Skarb Potockich wrócił do Polski z Peru i Włoch. 20 obrazów trafi na wystawę w Łańcucie

20 obrazów z zaginionej kolekcji Potockich z Łańcuta znaleziono w Limie i Mediolanie. Obrazy trafiły już do Polski, część z nich przechodzi właśnie renowację. Już niedługo wszystkie obiekty trafią na wystawę.

Tydzień temu informowaliśmy o odnalezieniu 20 obrazów, które były częścią kolekcji rodziny Potockich, a które w czasie II wojny światowej zostały wywiezione z Polski. Obiekty te znajdowały się w zamku w Łańcucie, jednak gdy w 1944 roku Armia Czerwona wkroczyła na polskie ziemie, Alfred III Potocki, ostatni ordynat łańcucki, wywiózł obrazy z kraju. Niemcy wydali Potockiemu specjalne pozwolenie, dzięki czemu z Łańcuta udało się wywieźć około 700 skrzyń wypełnionych zabytkami.

Skarb Potockich wrócił do Polski z Peru i Włoch. Obrazy przechodzą renowację, aby zdobić zamek w Łańcucie

Zabytki wywiezione z Polski przez Potockiego trafiły najpierw do Wiednia, a później do kolekcjonerów w wielu innych krajach. Część z nich została przetransportowana do Limy, stolicy Peru, gdzie opiekował się nimi bratanek ordynata - Stanisław Potocki. Na ślad obrazów, które zostały wywiezione z Polski wpadli Maciej Radziwiłł oraz Michał Sobański, prezes Fundacji im. Feliksa hr. Sobańskiego. Niektóre z nich znajdowały się w Limie, inne w Mediolanie. Dzięki staraniom Radziwiłła i Sobańskiego obiekty te zostały przewiezione do Polski. Dwie fundacje - Fundacja Trzy Trąby oraz Fundacja im. Feliksa hr. Sobańskiego - zapłaciły za tę kolekcję ponad 180 tys. zł.

Wśród odzyskanych obrazów znajdują się m.in. namalowane na drewnie portrety Marii Kazimiery oraz Jana III Sobieskiego, które za ich życia zdobiły pałac w Wilanowie. Odnalazł się także obraz "Święta rodzina ze św. Janem Chrzcicielem" namalowany w połowie XVII, jeden z niewielu istniejących portretów Jana Potockiego oraz szesnastowieczne portrety Stefana Batorego i Henryka Walezego namalowane na blasze.

Obrazy przywiezione z Peru trafią na wystawę już w listopadzie

Po 75 latach od wywiezienia z Polski, obrazy należące do rodziny Potockich wrócą do Łańcuta i już w listopadzie tego roku zostaną zaprezentowane na specjalnej wystawie z okazji 75. rocznicy powstania muzeum w zamku w Łańcucie. Większość z nich przechodzi aktualnie renowację, jednak trzy z 20 odzyskanych obrazów prezentowane są w Muzeum w Nieborowie w ramach czasowej wystawy "Sobiescy i Radziwiłłowie. Strażnicy Wizerunku Maryjnego". Wystawa trwa do 15 września.

Więcej o:
Komentarze (30)
Skarb Potockich wrócił do Polski z Peru i Włoch. 20 obrazów trafi na wystawę w Łańcucie
Zaloguj się
  • kacykmoralny

    Oceniono 18 razy 16

    "20 obrazów z zaginionej kolekcji Potockich" - jakiej zaginionej? Potocki, kumpel Hermanna Goeringa, wywiózł swoje obrazy za granicę i tam przez lata wyprzedawał, finansując swój zabawowy styl życia.

  • 1moja

    Oceniono 16 razy 12

    "...Niemcy wydali /w 1944/ Potockiemu specjalne pozwolenie, dzięki czemu z Łańcuta udało się wywieźć około 700 skrzyń wypełnionych zabytkami. ..." Czyzby takie same pozwolenie jakie mieli bandyci wykleci z NSZ Brygady Swietokrzyskiej?! 😉
    PS. A oficialnie sie mowi, ze wsrod polskiej arystoktacji nie bylo kolaborantow.
    Przegonilismy naziste, przegonilismy komuniste, przegonimy i kaczyste.

  • jael53

    Oceniono 12 razy 12

    Trudno powiedzieć, żeby wróciły perły tej wywiezionej (a nie zaginionej) kolekcji.

  • yaspiman

    Oceniono 9 razy 7

    "Niemcy wydali Potockiemu specjalne pozwolenie". co oznacza, że potocki był z okupantami w dobrej komitywie. żeby nie powiedzieć, że wspierał i popierał ich działania.

  • maciejwscieklica

    Oceniono 7 razy 7

    czyli pisowski rząd ma kolejny powód do czci i chwały Narodowych Sił Zbrojnych
    które to tak zacnie konwojowało pociag z dobytkiem kolaboranta
    bo oprócz dzieł sztuki z Polski wywieziono i wyposazenie zamku, i stadnine koni i maszyny z browaru a wiejskie chłopaki zyskały miano żołnierzy a teraz patriotów co to dzielnie przed Red Army uciekło

  • pe_ro

    Oceniono 11 razy 7

    "...Niemcy wydali Potockiemu specjalne pozwolenie, dzięki czemu z Łańcuta udało się wywieźć około 700 skrzyń wypełnionych zabytkami..." - jak się jeszcze dowiemy, że transport ochraniała brygada świętokrzyska to wszystko będzie już jasne. Ciekawe dlaczego Morawiecki pała taką miłością do faszystów?

  • mat.berg

    Oceniono 9 razy 5

    Za jakie pieniądze Niíemcy nie tknęli Potockich. A może z nimi kolaborował?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX