Libiąż. Nieznana substancja zagotowała wodę w rowie. "To prawdopodobnie pozostałość po wojnie"

Mieszkańcy zgłosili na straży pożarnej, że woda w rowie dziwnie bulgocze. Na miejscu wykopano beczkę, z której wyciekała substancja. Strażacy zapewniają, że nie doszło do skażenia. - To prawdopodobnie pozostałość po II wojnie światowej - mówi mł. asp. Iwona Szelichiewicz w rozmowie z Gazeta.pl.

W środę wieczorem mieszkańcy miejscowości Libiąż w województwie małopolskim zauważyli, że woda w pobliskim rowie zachowuje się dziwnie. Gazeta Krakowska informuje, że około godziny 21 ktoś zadzwonił na straż pożarną, że woda w rowie przy ul. Gromieckiej bulgocze. 

Libiąż. Chemikalia zagotowały wodę, ale skażenie nie ma

Początkowo podejrzewano, że woda bulgocze, ponieważ doszło do awarii prądu z powodu uszkodzonego kabla elektrycznego. Strażacy, który przyjechali na ul. Gromiecką, zauważyli, że było to coś innego. Strażacy wykopali z ziemi koło rowu beczkę. - Beczka prawdopodobnie uległa uszkodzeniu i wyciekło z niech trochę substancji chemicznej - mówi kpt. mgr inż. Piotr Bębenek, Naczelnik Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego ze straży pożarnej w Chrzanowie w rozmowie z Gazeta.pl. 

Czynności w Libiążu trwają do tej pory. Na miejscu zjawili się specjaliści - policjanci i inspektorzy Ochrony Środowiska - z oddalonego o ponad 50 kilometrów Krakowa. Kpt. Bębenek zapewnia jednak, że wstępne badania wykluczyły już, że substancja jest niebezpieczna dla okolicznych mieszkańców i mogła doprowadzić do skażenia wody lub gleby. Ewakuacja mieszkańców nie była konieczna. Dodaje, że na miejsce jadą jeszcze saperzy, którzy wykluczą, że mamy do czynienia z materiałem wybuchowym. 

Beczka prawdopodobnie jest pozostałością po II wojnie światowej. Podejrzewa się, że substancję wykorzystywano do tworzenia zasłon dymnych. Nadal trwają jednak badania

- tłumaczy mł. asp. Iwona Szelichiewicz, rzeczniczka Komendanta Powiatowego Policji w Chrzanowie.

Dodaje, że policjanci zabezpieczają okolicę ulicy Gromieckiej, na której trwają czynności. Oznacza to, że droga jest nieprzejezdna. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Libiąż. Nieznana substancja zagotowała wodę w rowie. "To prawdopodobnie pozostałość po wojnie"
Zaloguj się
  • manekin1

    Oceniono 30 razy 30

    Beczka z rowu zagotowała wodę. Wszystkie służby twierdzą, że nic się nie stało a na miejsce jedzie wojsko. Pachnie mi tu najlepszymi odcinkami "X-FIles". :D

  • aldealmi

    Oceniono 21 razy 15

    Grochówka poniemiecka...

  • siwywaldi

    Oceniono 11 razy 11

    He, he....
    Takich beczek "z okresu wojny", to w Zgierzu jest całe składowisko :-) Nie mówiąc o setkach innych jakie będą stopniowo "odkrywane w różnych dawnych magazynach czy na "niczyich" działkach

  • student_zebrak

    Oceniono 8 razy 8

    beczka bulgoce, a odbieralnik w krzakach

  • dlugi48

    Oceniono 7 razy 7

    Wiadomość z dudy. Coś bulgocze, ale nie wiadomo co.

  • shtalman

    Oceniono 6 razy 6

    Ale bulgot

  • bormanek

    Oceniono 8 razy 6

    diabełki na pissdzielców już szykują kotły.
    narazie pierwszy się uaktywnił

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX