Tragedia na drodze w Lubuskiem. Kierowca śmiertelnie potrącił 10-latka na hulajnodze

W miejscowości Stare Kramsko niedaleko Zielonej Góry 10-latek wpadł pod osobowe auto. Chłopiec mimo reanimacji zmarł. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Do zdarzenia doszło popołudniu w sobotę w Starym Kramsku (województwo lubuskie).10-latek podczas jazdy hulajnogą został potrącony przez 22-letniego kierowcę. Jak podaje tvn24.pl do zdarzenia doszło kilkaset metrów od domku letniskowego, do którego przyjechała rodzina dziecka.

Stare Kramsko. Tragiczny wypadek chłopca na hulajnodze

Chłopiec razem ze swoim bratem miał jechać w tym samym kierunku co auto. Z ustaleń portalu wynika, że w pewnym momencie ktoś krzyknął "uwaga samochód", po czym 10-latek odbił w stronę środka jezdni i wpadł pod samochód. Jego brat uciekł z miejsca wypadku. 

Chłopiec mimo reanimacji zmarł. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśni policja i prokuratura. 22-latek był trzeźwy.

Więcej o:
Komentarze (238)
Tragedia na drodze w Lubuskiem. Kierowca śmiertelnie potrącił 10-latka na hulajnodze
Zaloguj się
  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 42 razy 36

    Klasyczna sytuacja znana mi ze ścieżek rowerowych. Mamusia wrzeszcząca do jadącego przodem dziecka, aby uważało na jadący z tylu szybciej rower. 9/10 przypadków dzieciak w tym momencie zajeżdża drogę jadącemu z tyłu, bo instynktownie zwalnia i obraca się.

  • len_27a

    Oceniono 35 razy 33

    Może jestem nadwrazliwa, ale gdy widzę na jezdni rowerzystę lub tym bardziej dziecko, to zawsze wolę ominąć szerokim łukiem i zwolnić do minimum... Dzieci są nieprzewidywalne..

  • jelonek666

    Oceniono 30 razy 26

    Kilka dni temu wieczorem wracałem z żona z miasta. Wybrałem inna drogę, z mniejszym ruchem, przez wsie. Jakieś 2 km przed domem widzę dwóch chłopaków na rowerach, jadą na jednym kole - jeden chodnikiem, drugi obok niego jezdnią. Zbliżyłem się na kilkadziesiąt metrów i rozpoznałem tego na jezdni - mój szwagier 14 lat. Zacząłem trąbić. Koleś z chodnika opuścił drugie koło, głąb z jezdni nie. Trąbilem cały czas, z na przeciwka nadjechało auto a ten debil opuścił koło dopiero gdy się z nim zrównałem i zobaczy że to ja z żoną. Arogancja, buta, głupota, a potem płacz, bo doszło do tragedii.

  • Boguś Salamon

    Oceniono 36 razy 24

    Taką samą sytuację widziałem wczoraj, całe szczęście kierowca zdążył za hamować, zwróciłem uwagę szczeniakowi to jeszcze odpyskował i uciekł, takich śmiertelnych wjazdów pod samochód będzie więcej.

  • truten.zenobi

    Oceniono 33 razy 17

    sprawca wypadku- osoba która krzykneła uwaga samochód...
    dziecko, pewnie jakwiększosc rowerzystów nie potrafiło sie obejrzeć i utrzymać kierunku jazdy, lub przynajmniej ogladania się przez prawe ramię (wtedy siąga na chodnik/pobocze)

    kierowca pewnie niewiele mógł zrobić - brak czasu na reakcję jak ktos ci wierzdza bezpośrednio pod koła - nie ważne jak wolno jechał - różnica masy +ciężar robi swoje...

    jest to kolejny przykład na to że różne tego typu zabawki powinny być dopuszczone do ruchu po chodnikach (ale by było bezpiecznie nie powinny w sposób znaczący przekraczać prędkości pieszych)

  • inabissare

    Oceniono 30 razy 16

    To całkowicie standardowa sytuacja, że po drodze (!) jeździ dziecko na hulajnodze bez kontroli. Młody spanikował (odbił do środka jezdni). Wina kierowcy Forda może taka, że nie zwolnił do 5 km/h i nie ominął ostrożnie.

  • uthark

    Oceniono 14 razy 12

    Ludzie, rodzice nie nauczyli tego dziecka, jak bezpiecznie korzystać z dróg. Dają hulajnogę czy rower i jedź. Dziecko nie wie, jak ma się zachować, gdy pojawi się samochód. Jest to pochodna tego, że wiele dzieci jest wszędzie wożona autami i nie wiedzą nawet, jak zachować się na przejściach dla pieszych. Wielu rodziców nawet nie zadba o prawidłowe oświetlenie rowerów ich dzieci; ba - wielu rodziców ma nieoświetlone rowery. Mówią, że po nocach nie jeżdżą, a potem jadą w nocy albo w bardzo złych warunkach atmosferycznych (nagle zrobiła się taka pogoda, w Polsce to całkiem normalne) bez oświetlenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX