Czy MiG-29 jeszcze polecą? Polityk PiS mówi, że "do wyborów te samoloty nie wrócą na 90 proc."

Samoloty Mig-29 nie latają od marca. Powodem uziemienia maszyn bojowych była katastrofa, do której wtedy doszło. MON deklaruje, że chce, aby myśliwce wróciły do służby, a politycy i specjaliści - że szansa na to, że MiG-29 znowu polecą są znikome.

W 2018 roku doszło do katastrofy samolotu wojskowego MiG-29. Gdy 33-letni pilot Krzysztof Sobański odbywał lot ćwiczebny, doszło do awarii maszyny, która utraciła aż trzy tony paliwa w ciągu kilku minut. Udało mu się wyprowadzić myśliwiec poza obszar zabudowany, żeby uniknąć ofiar w ludziach. Następnie zgodnie z procedurą katapultował się. Gdy opuścił samolot, jego spadochron nie otworzył się - 33-latek spadł na ziemię i zginął na miejscu.

MiG-29 wciąż uziemione. Kiedy znowu polecą?

Polska Grupa Zbrojeniowa przyznała, że do tragedii doprowadził błąd w projekcie maszyny. Źle zaprojektowany element w fotelu uniemożliwił mu otwarcie spadochronu podczas katapultowania. Rok później doszło do kolejnej awarii MiG-29. Samolot rozbił się pod Węgrowem - pilotowi udało się bezpiecznie katapultować. Wtedy samoloty MiG-29 zostały uziemione i do tej pory nie latają. 

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna"Ministerstwo Obrony Narodowej deklaruje, że chce, aby samoloty MiG-29 wróciły do służby. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi, ponieważ konieczna jest wcześniejsza analiza wszystkich badań bezpieczeństwa. Rozmówcy "DGP" kreślą jednak czarne scenariusze i podejrzewają, że MiG-i w ogóle już nie polecą. Były lotnik mówi o "pełzającym wycofaniu", ponieważ nikt nie chce podjąć takiej decyzji. 

Do wyborów te samoloty nie wrócą na 90 proc., wątpię także, by to się zdarzyło do końca roku. Raczej zakładam, że w ogóle nie zostaną reaktywowane

- mówi polityk związany PiS, który zajmuje się obronnością. 

Oznacza to, że w podniebnej flocie bojowej są duże braki. Do dyspozycji polskich Sił Powietrznych są jeszcze produkowane w ZSRR Su-22 oraz amerykańskiego F-16. Jeśli chodzi o amerykańskie maszyny to oficjalnie mówi się, że do lotu w każdej chwili gotowych jest tylko dziesięć z nich, nieoficjalnie - że tylko dwie. 

Więcej o:
Komentarze (60)
Czy MiG-29 jeszcze polecą? Polityk PiS mówi, że "do wyborów te samoloty nie wrócą na 90 proc."
Zaloguj się
  • tur_ams

    Oceniono 23 razy 21

    Dlaczego ten artykuł kłamie? To wierutne kłamstwo, że "Polska Grupa Zbrojeniowa przyznała, że do tragedii doprowadził błąd w projekcie maszyny. Źle zaprojektowany element w fotelu uniemożliwił mu otwarcie spadochronu podczas katapultowania. "

    Projekt maszyny i fotela katapultowanego jest jak najbardziej w porządku. Do takiego wypadku nie doszło nigdy w ZSRR, PRL, Rosji czy gdziekolwiek indziej gdzie Mig-29 jest lub był w służbie i był dobrze serwisowany. Winnym jest tylko i wyłącznie Polska Grupa Zbrojeniowa.

    Rosjanie od dekad nie zapewniają serwisu, więc PZG na własną rękę półchałupniczo tworzy części zamienne do Migów bez dokumentacji i wsparcia producenta. W tym wypadku stworzyli pierścień fotela ze zbyt mocnego materiału. W razie katapultowania miał się złamać, umożliwiając otwarcie spadochronu. PZG tego nie wiedziała (bo skąd, jeżeli nie mają dostępu do rosyjskiej dokumentacji technicznej?) i zrobili nowe, lepsze, mocniejsze pierścienie. Efektem jest śmierć pilota, który prawidłowo opuścił samolot.

    Tak się kończy eksploatacja poradzieckiego sprzętu 20 lat po wstąpieniu do NATO. Ale nie tylko Migi-29 są z Rosji.

    Su-22 cały czas są w służbie, żeby podtrzymać etaty brzuchaczom z PSP. Polska to jedyny ich użytkownik obok Wietnamu, wszyscy inni wycofali te zabytki. Mi-17 to podstawowy śmigłowiec transportowy. Mimo, że to nawet nie jest taki zabytek, to serwis też jest w Rosji. Zakup Caracali miał to zmienić. Podziękujmy Maciarence.

    Mi-24 to jedyny śmigłowiec szturmowy PSZ. To latający trup, zostały zajeżdżone w Iraku i Afganistanie, a te które zostały w przyzwoitym stanie nie mają pocisków przeciwpancernych (też przecież są z Rosji...)

    Obrona p-lot to - pomijając pociski krótkiego zasięgu Grom/Poprad - też poradzieckie rupiecie.

    W siłach lądowych poradzieckie pociski przeciwpancerne są cały czas na wyposażeniu wielu jednostek. Ciekawe jak taka Malutka w razie wojny ma zabić rosyjski czołg, jeżeli Rosjanie od dekad nie zapewniają serwisu i części dla tych pocisków? Pojazdy Sił Lądowych to inna kategoria, ale tutaj większość części może być serwisowana, ze względu na to, że ZSRR przekazał technologię władzom PRL, chociaż wiele z tych zdolności zostało utracone, jak producja silników lub armat czołgowych.

    Podsumowując - 20 lat po wstąpieniu do NATO polskie Siły Zbrojne są cały czas uzależnione od Rosji, która nie chce serwisować kluczowych elementów systemu polskiej obrony (bo po co?).

    Politycy (Maciarenko i jemu podobni) blokują zakupy nowych kluczowych systemów od krajów na których możemy polegać, a przemysł blokuje modernizację, bo chcą pasożytować i trwać na półpasożytniczej i pirackiej (brak dokumentacji i autoryzacji producenta) reanimacji poradzieckiego sprzętu.

  • jaskitm

    Oceniono 18 razy 16

    - do tragedii doprowadził błąd w projekcie maszyny.
    MiGa? Nie byla to przypadkiem tworcza ingerencja naszych z Bydgoszczy?

  • glencok

    Oceniono 15 razy 9

    A czy będziemy mieli śmigłowce w armii?
    Polityk pis: - Nie, ponieważ nie zgodził się na to pan Putin. Dlatego uwaliliśmy zakup Caracalli i nie powstała nowoczesna fabryka w Łodzi. Głosujcie na nas dalej, bo Putinowi mocna Polska się za bardzo nie podoba.

  • wasaty_janusz

    Oceniono 8 razy 6

    ... a do Rzeszowa może chociaż poleci...? Laska się zmieści..

  • mariofromuk827

    Oceniono 8 razy 6

    Podziękujmy maciarence

  • senior2244

    Oceniono 5 razy 5

    A może by tak jeden przydzielić ogrodnikowi. Może by spadł.

  • tpolm

    Oceniono 11 razy 5

    Do wyborów... do wyborów... a po wyborach: w dupie już to mamy. I wszystko na temat. Do wyborów, PiSie syny.

  • realistas

    Oceniono 6 razy 4

    Kupić części z Rosji i polecą bez problemu. To nie są F-16, które latają tylko w określonych warunkach.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 8 razy 4

    Pisowcy pieprzyli o Polsce w ruinie... I proszę bardzo udało się w 3 lata, polska armia przypomina post sowiecki skansen z lat 70tych ubiegłego wieku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX