Lekarze zapowiadają protest, chcą masowo wypowiadać klauzule opt-out. "Nie zamierzamy zatyrać się na śmierć"

W październiku szpitalne oddziały mogą świecić pustkami. Lekarze rezydenci i specjaliści zapowiadają masowe wypowiadanie klauzul opt-out w ramach protestu przeciwko niespełnionym obietnicom Łukasza Szumowskiego. Chcą pracować w standardzie europejskim: nie przekraczać 48 godzin pracy w tygodniu.

Scenariusz, że Ministerstwo Zdrowia zmuszone będzie łatać braki kadrowe seniorami ściągniętymi z emerytur lub lekarzami z Ukrainy, staje się coraz bardziej realny. Od sierpnia już około 350 lekarzy w całej Polsce wypowiedziało klauzule opt-out i zrezygnowało z dodatkowych dyżurów. To zorganizowana akcja Porozumienia Rezydentów OZZL - "Zdrowa praca - 48 h w tygodniu".

Już teraz dramatycznie brakuje lekarzy. W październiku czeka nas armageddon

Jak zauważa w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Tomasz Grodzki, krajowy konsultant chirurgii klatki piersiowej, polskie szpitalnictwo opiera się na trzech filarach: rezydentach, będących siłą napędową systemu, specjalistach, którzy dawno już osiągnęli wiek emerytalny i wreszcie na fakcie, że wszyscy oni pracują nawet po 300-400 godzin w miesiącu.

Prof. Grzegorz Wallner, konsultant krajowy chirurgii ogólnej w dalszej części rozmowy z "Rz" podaje pesymistyczne dane: już w 2015 r. 50 proc. specjalistów przekroczyło 50. rok życia, a nawet 20 proc. było w wieku emerytalnym. Braki kadrowe najbardziej dotykają szpitale powiatowe: najgorzej sytuacja wygląda na internie i chirurgii. Średnia wieku specjalistów na Mazowszu przedstawia się następująco: chirurdzy klatki piersiowej (59 lat), pediatrzy (59 lat), chirurdzy ogólni (58 lat), ginekolodzy położnicy (57 lat), interniści (56 lat) oraz anestezjolodzy (55 lat). W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,2 lekarzy. To najmniej w całej UE.

"Zdrowa praca" - lekarze masowo wypowiadają klauzule opt-out

Jan Czarnecki, przewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, od sierpnia objeżdża szpitale w całej Polsce, namawiając kolegów do włączenia się w akcje i wypowiadania dodatkowych dyżurów.

- Oddziały ratunkowe i podstawowa opieka zdrowotna rezydentami stoi, bez nich będzie trudno - przyznaje w rozmowie z bydgoską "Gazetą Wyborczą", dodając, że nierobienie niczego w kierunku poprawy systemu opieki zdrowotnej. prawdopodobnie poskutkuje jego upadkiem. I trafia na bardzo podatny grunt.

Na przełomie 2017 i 2018 opt-outy wypowiedziało tylko 4 proc. środowiska lekarskiego. Tymczasem w czerwcu 2019 w związkowej ankiecie aż 69 procent wyraziło taką gotowość. Już teraz klauzule wypowiedziało około 350 lekarzy, ale zważywszy na miesięczny okres wypowiedzenia większości umów, prawdziwe apogeum nastąpi w październiku. Wielu szpitalom grozi paraliż.

- Oni wiedzą, że w przysiędze Hipokratesa nie ma zdania: "Zatyram się na śmierć, reperując niewydolny system zniszczony przez polityków", albo: "Będę z zapałem numerował strony historii choroby". Chcą zachować zdrowe proporcje między pracą a życiem prywatnym - mówi o zbuntowanych lekarzach Damian Patecki, rzecznik Porozumienia Rezydentów w rozmowie z "Rz".

Szpitale zaczną ściągać lekarzy specjalistów z emerytur. I ze wschodu

Forma protestu, którą na jesień zapowiadają związkowcy, może spowodować, że placówki lecznicze będą musiały ściągnąć do pracy seniorów. Rząd, który nie ma pomysłu na to, jak zatrzymać młodszą kadrę w kraju, postanowił łatać dziury lekarzami zza granicy. Zakończyły się konsultacje publiczne do projektu nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, który wprowadza ułatwienia do podejmowania pracy w Polsce przez lekarzy specjalistów spoza Unii Europejskiej.

- Dostaliśmy informacje, że zostanie pokazany podczas rozpoczynającego się na początku września Forum Ekonomicznego w Krynicy - powiedział Łukasz Jankowski, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Dodał, że zapis w projekcie dotyczący cudzoziemców to "wrzutka ministerstwa", która ma zniechęcić miejscowych lekarzy do protestów.

Więcej o:
Komentarze (147)
Lekarze zapowiadają protest, chcą masowo wypowiadać klauzule opt-out. "Nie zamierzamy zatyrać się na śmierć"
Zaloguj się
  • kiesier

    Oceniono 30 razy 26

    Panie Premierze: czy hasło: "NIECH JADĄ" jest nadal aktualne??

    ("Średnia wieku specjalistów na Mazowszu przedstawia się następująco: chirurdzy klatki piersiowej (59 lat), pediatrzy (59 lat), chirurdzy ogólni (58 lat), ginekolodzy położnicy (57 lat), interniści (56 lat) oraz anestezjolodzy (55 lat).")

  • jael53

    Oceniono 27 razy 21

    Lekarz przepracowany szkodzi i sobie, i pacjentom.
    Poza tym, niechże się odezwą ci, którzy tak gardłowali, że "nauczyciele powinni pracować" 8 godzin dziennie" - lekarze też nie powinni pracować więcej.

  • 174pit

    Oceniono 20 razy 16

    A na cholerę nam lekarze, szpitale i w ogóle cała służba zdrowia?
    Mamy Matkę Boską za królową, Chrystusa za króla, świętego JPII po prawicy Trójcy Świętej i Jarosława za cesarza, zbawiciela i tatuśka narodu. I jeszcze wskrzesiciela Bashoborę dwa razy do roku.
    Jak się wszyscy weźmiemy do modlitwy przez 16 godzin na dobę, to wymodlimy, że każdy będzie młody, zdrowy i bogaty. I piękny jak Apollo Belwederski. Nawet Terlecki.

  • didja

    Oceniono 15 razy 13

    E, tam, sprowadzi się leśników i strażaków po kursie pierwszej pomocy. W końcu podczas strajku nauczycieli leśnicy "po kursach" jakoś mogli zastąpić personel pedagogiczny.

    A poważniej - trzymam kciuki za rezydentów! Tym razem się nie dajcie.

    I jeszcze jedno: w "Człowieku z żelaza" pada takie zdanie, że w '68 studenci dostali pałami, bo szli sami, robotnicy nie chcieli; w '70 rząd spacyfikował robotników, bo inteligencja, pamiętająca wydarzenia sprzed dwóch lat, tym razem nie chciała nadstawiać pleców, a siłą protestu z '80 było to, że wreszcie wszyscy idą razem.

    Pamiętajmy o tym i nie dajmy się skłócić politykom!

  • prawdziwy_qwertyk

    Oceniono 14 razy 12

    Jak najbardziej popieram - nie chcialbym byc leczony przez osobe przepracowana

  • pollako

    Oceniono 18 razy 10

    Lekarze mają słuszną racje, to zawód bezcenny dla ludzi...Jest 30 miliardów rocznie dla kościoła kat., są 3 miliardy rocznie dla Rydzyka...Na godziwe pensje dla lekarzy, pielęgniarki na personel medyczny pieniędzy nie ma, medycy ratują życie na przestarzałym awaryjnym sprzęcie.
    Takie rzeczy tylko w Polsce !

  • lob1

    Oceniono 11 razy 9

    Dla mnie lekarz to drugi "BÓG". Możemy się obejść bez rządu,premiera,prezesa,którzy zarabiają krocie,ale nie obejdziemy się bez lekarza.Dzięki lekarzom żyję i doczekałem się starości mimo,iż byłem nieraz bardzo chory.Dziękuję wam za troskę,leczenie i szczęśliwych 5 operacji poważnych i trzy złamania.Dla mnie lekarz może zarabiać i milion,bo Kaczyński i inni mnie nie uleczą I wcale się im nie dziwię,że będą strajkowali,bo warunki w służbie zdrowia są opłakane,a lekarz nieraz musi przyjąć 3o,40 i 5o pacjentów i też jest zmęczony.Mój ortopeda powiedział,że jest tak mało lekarzy,że musi siedzieć pracy 17 godzin.Nieraz to jest mordercza praca i są różni pacjenci i on ma też prawo być zmęczony i wyczerpany psychicznie i fizycznie.Powinniście im podnieść pensje przynajmniej o 100 % tak jak tym na wysokich stołkach.Moja chrześnica była pielęgniarką i 8 lat pracowała na oddziale dziecięcym i starców i teraz ma 1.8oo zł emerytury.Dlatego wcale się nie dziwię,że brakuje pielęniarek,bo nikt za takie marne pieniądze nie będzie prał czyich brudów Trzymajcie się Służbo Zdrowia"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX