Wielkie humbaki dotarły do Gdańska. Wyskakują z "wody", żeby zaczerpnąć powietrza

Gdańsk, Międzyzdroje i Kołobrzeg - te polskie miasta "odwiedzają" w lipcu dwa naturalnej wielkości wieloryby wykonane głównie z drewna i papieru. Akcja Greenpeace Polska ma na celu zwrócenie uwagi na problem masowego wytwarzania i wykorzystywania plastikowych produktów jednorazowego użytku.

Rzeźba przedstawiająca dwa naturalnej wielkości wieloryby wyłaniające się z wody stanęła w środę na Długim Targu przy Fontannie Neptuna w Gdańsku. W czwartek wieloryby trafiły z kolei na plażę w Brzeźnie, w dniach 20-21 lipca pojawią się w Międzyzdrojach, a później - 23-24 lipca - znajdą się w Kołobrzegu.

"Dorosła, sześciometrowa samica i jej dziecko wyskakują z wody, żeby zaczerpnąć powietrza. Jednak, żeby to zrobić, muszą przedostać się przez pokrywające powierzchnię plastikowe śmieci" - tak rzeźbę opisuje organizacja Greenpeace Polska. Wieloryby zostały wykonane przede wszystkim z drewna i papieru przez działaczy Greenpeace z Włoch, rzeźba "wędruje" po europejskich miastach. Po wizycie w Polsce trafi do Wiednia.

Instalacja ma zwrócić uwagę na "plastikową epidemię", czyli masowe produkowanie i korzystanie z plastikowych produktów jednorazowego użytku. Trwa zbieranie podpisów pod petycją do ministra środowiska Henryka Kowalczyka.

By maksymalnie nagłośnić petycję i pokazywać skalę problemu, od środy 17 lipca w Gdańsku, Kołobrzegu i Międzyzdrojach powstają specjalne strefy Greenpeace, gdzie przedstawiciele organizacji wraz z chętnymi dokonują "audytu" śmieci na plaży, a współpracujący nurkowie pokazują, co kryje się pod powierzchnią Bałtyku. 

Będziemy tam i my - czyste plaże to plaże bez kubeczków, foliówek, słomek i petów, o czym mówimy w naszym cyklu "Plaża bez peta". Bądź z nami i ty, działaj na rzecz czystego Bałtyku. PODPISZ PETYCJĘ.

Więcej o:
Komentarze (61)
Wielkie humbaki dotarły do Gdańska. Wyskakują z "wody", żeby zaczerpnąć powietrza
Zaloguj się
  • rstipes

    Oceniono 13 razy 11

    Dziwne że dopiero teraz o tym głośno. Ja kiedy pojawiły się torebki w dyskontach do pakowania wszystkiego od razu się załamałem widząc tony foliówek wynoszone ze sklepu wprost do domowych koszy na śmieci. Butelki na wodę to też ewenement. W kranie wody nie brakuje a każdy musi pić z plastikowej butli? Myślenie ma przyszłość. Można mieć wygodne życie ale pomyślmy o naszych dzieciach co dostaną po nas?

  • feldkuratkatz

    Oceniono 12 razy 10

    fajny pomysł.

  • polakadam

    Oceniono 9 razy 9

    Są już technologie produkowania biodegradowalnego plastiku. W opakowaniach można go śmiało wykorzystywać bo nie muszą one mieć wieloletniej trwałości. Gorzej z budownictwem.

  • 1-wolne

    Oceniono 8 razy 8

    I co z tego że płacimy za segregowanie skoro nadal bez plastiku nie zrobisz zakupów.
    Jedynym wyjściem - przestać produkować opakowania plastikowe.

  • żararaka straszny

    Oceniono 15 razy 7

    Oj tam oj tam u nas w Wąchocku też wyskakuje z fontanny żaba naturalnej wielkości i wrzeszczy ludzkim głosem Niech żyje PiS. Nawet jeden taki mały chłopiec pocałował ją i zamienił się we flagę LGBT.

  • kaczkowski12

    Oceniono 13 razy 3

    Obejrzałem i co,mam przestać używać plastiku?Bes oglądania tego typu rzeżb staram się używać go jak najmniej ale co mam zrobić jak niemal każdy artykuł,który kupuję nie jest pakowny w
    opakowanie biodegradowalne tylko w plastik.Producentom nie opłaca się wymyslać nowych,
    pod względem składu opakowań,a państwu jako instytucji mającej ukierunkować działania
    na rzecz ochrony środowiska nie opłaca się zajmować tymi problemami.Problemami,bo to nie
    dotyczy tylko plastiku.
    Państwo udaje,że się zajmuje tą problematyką,poprzez obowiązkowe opłaty za oddawanie
    śmieci wyspecjalizowanym firmom,a po lasach i polech jak zalegały śmieci,tak nadal zalegaja.

  • xynat

    Oceniono 2 razy 2

    Zawsze mnie zastanawia pewien fakt - ludzie wyrzucają śmieci, w tym plastik, do śmietników. Jedni segregują inni nie ale suma summarum niemal wszystko trafia do śmieci odbieranych przez odpowiednie firmy. Zatem skąd ten plastik w morzach i oceanach? Może zamiast obwiniać ludzi używających plastikowych opakowań należało by pogadać z tymi, którzy odbierają od nas śmieci a następnie POWINNI je odpowiednio utylizować. Nie widzę powodów abym czuł się winny z powodu kupowania np. wody mineralnej w plastikowej butelce a po wypiciu wrzuceniu tejże do żółtego pojemnika. Zresztą w Bałtyku niewiele jest plastikowych śmieci. Te śmieci raczej można spotkać na akwenach do których mają dostęp kraje tzw. trzeciego świata, w których odbiór, segregacja i utylizacja śmieci jest mocno wątpliwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX