, które w Polsce prowadzi szereg działań na rzecz rozwoju czystych źródeł energii i sukcesywnie walczy z opieszałością polityków w tej kwestii. Nawet niewielka wpłata wzmacnia skuteczność tych działań. Możesz jej dokonać pod tym linkiem >>

Więcej o:
Komentarze (310)
Protest Greenpeace w Gdańsku. Na statek aktywistów wkroczyła Straż Graniczna z karabinami
Zaloguj się
  • arreis65

    Oceniono 32 razy 24

    węgiel z Mozambiku a śmieci z całego świata - padł rekord w ilości odpadów sprowadzonych z zagranicy do Polski. Jak podaje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, w 2018 roku zwieźliśmy 434,4 tys. ton. Prawie o 60 tys. ton więcej niż rok wcześniej i prawie trzy razy więcej niż w 2015 roku (154 tys. ton).

  • dupazbita

    Oceniono 34 razy 20

    Ciekawe czy sraż graniczna też by tak energicznie wkroczyła do autokarów gdyby do portu przyjechało 5000 górników w pokojowym proteście przeciwko importowi węgla do kraju?!?!? Nie sądzę. A gdzie jest ten wódz solidarności pisowskiej Dudziaczek? Dla nie import jest "po linii"?

  • dyskootantka

    Oceniono 38 razy 16

    Dobrze, że nagłaśniacie takie akcje, bo ciemny lud myśli, że pisiaki bronią polskiego górnictwa. A oni zewsząd węgiel zwożą, a polskie kopalnie cienko przędą.

  • mufion

    Oceniono 16 razy 14

    Zyje juz dlugo poza krajem wiec chyba dlatego nie zrozumilem tego zdania: "Do największych importerów surowca do Polski należą: ........". Chodzi tu chyba o "exporterow" a nie "importerow" ale moze ja sie myle (:-

  • pan_glosny

    Oceniono 23 razy 13

    A gdzie ten pisowski pacholek z Solidarności, czemu nie broni polskiego górnictwa przed obcym węglem? Znowu z pieskiem w Kołobrzegu czy gdzieś tam?

  • jan.go

    Oceniono 37 razy 11

    Po pierwsze zawsze tak wchodzą Po drugie to i tak chyba lepsze niż to co zrobili Francuzi Po prostu wysadzili ich w powietrze wraz z załogą

  • owca888

    Oceniono 16 razy 10

    Redakcjo moja kochana, na miłość boską, przeczytaj, co napisałaś:
    "Do największych importerów surowca do Polski należą: Rosja, Australia, stany Zjednoczone, czy właśnie Mozambik".
    Nikt nie czyta tekstów przed ich publikacją?

  • andrew1507

    Oceniono 17 razy 9

    Polska, Polacy i Polki w tym nasze dzieci/wnuki są od wielu dni trute/zabijane przez wszechogarniający smog.
    Jest rzeczą publiczną, że w dniach smogowych gwałtownie wzrasta liczba zgonów.
    Wskazuje to na związek przyczynowo-skutkowy, tzn. te zgony są powodowane przez smog.
    Jedną z przyczyn nowotworów wydaje się być benzoalfapiren zawarty w smogu.
    PiS i rząd PIS nic nie zrobił, aby przewidzieć to zagrożenie dla zdrowia i życia
    tysięcy obywateli a teraz, gdy to nastąpiło też nic nie robi w tej sprawie dziś.
    To zaniechanie powinno być przedmiotem dochodzenia prokuratury i ukarania winnych.
    Ponadto rodziny poszkodowane przez smogowe zejścia powinny wstępować na drogę sądową
    przeciwko rządowi z pozwami o odszkodowania i powództwami cywilnymi przeciwko premier
    Morawieckiemu o brak nadzoru. Dotychczasowe regulacje prawne są curiozalnie nieskuteczne, powierzchowne, cos próbują zrobić samorządy.
    Rząd w ciągu ostatniego roku powinien:
    -wprowadzić ustawy antysmogowe,
    -zastosować dopłaty do produkcji rozproszonej energii elektrycznej (ogniwa fotowoltaiczne,
    energia wiatru, energia z otoczenia, itp...)
    -przewidzieć dopłaty do energii elektrycznej na cele grzewcze tak aby opalanie weglem domostw stało się nioplacalne,
    - zastopować nowe inwestycje w elektrowniw weglowe.
    Wszystko to aby przeciwdziałać truciu/zabijaniu Suwerena.
    Sytuacja jest skandaliczna a zaniechania PIS i jego rządu powinny być przyczynkiem do delegalizacji
    partii PIS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX