15-latek z krzyżem w ręku blokował marsz równości w Płocku. "Chciałem przypomnieć gest ks. Skorupki"

Prawicowe media mają nowego bohatera - przedstawiają sylwetkę 15-letniego Jakuba Baryły, który chciał zablokować marsz równości w Płocku z krzyżem w ręku. - Chciałem przypomnieć gest księdza Skorupki z bitwy z bolszewikami - opowiada nastolatek, podkreślając, że bliskie są mu wartości katolickie, a do blokady płockiego marszu przygotowywał się do dawna.

15-letni Jakub Baryła z Płocka był jedną z osób, które w ubiegłą sobotę blokowały przejście ulicami Płocka pierwszego w historii miasta marszu równości. Chłopak stał na trasie zgromadzenia trzymając w dłoniach krzyż opleciony różańcem. Jego zdjęcia obiegły sieć i zostały szybko podchwycone przez prawicowe media. 

15-latek bohaterem prawicowych mediów. Blokował marsz "jak ksiądz Skorupko"

Na zdjęciach i nagraniach zamieszonych w mediach społecznościowych widać, jak 15-latek w niebieskiej sportowej bluzie stoi z uniesionym do góry krzyżem przed czołem marszu. Po chwili zbliża się do niego kordon policjantów, którzy ochraniają manifestację. Policjanci najpierw proszą go o przesunięcie się, a później próbują przesunąć z trasy przemarszu. Ostatecznie nastolatek zostaje przeniesiony przez funkcjonariuszy. Wciąż trzyma krzyż i pozuje fotografom.

Baryła wyjaśnia, że blokując marsz z krzyżem w ręku chciał się upodobnić do księdza Ignacego Skorupki. 

- Blokując z krzyżem w ręku marsz równości w Płocku chciałem przypomnieć gest ks. Skorupki z bitwy z bolszewikami - powiedział w rozmowie z prawicowym portalem wPolityce.pl, dodając, że gdy został zabrany przez funkcjonariuszy, "usiadł na bruku i modlił się po łacinie słowami modlitwy „Salve Regina'". Jak podkreślił, blokując marsz "nie myślał o strachu" i był skupiony na krzyżu, który wypożyczył od księdza z jednej z płockich parafii.

Mam wrażenie, że kierował mną Bóg (...). Nie chcę być politykiem. Chciałbym zostać księdzem. Nie zależy mi na rozpoznawalności w przestrzeni publicznej

- powiedział w rozmowie z portalem.

Materiał z udziałem Baryły wyemitowano też w głównym wydaniu "Wiadomości" TVP. Został zapowiedziany słowami: "Na marszu w Płocku nie brakowało agresywnych haseł i szydzenia z katolików. Sprzeciwił się temu 15-letni Jakub Baryła z Płocka, który z krzyżem w ręku starał się zablokować marsz". W rozmowie z TVP Baryła wyjaśnił, że do blokady marszu przygotowywał się już od jakiegoś czasu.

- Młodzież Płocka od dawna się do tego przygotowywała co się dzieje, czyli żeby jakby nie pozwolić tym ludziom, którzy godzą w wartości Polski katolickiej i w ogóle w wartości drugiego człowieka, nie ważne co on sądzi... No, niech pan zobaczy, niech pan to nagra - mówił,wskazując na idących ulicą uczestników marszu.

Jakub Baryła na Facebooku przedstawia się jako "katolik, tradycjonalista, konserwatysta, Polak, patriota i nacjonalista". Jest radnym Młodzieżowej Rady Płocka. W internecie zamieszczał też zdjęcia z Wojciechem Cejrowskim, Kają Godek czy Januszem Korwinem-Mikke. Jego gest poparła m.in. Krystyna Pawłowicz. 

"JAKUBA BARYŁĘ powinniśmy wesprzeć już teraz, czekają go trudne chwile...." - zapowiedziała na Twitterze.

Marsz Równości w Płocku. Interwencje policji i "jeb** was!" z ust dzieci

Podczas marszu w Płocku parokrotnie interweniowała policja. Dwie osoby zostały zatrzymane, a policja parokrotnie interweniowała w sprawie kontrmanifestantów, którzy rzucali w kierunku uczestników zgromadzenia jajkami i wykrzykiwali agresywne hasła. Kulminacja agresji miała miejsce po oficjalnym zakończeniu zgromadzeniu. Na płockim rynku doszło do przepychanek i bójki, a w blokowaniu marszu brały udział także dzieci, które w asyście dorosłych wykrzykiwały "Jeb*** was!".

Więcej o:
Komentarze (1062)
15-latek z krzyżem w ręku blokował marsz równości w Płocku. "Chciałem przypomnieć gest ks. Skorupki"
Zaloguj się
  • sobieryba

    Oceniono 179 razy 135

    "..Chciałem przypomnieć gest księdza Skorupki z bitwy z bolszewikami.."
    .........................................................
    bolszewików miałeś z drugiej strony chłopcze...

  • kacykmoralny

    Oceniono 146 razy 112

    Szkoda dzieciaka. Pójdzie do seminarium i tam zetknie się z homoseksualizmem w bardziej (przepraszam) namacalny sposób. Niemniej trzeba przynajmniej docenić, że manifestował swoje poglądy (z którymi się nie zgadzam) modlitwą i biernym oporem a nie obelgami i kostką brukową.

  • obeznany

    Oceniono 125 razy 95

    Następnym razem niech stanie w Biedronce przed regałem z czipsami.
    Bo Cholesterol zabija co roku więcej Polaków niż zabili ich łącznie bolszewicy!

  • obeznany

    Oceniono 99 razy 75

    Niewątpliwie "kierował nim Bóg" – bezdennej głupoty.
    Skoro prześladowana mniejszość domagająca się tylko swoich praw t dla niego to samo, co uzbrojony po zęby, brutalny wróg zamierzający zniewolić i wymordować miliony Polaków.

  • ar.co

    Oceniono 102 razy 68

    "Mam wrażenie, że kierował mną Bóg". Ależ pycha w tym chłopaku! Czy on w ogóle zdaje sobie sprawę, jak śmiertelny grzech popełnił?

  • 11krzych

    Oceniono 87 razy 61

    >Nie chcę być politykiem. Chciałbym zostać księdzem.
    No akurat w Wolsce to na jedno wychodzi.
    Chłopiec ładny, jak będzie grzeczny i dobrze wyczai z którym hierarchą trzeba się przespać, to wróżę mu szybki awans w strukturach gangu katolickiego.

  • bogucjusz

    Oceniono 92 razy 54

    Katecheza w szkole to mentalna pedofilia. To gwałt na dopiero kształtującym się rozumie. To lasowanie młodych mózgów kretyńskimi zabobonami. Efekty widać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX