Małopolskie: Wypadek na DK 28 w Bieczu. Jeleń wbiegł pod samochód, siedem osób jest rannych

Na drodze krajowej nr 28 w Bieczu (woj. małopolskie) doszło w niedzielę do poważnego wypadku. Po godzinie 20:00 zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Pod jeden z nich wbiegł jeleń.

W wypadku brały udział dwa pojazdy - samochód marki Volkswagen Passat oraz Volkswagen Sharan. Około 300 metrów od stacji benzynowej na DK 28 w Bieczu pod passata jadącego z w kierunku Jasła wbiegł jeleń. W wyniku zderzenia ze zwierzęciem auto zjechało na przeciwległy pas i zderzyło się czołowo z sharanem - relacjonuje Radio Kraków.

Wypadek w Bieczu. Na DK 28 pracowały cztery zastępy straży pożarnej

W wypadku na DK 28 w Bieczu rannych zostało siedem osób. Jeden z samochodów wpadł do rowu. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, cztery karetki oraz policja - pisze portal halogorlice.info. Droga została zablokowana, a kierowcy jadący tą trasą byli kierowani na objazdy. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Więcej o:
Komentarze (36)
Małopolskie: Wypadek na DK 28 w Bieczu. Jeleń wbiegł pod samochód, siedem osób jest rannych
Zaloguj się
  • lignan

    Oceniono 8 razy 4

    Sezon godowy tzw. rykowisko się zaczął... uważać trzeba...

  • anders76

    Oceniono 6 razy 2

    Z doswiadczen szwedzkich ( okolo 10 000 kolizji ze zwierzetami rocznie, najczesciej losie) wynika, ze kierowca powinien miec mentalne przygotowanie na taka sytuacje juz w trakcie kursu na prawo jazdy. Zadnych unikow tylko uderzenie w zwierzaka, mozliwie w tylne partie bo tam nie ma rogow.
    Rozsadne wyhamowanie, ale wysprzeglic w momencie uderzenia.
    Jakiekolwiek "uniki" to moga pomoc zwierzakowi ale sa fatalne w skutkach dla ludzi. Niedawno droge zastapil mi ...bocian wyskakujacy z rowu. Odrobina hamulca dala mu szanse na jeszcze jeden ruch skrzydlami i przejechalem pod nim.

  • boo-boo

    Oceniono 4 razy 2

    POD samochód to raczej może wbiec kot, pies, lis- coś tych gabarytów. Jelenia wbiegającego POD samochód jakoś nie widzę.

  • 6drabin

    Oceniono 4 razy 2

    Na DW 844 pomiędzy Hrubieszowem a Chełmem dziś rano leżały na poboczu trzy zabite sarny plus dwa koty. Na odcinku około 30 km. Media nie wspominają o żadnej kolizji z tymi zwierzętami w tym regionie, a trupy przy drodze leżą. To dość znaczna liczba w ciągu weekendu (w piątek ich nie było) na stosunkowo krótkim odcinku drogi, gdzie dość gęsto są wyznaczone odcinki terenu zabudowanego oraz ograniczonej prędkości do 70 i 50 kilometrów na godzinę.

  • 31.februarius

    Oceniono 8 razy 2

    Jeden jelonek i ...
    masakra!

  • pieknyinaczej

    Oceniono 4 razy 0

    Jeleń był trzeźwy!!!

  • maj.basia

    Oceniono 2 razy -2

    A mnie tam nie było! Bo dawno temu mojemu szwagrowi wbiegła sarna pod samochód i on
    uważa,że to ja jestem "zły duch" i dlatego sarny mu wbiegają pod samochód, taki ładny amerykańcki
    (samochód nie szwagier)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX