Apel episkopatu w sprawie edukacji seksualnej dzieci. Gowin: ideologizacja szkoły jest niepotrzebna

Minister nauki Jarosław Gowin poparł apel KWK Konfederacji Episkopatu Polski dotyczący zajęć edukacji seksualnej wprowadzanych w niektórych szkołach. Według wicepremiera taka "ideologizacja szkoły" jest niepotrzebna, a dzieci nie powinny uczestniczyć w zajęciach bez zgody rodziców.

Jarosław Gowin, podczas rozmowy na antenie Jedynki Polskiego Radia, został zapytany o stanowisko w sprawie Komisji Wychowania Katolickiego KEP, która wystosowała apel do rodziców o czujność w związku z planowanym przez niektóre samorządy wprowadzeniem edukacji seksualnej w szkołach. W liście znajduje się m.in. następujące sformułowanie: "dziecko nie może uczestniczyć w żadnych zajęciach dotyczących edukacji seksualnej wykraczającej poza podstawy programowe i bez wyraźnej zgody rodziców lub opiekunów prawnych".

Jarosław Gowin o edukacji seksualnej w szkołach: "zajęcia przekazują treści sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem"

Minister nauki przyznał, że identyfikuje się z tym apelem jako katolik i przedstawiciel rządu. Wicepremier podkreślił, że główną zasadą pracy szkoły powinna być wolność rodziców i ich pełne prawo do decydowania o tym, w "duchu jakich wartości" zostaną wychowane ich dzieci. Jarosław Gowin dodał, że czujność rodziców jest potrzebna ponieważ "zajęcia, których dotyczy apel KEP przekazują mało roztropne treści, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, sprzeczne z tradycyjnymi polskimi wartościami, które wyznajemy od pokoleń. Szkoda, że niektóre samorządy niepotrzebnie próbują ideologizować szkołę. (...) Mam nadzieję, że obecne pokolenie takiej indoktrynacji uniknie".

Apel KEP pojawił się po doniesieniach medialnych, według których samorządy niektórych miast Polski planują wprowadzenie w tym roku edukacji seksualnej. Zgodnie z listem rodzice i opiekunowie prawni dzieci mogą składać w szkołach oświadczenie "w celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia".

We wzorze takiego oświadczenia znajdującego się na stronach KEP czytamy, że w przypadku nieuwzględnienia woli rodziców, będą oni zmuszeni do skierowania sprawy do instytucji państwowych lub obrony dóbr osobistych dziecka na drodze postępowania cywilnego. Do apelu KEP powoli zaczęli odnosić się także polscy samorządowcy, m.in. wicewojewoda łódzki Krzysztof Ciecióra.

Więcej o:
Komentarze (361)
Apel episkopatu w sprawie edukacji seksualnej dzieci. Gowin: ideologizacja szkoły jest niepotrzebna
Zaloguj się
  • vasilij_konopkin

    Oceniono 127 razy 117

    Wyedukowane seksualnie dzieci = trudniejsze zadanie dla pedofilów w sutannach.

  • def11

    Oceniono 107 razy 99

    No, dziecko niewyedukowane w szkole jest później łatwym "łupem" np na plebanii.
    Sprzeciw kleru zrozumiały.

  • homo_lupus

    Oceniono 95 razy 87

    główną zasadą pracy szkoły powinna być wolność rodziców i ich pełne prawo do decydowania o tym, w "duchu jakich wartości" zostaną wychowane ich dzieci.

    oczekuję wsparcia niejakiego Gowina w walce o moją i moich dzieci wolność od obecności księdza w szkole, obecności krzyży w klasach, mszy inaugurujących i kończących, rekolekcji i całego tego katolickiego barachła, na które w szkole nie powinno być miejsca.

  • pan.szklanka

    Oceniono 71 razy 71

    Sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem? A od kiedy to jest argument przeciw?
    Przez dwie godziny w tygodniu dzieciaki mają bardzo zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, że Stwórca Wszechświata wydał swoje dziecko na męczeńską śmierć. Dziecko zanim umarło, urodziło się z Dziewicy, robiło cuda - zdroworozsądkowe chodzenie po wodzie, wskrzeszenia kilkudniowych zwłok w stanie rozkładu.
    Zdrowy rozsądek aż bije po oczach.

  • transformator2014

    Oceniono 52 razy 50

    Kto seksualizuje dzieci w Polsce?
    Kościół! Nawet ci księża, którzy akurat dzieci nie molestują, bo kierują myśli 9-latków (sic!) w stronę seksu podczas przygotowań do pierwszej spowiedzi.
    Oto lista pytań z jednego z tzw. Rachunków sumienia rozdawanym przez kościół naszym dzieciom:
    – Czy nie wyobrażałem sobie siebie lub innych osób w scenach pornograficznych?
    – Czy nie bawiłem się z kimś w nieprzyzwoite zabawy?
    – Czy nie podglądałem kogoś?
    – Czy nie bawię się swoim ciałem, dotykając miejsc intymnych?
    – Czy nie oglądałem filmów lub czasopism zawierających treści pornograficzne?
    – Czy nie oglądam w internecie stron przeznaczonych dla dorosłych?
    I teraz niech każdy sobie szczerze odpowie kto tu naprawdę manipuluje opinią publiczną?

  • mdro

    Oceniono 56 razy 48

    Czy oni mogliby przestać bredzić? Na każde dodatkowe zajęcia w szkole rodzice muszą wyrazić zgodę - bez względu na to, czy chodzi o naukę gotowania, czy "edukację seksualną" (czyli np. uświadomienie dziecku, że nikt nie ma prawa go obmacywać).

  • endrju1521

    Oceniono 49 razy 43

    Samsonowicz wprowadził "religię" do szkół,

    a Gowin wyprowadzi ze szkół naukę o człowieku !

  • magwol2

    Oceniono 36 razy 34

    "Wicepremier podkreślił, że główną zasadą pracy szkoły powinna być wolność rodziców i ich pełne prawo do decydowania o tym, w "duchu jakich wartości" zostaną wychowane ich dzieci."

    Słusznie, też jestem za usunięciem treści religijnych ze szkół i ograniczeniem kontaktu katechetów z dziećmi wyłącznie do lekcji religii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX