Burmistrz Trzcianki ruszył z mieszkańcami na sprzątanie petów. "Wierzę, że kiedyś będzie inaczej"

- Nie można oczekiwać wszystkiego tylko wyłącznie od gminy, samemu trzeba przyczynić się do czystości i porządku w mieście. Każdy z nas jest po części burmistrzem - mówi Krzysztof Wojciech Jaworski, burmistrz Trzcianki. Gmina jest jednym z uczestników akcji "Plaża bez peta" organizowanej przez portal Gazeta.pl we współpracy z Greenpeace Polska.

Gmina Trzcianka przystąpiła do naszej wakacyjnej akcji "Plaża bez peta", ale nie poprzestała jedynie na wywieszeniu na swoich plażach informacyjnych plakatów. W poniedziałek drużyna WOPR Anioły, uczestnicy Olimpiad Specjalnych oraz władze miasta zakasali rękawy, wzięli ze sobą worki, rękawiczki i ruszyli na sprzątanie trzech kąpielisk. Jakie były efekty? O tym rozmawiamy z burmistrzem Trzcianki Krzysztofem Wojciechem Jaworskim.

Gazeta.pl: Co było największym impulsem do posprzątania plaż?

Krzysztof Wojciech Jaworski, burmistrz Trzcianki: Włączyliśmy się do waszej akcji "Plaża bez peta" i siłą rzeczy poczuwamy się do tego, żeby nadać jej wydźwięk. Zależało nam na tym, by pokazać, że w akcji nie chodzi tylko o powieszenie banerów. Chodzi o sformułowanie przekazu do mieszkańców. Nie można oczekiwać wszystkiego tylko wyłącznie od gminy, samemu trzeba również przyczynić się do czystości i porządku w mieście. Każdy z nas jest po części burmistrzem, każdy z nas ma wpływ na to, co znajduje się dookoła. To, ile udało się w poniedziałek posprzątać, jest tak naprawdę sprawą wtórną.

A ile się udało?

Na pewno więcej, niż mogliśmy się spodziewać. Myślę, że był to co najmniej jeden 120-litrowy worek pełen śmieci - nie tylko pety, ale i kapsle, resztki szkła, papierki, a nawet słoiki i butelki. To, co mnie najbardziej dziwiło, a nawet oburzało, to pety leżące tuż przy koszach. Wyjątkowo irytujące, przecież można było ten niedopałek po prostu wyrzucić.

Jak na co dzień dbacie o plaże?

Kąpieliska są sprzątane. Utrzymaniem czystości na plażach zajmuje się spółka komunalna, posiłkujemy się również pracownikami interwencyjnymi, odrabiającymi godziny. W ciągu roku mamy ok. 130 osób, które wykonują prace społeczne. Również ratownicy zajmują się nie tylko chronieniem osób w wodzie, ale także dbałością o porządek. 

"Plaża bez peta" to pierwsza taka akcja, w której bierze udział Trzcianka?

Regularnie dwa razy w roku akcje sprzątania terenów wokół jeziora organizują lokalni wędkarze. Tak naprawdę jesteśmy na początku naszej drogi, związanej z edukacją ekologiczną. W urzędzie odeszliśmy już od plastiku, wyeliminowaliśmy kubeczki i butelki plastikowe, idąc śladami m.in. Wałbrzycha. Rozwijamy też referat ochrony środowiska.

Czy sądzi pan...

Jestem idealistą, jeśli chce pan o to zapytać. Wierzę, że damy radę, że kiedyś będzie inaczej.

Akcja "Plaża bez peta" przemówi palaczom do rozsądku?

Niektórzy mieszkańcy domagają się wręcz czegoś więcej, chcą, żeby zadbać nie tylko o same kąpieliska. To dopiero początek.

Na Gazeta.pl trwa wakacyjna akcja "Plaża bez peta". Dowiedz się, dlaczego warto się do niej przyłączyć. Wspólnie stworzymy mapę plaż bez petów - czystych, cudownych miejsc na polskim brzegu. Jeśli chcesz, by znalazło się na niej twoje miasto lub biznes, napisz do nas: plazabezpeta@agora.pl.

Partnerem naszej akcji jest Greenpeace, który tego lata przeprowadzi m.in. "audyt" plaż nad Bałtykiem, by realnie ocenić, jakim problemem jest ich zaśmiecenie przez niedopałki papierosów czy jednorazowy plastik. Organizacja zachowuje pełną niezależność, nie przyjmuje datków od rządów i firm, dlatego zachęcamy do jej wspierania TUTAJ >>

Więcej o:
Komentarze (17)
Burmistrz Trzcianki ruszył z mieszkańcami na sprzątanie petów. "Wierzę, że kiedyś będzie inaczej"
Zaloguj się
  • wlkp88

    Oceniono 9 razy 7

    Gratuluje ale proszę również coś z tym zrobić Kary wysokie ,bo sprzatanie po delikwentach to nic nie da będą dalej śmiecić i się śmiać żę inni po nich posprzątają

  • pierwszychamrp

    Oceniono 5 razy 3

    Przekaz dla turystów jasny: śmiećcie, my za was w czynie społecznym...

  • race444

    Oceniono 2 razy 2

    Niestety ale to wszystko jest na 5 minut i na pokaz a jutro znowu syf. To nic nie da skoro 99,99 % palaczy ma to w deeee

  • aa1000

    Oceniono 2 razy 2

    Kto się zlituje nad niepalącymi i pogoni stadka palaczy sprzed urzędów, sklepów itp.?
    Właściciele tych posesji stawiają nawet popielniczki przed wejściami.

  • dusi

    0

    To tak jak leczyć chorobę objawowo:) Edukujcie w końcu ludzi żeby nie kupować np. opakowania w którym są opakowania, w których są opakowania.... pojedynczych cukiereczków etc!!!!!!!!!!! Zacznijcie od uświadamiania, bo ludzie nic nie kumają i kupują tony śmieci. Zacznijcie karać ostro za niedopałki i inne śmieci wywalane na plaże i nie tylko. Zacznijcie wreszcie stawiać wyłącznie śmietniki do SEGREGACJI i pozbądźcie się tych ogólnych, to może ludzie będą musieli się czegoś uczyć i zmusicie ich do segregacji, a przez to może następnym razem w sklepie zapali się lampka takiemu ludziowi :) A wy nic nie robicie, tylko zbieracie wyprodukowane już śmieci i składujecie je gdzieś indziej. Popyt rodzi podaż czy nie? A tak w ogóle to zajmiecie się szkodliwymi dla środowiska inwestycjami, bo te pety i ta akcja to na prawdę pod publiczkę, łykną to tylko ci, którzy na prawdę nie kumają zarówno skali jak i źródeł tych wszystkich problemów.
    Pozdrawiam Pana Burmistrza:)

  • dusi

    0

    To tak jakby chorobę leczyć jedynie objawowo. 21 wiek Panie:) na początek proponuję uświadamianie wszystkich odnośnie tego co kupujemy i w czym jest zapakowane i jak jest zapakowane. Zacznijcie w końcu nie od sprzątania (to tylko zmiana miejsca lezącego peta itp) ale od edukacji jak kupować mniej śmieci, to i może będzie mniej śmieci dookoła no bo przecież jaka podaż taki popyt. Zacznijcie w końcu promować kupowanie z głową, to może znikną w końcu opakowania w których w opakowaniach są opakowania a w nich malutkie pojedyncze....np. cukierki
    Śmiać mi się chce z tego wszystkiego, rozumie sprzątanie ale to nic nie pomoże, śmieci będzie przybywać bo więcej ich kupujemy, HELLO:)

  • bohdan.ch

    Oceniono 2 razy 0

    Co mnie obchodzi pet ? Dziś jest, jutro go nie ma. Bardziej mnie interesują szkarady, którymi nuworysze zapaskudzają nasz kraj po wsze czasy.
    Patrz: "inwestycje" Gołębiewskiego. Szkoda, że tutaj ani ekolodzy, ani samorządowcy ani nawet dziennikarze nie zachowali czujności.
    Wytnie się las, uchwali punktowy plan miejscowy i zbuduje wielkiego peta, który już na zawsze będzie szpecił krajobraz.

  • cezar85

    Oceniono 4 razy 0

    trolle z pisuaru mówią nie, lewackim wymysłom

    żeby nie było niczego

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX