Prokuratura podała przyczynę śmierci Brunona Kwietnia, skazanego za próbę zamachu. To nie samobójstwo

Przyczyną śmierci Brunona Kwietnia we wrocławskim więzieniu był wylew krwi do mózgu. Takie są oficjalne wyniki sekcji zwłok, którą rano przeprowadzili biegli lekarze patolodzy. Kwiecień odsiadywał wyrok 9 lat więzienia, między innymi za planowanie zamachu na Sejm.

We wtorek ciało Brunona Kwietnia zostało znalezione w celi. Tego dnia miał mieć badania u okulisty. Nie skarżył się na zdrowie. Jak powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prokurator Justyna Pilarczyk, wyniki sekcji jednoznacznie wskazują, że Kwiecień zmarł z przyczyn chorobowych. - Ze wstępnych ustaleń biegłych z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną śmierci Brunona Kwietnia był chorobowy krwotok wewnątrzczaszkowy podpajęczynówkowy. Ustalono także, że brak jest jakichkolwiek zmian urazowych w obrębie powłok czaszki - powiedziała prokurator Pilarczyk.

Krakowski chemik Brunon Kwiecień został zatrzymany w 2012 roku. Od miesięcy był pod obserwacją ABW. Zarzucono mu między innymi planowanie zamachu na Sejm, posiadanie broni i podżeganie do zamachu.
W pierwszej instancji Kwiecień został skazany na 13 lat więzienia, dwa lata temu sąd drugiej instancji obniżył mu wyrok do 9 lat.

Więcej o:
Komentarze (78)
Prokuratura podała przyczynę śmierci Brunona Kwietnia, skazanego za próbę zamachu. To nie samobójstwo
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 43 razy 35

    W sprawie Pani Blidy też nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na samobójstwo. Ale wydano komunikat o samobójstwie. Rodzina nie może doprosić się wznowienia śledztwa w tej sprawie.

  • poparzony

    Oceniono 34 razy 22

    Brunon Leszek Kwiecień, pseudonim Doktor (ur. 1967[1], zm. 6 sierpnia 2019 we Wrocławiu[2]) – polski inżynier chemik, pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie[3][4], skazany prawomocnym wyrokiem za próbę zorganizowania w 2012 roku zamachu na najwyższe władze państwowe Polski, pierwsza osoba skazana w III Rzeczpospolitej za terroryzm[5]

    W skład utworzonej w 2012 r. organizacji terrorystycznej wchodzili Brunon Kwiecień, co najmniej trzech agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz jeden tajny współpracownik służb[11]. W toku śledztwa nie odnaleziono broni, o której posiadanie był oskarżony (35 sztuk), transportera opancerzonego oraz materiałów wybuchowych, które miały być użyte w zamachu[12].

    Ratowali czy upewniali się, że nie żyje :(
    Długie łapy ABW, nie będzie odszkodowania za niesłuszne skazanie.
    A ci czterej terroryści z ABW, co namawiali Kwietnia do zamachu nadal na wolności :(

  • leoleo

    Oceniono 23 razy 21

    podpajęczynówkowy wylew bez zmian urazowych to już amerykańska technologia; zmiana ciśnienia śródczaszkowego to ziemia nieznana dla lekarzyn...

  • czechy11

    Oceniono 19 razy 19

    Udar Mózgu przybył do Brunona prosto z Nowogrodzkiej. Zasada jest prosta nie chcesz udaru omijaj PiS szerokim łukiem

  • jozinzpolski

    Oceniono 14 razy 14

    Umarł bo był chory
    Boskie !!

  • cozano

    Oceniono 14 razy 14

    Pan Brunon był tak dobrze wychowany, że nie chcąc przysparzać kłopotów wszelkiej maści służbom, po prostu po cichutku zmarł, krótko przed wyjściem z więzienia.

  • Mark Logan

    Oceniono 16 razy 14

    GRU czy KGB ( nie sądze by było to FBI ani MOSAD ) użyczyły pisokomunie metody farmakologicznego wywoływania wylewu śródczaszkowego, gdzie podany środek ulega rozkładowi po czasie do 24 godzin ( dla pewności sekcja po 50 godz.)! Nic dodać nic ująć!

  • veni.vici

    Oceniono 16 razy 14

    nie sądzę, by współczesne resorty, dysponujące najnowszą wiedzą i technologią, musiały powodować wylew idiotycznie waląc kogoś w głowę ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX