Tysiące osób na manifestacjach poparcia dla uczestników Marszu Równości. "Nacjonalizm zabija"

Kraków, Poznań, Kielce, Łódź - to m.in. w tych miastach w czwartek odbyły się manifestacje sprzeciwu wobec nienawiści i poparcia dla uczestników Marszu Równości, który w sobotę przeszedł ulicami Białegostoku. W czwartkowych demonstracjach wzięły udział tysiące ludzi.

W reakcji na sobotnie wydarzenia w Białymstoku w wielu polskich miastach organizowane są manifestacje. Inicjatorzy demonstracji chcą w ten sposób pokazać sprzeciw wobec nienawiści i agresji, z którą spotkali się uczestnicy Marszu Równości w stolicy Podlasia.

Takie manifestacje odbyły się w czwartek m.in. w Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy i Kielcach. Uczestnicy pojawiali się na nich z tęczowymi flagami i transparentami, na których widniały napisy takie jak np. "Nacjonalizm zabija. Rzuć teraz!".

Przedstawiciele środowisk skrajnie prawicowych (zachęcani przez kościół katolicki do wyrażenia sprzeciwu) rzucali w uczestników Marszu butelkami z moczem, petardami, brukiem, narażając ich zdrowie i życie, a po rozwiązaniu Marszu "polowali" na ludzi wracających do domów. Uważamy, że jest to bardzo niebezpieczna eskalacja atmosfery nagonki na osoby LGBT+, która w przyszłości może doprowadzić do jeszcze poważniejszych i bardziej niebezpiecznych incydentów

- czytamy w stanowisku organizatorów poznańskiej manifestacji.

Na piątek zaplanowano kolejne wydarzenia w miastach takich jak Szczecin, Opole i Zgorzelec. W sobotę mają odbyć się w Warszawie, Wrocławiu, Toruniu, Nowym Sączu, Bielsku-Białej i Zielonej Górze, z kolei na niedzielę - w Białymstoku i Częstochowie.

Więcej o:
Komentarze (583)
Tysiące osób na manifestacjach poparcia dla uczestników Marszu Równości. "Nacjonalizm zabija"
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 84 razy 56

    Trzeba protestować przeciwko tym kibolskim sodomitom. Ani oni w boga nie wierzą ani honoru nie mają ani ojczyzny nie kochają.
    Wstyd dla Polski.

  • stywen.pl

    Oceniono 66 razy 40

    Naziole to prawdę mówiąc są zboczeńcami,żaden normalny człowiek nie używa przemocy wobec drugiego .Czyli znęcanie się nad innymi ,szczególnie bezbronnymi jest sadyzmem.A to jak wiadomo jest sexualnym zboczeniem.Czyli kibole i naziołki to zboczki,niebezpieczne zboczki.

  • urian

    Oceniono 88 razy 36

    Nie godzimy się na dzielenie ludzi na lepszych i gorszych. Wszyscy rodzą się równi i wolni i mają prawo żyć wolni, rządzący mają obowiązek strzec naszej wolności, a obecna władza che nam wolność odebrać. Nie pozwolimy na to. I to było motto tych demonstracji.

  • ziggybam

    Oceniono 77 razy 33

    Może i tysiące, ale to nic w porównaniu z milionami otumanionych wyborców PiS, którzy jak zombie pójdą w październiku po dalsze nieróbstwo.

  • 11lech

    Oceniono 40 razy 26

    Przeczytane. Oto, jak Superstacja stara się nie drażnić PiS. Te zmiany to dowód ostateczny
    Nadchodzą kolejne zmiany w zakupionej przez Polsat Superstacji. Od przyszłego tygodnia z ramówki znika wiele programów publicystycznych. Nadzór nad stacją obejmuje zaś dyrektor, który jeszcze do niedawna był szefem pisowskiego TVP Info.

    W czerwcu z anteny zniknęła Eliza Michalik. Odeszła sama, nie akceptując zmian, jakie dokonują się w stacji. W lipcu szefostwu nie spodobał się program Kuby Wątłego, który zdjęto tuż przed emisją. A wkrótce i on sam pożegnał się z telewizją, mówiąc o politycznych powodach rozstania. Bez większego szumu zniknął też "Salon polityczny" prowadzony przez Sylwię Madejską oraz Tomasza Grzelewskiego.
    Zmian jednak nie dosyć. Portal Wirtualne Media donosi, że po weekendzie w ramówce nie pojawią się już pozostałe programy publicystyczne. Znikają "Debaty..." prowadzone przez Grzegorza Łagunę, "Czyż nie...?" Marka Czyża, "Polska w kawałkach Grzegorza Jankowskiego", "Rozmowy dnia", które na zmianę prowadzili Żakowski i Czyż oraz "Bez ograniczeń", którego prowadzącymi byli m.in. Adam Feder i Jacek Zimnik oraz Beata Tadla i Jarosław Kulczycki.

    To kontynuacja zmian, jakie zaczęły się w Superstacji oraz w Polsacie, gdy wiosną 2018 r., kiedy dyrektorem działu informacji i publicystyki Polsatu została kojarzona z prawicą Dorota Gawryluk – prywatnie dobra koleżanka obecnej żony Jacka Kurskiego.
    Roszady w ramówce to nie koniec. Dyrektorem programowym Superstacji pozostaje Grzegorz Jankowski, były naczelny "Faktu", obecnie także prowadzący w Polskim Radiu 24, czyli u narodowego nadawcy.
    Ciekawsze jest jednak nazwisko jego zastępcy. Wicedyrektorem w Superstacji - jak podają Wirtualne Media - został Grzegorz Adamczyk, do lipca 2016 r., a więc pod rządami PiS, dyrektor TVP Info. Z Telewizji Polskiej wrócił do Polsatu jako producent programów Doroty Gawryluk.

    – Trudno spodziewać się czegoś optymistycznego, kiedy za ramówkę bierze się Grzegorz Jankowski i Grzegorz Adamczyk, czyli "prawi". Ten ostatni - wszyscy doskonale wiemy, że "czyścił" TVP za dobrej zmiany – ocenił anonimowo w rozmowie z Wirtualnymi Mediami jeden z pracowników Superstacji, przyznając, że jeszcze ostrzejszych zmian spodziewa się po wakacjach.

    "Przyszedł jednak moment, w którym PiS nie jest pewien swojej wygranej w jesiennej elekcji i w związku z tym, tam gdzie w mediach może, gdzie sięgają jego wpływy, 'wycina' wszystko i wszystkich, którzy, bez względu na skalę, zagrażają jego pozycji" – tak zdiagnozował sytuację w Superstacji Kuba Wątły, gdy przyszło mu się pożegnać z programem.

  • damtek

    Oceniono 49 razy 21

    Zauważyliście Państwo, że walka PiS z "ideologią i propagandą LGBT"dziwnym trafem zbiegła się w czasie i jest dokładnym odwzorowaniem tej realizowanej w Rosji? Nawet argumenty i hasła są te same Zbieg okoliczności, czy kolejny prikaz z Moskwy? Naklejki pisane cyrylicą?

    Redaktor Ruchoń/twitter

  • this.man

    Oceniono 35 razy 19

    Jestem ciekaw czy te tysiące protestujących młodych ludzi ruszą w październiku swoje 4-litery i zaprotestują podczas wyborów parlamentarnych.

  • franclajn

    Oceniono 31 razy 15

    A ja sądzę, że właśnie o to chodziło 'zwykłemu posłowi'. Jest teraz kolejna, wyraźna linia podziału. We wszystkich kościołach będą o tym trąbić i wzywać do walki ze 'odmieńcami'. Państwowa telewizja też bedzie insynuować, oskarżać oraz nakłaniać do odparcia 'ataku LGBT na tradycyjne wartości'. W ten sposób autorytarna partia władzy zapewniła sobie już dziś większość konstytucyjną i będzie dalej niszczyc kraj, aż nie wyprowadzi go z Unii. Tylko cud może nas uratować.

  • claudiusz

    Oceniono 26 razy 12

    sporo tutaj niedouczonych idiotow jak @terra111111....jestem obywatelem Kanady od 1982 roku i z zazenowaniem ogladam programy o Polsce w kanadyjskien CBC czy amerykanskich stacjach jak CNN,NBC czy CBS....dzisiaj Polska jest tam przedstawiana w bardzo krtytcznym swietle jako panstwo lamiace podstawowe prawa jednostki i nieprzestrzegajace konstytucji....maja oni 100% racji a najlepszym przykladem na takie dictum jest @terra 111111,ktory niewiele rozumie,pewnie nigdy nie byl w cywilizowanym kraju Zachodu,ktory z braku argumentow wylewa z siebie obrzydliwy rynsztok chamstwa i zwyklej niewiedzy...coz?..taka jest dzis polowa Polski,ktora mentalnie za Zachodem jest moze nawet 100 lat...zapelnic sklepy bylo latwo...zapelnic "mozgi" to juz inna sztuka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX