Wadowice. Pracownicy papieskiego muzeum nie wpuścili spóźnionych przez burzę niepełnosprawnych

Grupa niepełnosprawnych przyjechała do Wadowic, by odwiedzić Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II. W wyniku nawałnicy wycieczka nie mogła opuścić autokaru, a gdy w końcu im się to udało, nie zostali wpuszczeni do muzeum przez pracowników placówki.

Sprawę nagłośniła przełożona Wspólnoty "Chleb Życia", siostra Małgorzata Chmielewska, która za pośrednictwem swojej strony na Facebooku opisała całą sytuację. Grupa niepełnosprawnych umówiła się i opłaciła niedzielne zwiedzanie w Muzeum Jana Pawła II w Wadowicach.

Pracownicy papieskiego muzeum nie wpuścili niepełnosprawnych. "JP II jest z was z pewnością dumny, bezduszni strażnicy porządku i świętości"

Tego dnia wycieczkę zaskoczyła burza, która uniemożliwiła niepełnosprawnym wyjść z autokaru. Kiedy warunki się poprawiły, niepełnosprawnym udało się opuścić pojazd, jednak wtedy problemem okazali się pracownicy muzeum, który zarzucili im spóźnienie. Z tego powodu "ludzie na wózkach, jeden praktycznie leżący" nie zostali wpuszczeni na wycieczkę do muzeum - Mimo próśb. Nie było tłoku, mogli nawet dołączyć do innej grupy. Św. JP II jest z was z pewnością dumny, bezduszni strażnicy porządku i świętości (to oczywiście sarkazm). Rozgoryczeni i upokorzeni moi ludzie odjechali z niczym. Gdyby byli sprawni, przebiegliby parking. 

Jak podaje "Gazeta Krakowska" wpis siostry Chmielewskiej dotarł do dyrektora papieskiego muzeum. Ks. dr Jacek Pietruszka przeprosił już za zaistniałą sytuację i obiecał, że pracownicy muzeum będą bardziej wyrozumiali na potrzeby niepełnosprawnych. Dodatkowo dyrektor zaprosił całą wycieczkę na powtórną, darmową wizytę w obiekcie.

Więcej o:
Komentarze (177)
Wadowice. Pracownicy papieskiego muzeum nie wpuścili spóźnionych przez burzę niepełnosprawnych
Zaloguj się
  • ona_ona_80

    Oceniono 56 razy 50

    Już zapewne lecą na powtórną, darmową wycieczkę. Czy pan ksiądz dyrektor zdaje sobie sprawę ile wysiłku kosztowało dojechanie, wyniesienie z autokaru, dotarcie pod muzeum i ponowne zapakowanie tych niepełnosprawnych do autokaru. Pewnie wszyscy uczestnicy tej wycieczki mają taką traumę, że długo nie będą chcieli tam wrócić.

  • topel

    Oceniono 45 razy 39

    Kościół ma niestety dwie twarze, tą na pokaz i tą prawdziwą z "pseudo miłością do bliźniego"

  • lesnojeziorska

    Oceniono 33 razy 31

    Biskup krakowski Zebrzydowski: "A wierz sobie i w kozła, bylebyś dziesięcinę płacił".

  • artur0121

    Oceniono 30 razy 30

    Ot katolicki pisowska miłość, bronić życia niepoczetego nawet gdyby miało urodzić się niepelnosprawne, a gdy się już urodzi to olewać

  • evergreen111

    Oceniono 29 razy 29

    Po prostu zatrudniają tam samych Dobrych Polskich Katolików, kochających bliźniego jak siebie samego...

  • wnuczek_akowca

    Oceniono 26 razy 26

    Gruuuubo, skoro nawet siostra Chmielewska się wk@#wiła

  • the_xy

    Oceniono 29 razy 25

    A za paliwo pan ksiadz im zwroci?

  • art_102

    Oceniono 22 razy 22

    ."..dyrektor papieskiego muzeum. Ks. dr Jacek Pietruszka przeprosił już za zaistniałą sytuację i obiecał, że pracownicy muzeum będą bardziej wyrozumiali na potrzeby niepełnosprawnych."
    BŁĄD - pracownicy nie muszą być wyrozumiali dla niepełnosprawnych, wystarczy, ze będa mieli
    IQ wyższe od ameby i włączą rozum, rozsadek i empatię, i to wobec wszystkich zwiedzających.

    "Dodatkowo dyrektor zaprosił całą wycieczkę na powtórną, darmową wizytę w obiekcie."
    Mam rozumieć, że za tą wycieczke muzeum zwróciło niepełnosprawnym wpłacone przez nich
    pieniadze za bilety i zwróciło kasę za autokar - bo o tym ani słowa. Jeśli nie, to nie bedzie żadna darmowa wycieczka,, tylko już opłacona z podwójnymi kosztami dojazdu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX