Tarnowskie Góry. Pijany kierowca uciekał przed policją, wiózł zapłakane dzieci. Miał 2,5 promila!

Tarnowskie Góry. Kierowca został zatrzymany po policyjnym pościgu. 25-latek był pod wpływem alkoholu. Z nietrzeźwym kierowcą podróżowali 6-letnia dziewczynka i 3-letni chłopiec.

W sobotę 3 sierpnia ok. 22 funkcjonariusze dostali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy, który wsiada do samochodu i odjeżdża w kierunku centrum Tarnowskich Gór. W pojeździe znajdowała się także dwójka małych dzieci. Policjanci natychmiast wyruszyli na poszukiwania kierowcy volkswagena.

Pijany kierowca uciekał przed policją w Tarnowskich Górach. Z tyłu przewoził przerażone dzieci

Pojazd został zlokalizowany przy ulicy Ogrodowej w Tarnowskich Górach na Śląsku. Na widok patrolu policji kierowca zaczął uciekać. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu, jechał całą szerokością ulicy, co jakiś czas wjeżdżając na chodnik. Dodatkowo kierowca gwałtownie przyspieszał i hamował. Samochód udało się zatrzymać dopiero wtedy, gdy radiowóz zajechał drogę kierowcy, uniemożliwiając mu dalszą jazdę.

Następnie 25-latek zabarykadował się w aucie. Policjanci musieli zastosować wobec niego chwyty obezwładniające i siłą wyciągnąć go z auta. Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Jak się okazało kierowca był już wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu, w wyniku czego stracił prawo jazdy.

Nietrzeźwa matka przyjechała odebrać dzieci, które jechały z pijanym kierowcą. Sprawą rodziny zajmie się teraz sąd

Razem z nim samochodem podróżowała dwójka dzieci: 6-letnia dziewczynka i jej 3-letni braciszek. Zapłakane i przerażone dzieci miały trafić pod opiekę matki, która pojawiła się na miejscu zatrzymania. Okazało się jednak, że 35-latka również jest nietrzeźwa. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 1,5 promila alkoholu. Dzieci musiały trafić pod opiekę innych członków rodziny.

25-letni kierowca trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz niestosowania się do poleceń policji. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Sprawa została skierowana także do sądu rodzinnego, który zbada sytuację tej rodziny.

Więcej o:
Komentarze (70)
Tarnowskie Góry. Pijany kierowca uciekał przed policją, wiózł zapłakane dzieci. Miał 2,5 promila!
Zaloguj się
  • Marco B.

    Oceniono 17 razy 15

    I oczywiście opieka społeczna o niczym nie miała pojęcia. Albo uważali, że najważniejsze, że rodzina jest razem i dzieci z biologicznymi rodzicami. I dzięki Bogu żadne tam LGBT tylko "normalna" rodzina.

  • def11

    Oceniono 18 razy 12

    "Pijany kierowca uciekał przed policją, wiózł zapłakane dzieci.."

    vs wersja "dobrozmianowa" :

    Pijany kierowca uciekał przed policją, wiózł źródło dochodu, z którego nabywa alkohol, w postaci dwójki dzieci objętych rządowym programem wsparcia branży alkoholowej w Polsce..

  • fakie

    Oceniono 13 razy 11

    Jakby siedzial na murku i palil jointa to dostalby dwa razy wiecej .....

  • pogromca.katoprawackiej.zarazy

    Oceniono 13 razy 11

    500+ to w praktyce samozaoranie. Więcej kasy dla patologii--->więcej alkoholu --->więcej ryzykownych zachowań--->więcej ofiar

  • arreis65

    Oceniono 12 razy 10

    tradycyjna polska katolicka rodzina - 2+2 + półlitra :-)))

  • pan.szklanka

    Oceniono 12 razy 10

    To niemożliwe. Jeżeli kierowca, wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu stracił prawo jazdy, to jakże mógł kierować? Bez prawa jazdy?
    Swoją drogą, gdybym miał pozwolenie na broń i poszedł sobie po pijaku postrzelać w tłum, przypadkowo nikogo nie zabijając, to rozumiem że pozwolenie mogą cofnąć, ale broń oddadzą?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX